Wchodzi chłop do sklepu z redpillem.
Sprzedawca pyta:
- Co podać?
- A co jest?
- Peak SMV, halucynacje z niedoruchania, konpromitacja na rynku matrymonialnym, bezskuteczny grind oraz trzymanie ramy.
- To ja poproszę peak SMV.
Sprzedawca pyta:
- Co podać?
- A co jest?
- Peak SMV, halucynacje z niedoruchania, konpromitacja na rynku matrymonialnym, bezskuteczny grind oraz trzymanie ramy.
- To ja poproszę peak SMV.























Więc no można wyjść z przegrywu, zwłaszcza jak się nie ma jakichś giga defektów, ale wymaga to