Screen z artykułu o propozycji zrównania wieku emerytalnego to podręcznikowy przykład politycznego cynizmu. Pani minister, która wcześniej zajmowała się głównie "usprawiedliwianiem" KPO, nagle zaczyna mówić z sensem. Dlaczego teraz? Bo jej ugrupowanie walczy o przetrwanie, balansując na granicy błędu statystycznego.
Gdy byli realną siłą polityczną, temat nierówności emerytalnej nie istniał. Wtedy ważniejsze było usprawiedliwianie wydatków rządu i pilnowanie międzynarodowych pożyczek. Dziś, gdy grunt pali się pod nogami, rzuca się mężczyznom "ochłap" w postaci
Gdy byli realną siłą polityczną, temat nierówności emerytalnej nie istniał. Wtedy ważniejsze było usprawiedliwianie wydatków rządu i pilnowanie międzynarodowych pożyczek. Dziś, gdy grunt pali się pod nogami, rzuca się mężczyznom "ochłap" w postaci
























Komentarz usunięty przez moderatora