konto usunięte
Mam problem z zasypianiem od paru lat, ale z bezsennością dopiero od paru miesięcy. Miewam takie dni, gdzie od samego rana czuję się jak żywy trup. Zgonuję totalnie, dochodzę do siebie po pobudce co najmniej 3 godziny, potem jest okres względnie dobrego samopoczucia, który zmienia się w niesamowicie silne znużenie i senność w godzinach mniej więcej 16.30-20. Nie idę wtedy spać, bo nie chcę mieć problemów z zaśnięciem o godzinie docelowej (od
- konto usunięte
- balatka
- ArschGesicht
- Cronox
























