Jak miałem sprawę mobbingu i potem przez niego spowodowanego wypadku w pracy to wyglądało to podobnie jak przy majtczaku.
Byłem straszony przez firmowych prawników, firmowy BHPowiec to co było na niekorzyść firmy uznał za nie istotnie i nie wpisał do protokołu, oczywiście z usmieszkami i uprzejmościami przy kawce i ciastku w kawiarni. O kulach przyjechałem taksówką, to mówił że było powiedzieć to by po mnie przyjechał. Odwiózł mnie pod dom, pomógł wejść do
Byłem straszony przez firmowych prawników, firmowy BHPowiec to co było na niekorzyść firmy uznał za nie istotnie i nie wpisał do protokołu, oczywiście z usmieszkami i uprzejmościami przy kawce i ciastku w kawiarni. O kulach przyjechałem taksówką, to mówił że było powiedzieć to by po mnie przyjechał. Odwiózł mnie pod dom, pomógł wejść do
































Takiego pałąka nam zamontowali obok szlabanu na drodze, która jest jedyną drogą wjazdową na osiedle, a zatem jest też drogą pożarową. Czy to jest w ogóle legalne? Jak karetka albo wóz strażacki przerysują sobie cały bok o ten pałąk, albo zbije klosz w lampie to czy wspólnota może być obciążona kosztami naprawy? Niby długie toto nie jest, jakieś 20 cm,
źródło: pauonk
Pobierz