• 1117
@noitakto: Po pierwsze - to symboliczne, po drugie w Biblii z tego co wiem jest opisane, że Adam miał chyba 123 dzieci wiec jakoś to było.
Ateista here, jak chcecie wyśmiewać katolstwo to nie w tak przedszkolny sposób, proszę
  • Odpowiedz
W Biblii, w księdze Henocha zostaje opisany statek kosmiczny i istota, która zeszła na Ziemię. Widzimy tam dokładnie opis statku i okoliczności lądowania, startu. To samo opisuje Księga Wyjścia, kiedy podczas dnia i nocy izraelici byli prowadzeni przez statek kosmiczny. Do dzisiaj chcą by ich nazywano narodem wybranym (Izrael) co oczywiście jest nieprawdą bo są to ich tylko urojenia, które mają korzenie właśnie w wyzwoleniu izraelitów z niewoli Egipskiej. Istota pozaziemska przestawiła
Katolicyzm to jakby odmiana chrześcijaństwa, a to jest podrasowanym judaizmem, jakby przedłużeniem z wprowadzonymi zmianami na przestrzeniach wieków. Mimo wszytko myśl i zamysł pozostał. ST i NT jest w Biblii co już sugeruje pewną tożsamość i wspólność obu, zatem katolik powinien- jeśli jest mądry- zapoznać się z historią swojej wiary gdzie ST łączy się z NT.


@adversarius: Niby tak, ale nie do końca ;) Ta "pewna tożsamość" o której piszesz owszem
  • Odpowiedz
Co jakiś czas przeczytam sobie jakiś fragment Starego Testamentu. O ile zawsze znajdzie sie tam coś ciekawego, to Nowy powinien być już z miejsca zbanowany. Nastaw drugi policzek, ukochany syn marnotrawny, psia jego mać, tfu. Przez nauki szerzone w Nowym przez setki lat, doświadczamy coraz większych patogii. Bez wątpienia w społeczeństwie nieustannie krąży pewien odsetek genu K00restwa i nie chodzi wcale o dawanie d00pki. Morderstwa, gwałty, współczesno niewolnictwo, itd.

Wiadomo, że każdy
JamnikWallenrod - Co jakiś czas przeczytam sobie jakiś fragment Starego Testamentu. O...
@JamnikWallenrod: Według mnie to trochę brednie. Przecież chrześcijaństwo tylko pozuje na miłą religię.

Jakoś nie przeszkadzało papieżom powoływać kilka krucjat na długo po powstaniu Nowego Testamentu, więc jasnym jest, że każdy, ale dosłownie każdy przez palce przelewa te słowa o nadstawieniu drugiego policzka, albo o ukochanym synu marnotrawnych.

Choć osobiście uważam przypowieści z Nowego Testamentu jako najwartościowsze zapisy z tej księgi magii i baśni.

Jak dzieje się jakaś przemoc/agresja i jest
  • Odpowiedz
Biblia w ręku ateisty - fragment recenzji.

Czym jest ta książka? Jest to spojrzenie na Biblię bez religijnego namaszczenia, bez cienia szacunku dla religijnych uczuć. Biblia oglądana wyłącznie przez pryzmat historii i analizowana z punktu widzenia antropologii, ewolucji moralności i wpływu tej kompilacji starożytnych tekstów na poglądy i postawy setek pokoleń.

Biblia jest zlepkiem tekstów z różnych okresów historycznych, z których najstarsze powstawały trzy tysiące lat temu, które łączono ze sobą wedle
robert5502 - Biblia w ręku ateisty - fragment recenzji.

Czym jest ta książka? Jest...

źródło: comment_1607239000V7gkLZiScuN11Q67riNIS5.jpg

Pobierz
ktoś mówi a to fart a to przypadek itd, nikt albo prawie nikt nie bierze nawet pod uwagę że Bóg faktycznie działa i robi rzeczy niemożliwe.


@b0lec: Trzeba by zapytać, gdzie był bog jak gazowano naród wybrany?
  • Odpowiedz
myślałem, że gdy przeczytam biblię to może się jednak przekonam do chrześcijaństwa, że dojdzie do jakiegoś takiego błysku, stwierdzę "ej to jest to, wierzę!". Że się nawrócę jak Head z Korna, albo Alice Cooper xD Albo coś.

Natomiast im dłużej czytam, póki co Stary Testament, tym bardziej dochodzę do wniosku, że to jest ... (staram się nie naruszyć kodeksu karnego) - no, że to jest bardzo nie dla mnie. Nie trafia do
t.....8 - myślałem, że gdy przeczytam biblię to może się jednak przekonam do chrześci...

źródło: comment_1607158123t7hUilierxdiL7auVvzoPS.jpg

Pobierz
@MilionoweMultikonto: przemawia do mnie deizm, lubię patrzeć na świat jak na mechanizm zegarka. I nie wnikam za mocno kto i po co go stworzył, natomiast mojemu życiu codziennemu towarzyszy jakieś uczucie istnienia czegoś ponad tym światem materialnym, bo trochę też jestem świadomy niedoskonałości ludzkiego poznania.
  • Odpowiedz
(Wpis ③①⑨)

Dzisiejszy wpis w cyklu „Filmy ze Złotej Ery VHS“ powstał trochę przypadkowo, bo anime które przypominam okazało się częścią... zapomnianego filmu SF który miałem w tym miejscu opisać.
Jego z kolei przypomnę już w następnym wpisie (a jest on swoistą ciekawostką techniczną i fabularną).

Natomiast dziś prezentuję bardzo oryginalne #anime, stworzone przez Mamoru Oshii w 1985 roku.

„Angelʼs Egg“ (Jajo Anioła, Tenshi No Tamago)

To bardzo oryginalny, dziwny, surrealistyczny
Montago - (Wpis ③①⑨)

Dzisiejszy wpis w cyklu „Filmy ze Złotej Ery VHS“ powstał tro...

źródło: comment_16066389371GBk8b4DvTOMCcL7KwVj9N.jpg

Pobierz
@Montago: Ogromne dzięki,to pójdzie do obejrzenia.
A od siebie ,gorąco polecam Ci inne , kapitalne japońskie anime ,także z 1985roku. Jest to z zasadzie dzieło poruszające najważniejszy aspekt w istnieniu człowieka-czyli apsekt eschatologiczny,oparty na tezach teologicznych. Tak po prawdzie jest to film skierowany tylko dla osób dorosłych ,bo dziecko nie zrozumie z tego nic.
Ja na filmwebie wystawiłem mu ocenę 9/10
Gorąco polecam
https://www.filmweb.pl/film/Ginga+tetsud%C3%B4+no+yoru-1985-169073
  • Odpowiedz