Język japoński, a język chiński.
Język japoński nie ma nic wspólnego z językiem chińskim. To całkowicie inne języki i w żadnym stopniu nie są ze sobą spokrewnione. Np. polskiemu bliżej do hiszpańskiego czy islandzkiego niż japońskiemu do chińskiego. Japończyk nie rozumie absolutnie nic, gdy ktoś mówi po chińsku. Zresztą nawet dla laika te języki brzmią inaczej.
Natomiast język japoński zapożyczył alfabet chiński w piśmie, chociaż obecnie zmodyfikowany. Jako że znaki alfabetu chińskiego
n.....u - Język japoński, a język chiński.
Język japoński nie ma nic wspólnego z języ...

źródło: p7-backhaus-bilingualmain-a-20171107

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łysy wciąga was wszystkich nosem w kontaktach, życiu i finansowo. Ja im w drogę nie wchodzę, będzie nowy biznes w nowym fajnym miejscu ale już widzę że biznes będzie dobry. Jakiś miesiąc i zaczynam na pełną skalę. A wy dalej bieda, wykop, robota i brzydkie kobiety.
#raportzpanstwasrodka #popaswpieprz #zyciewazji #kamodza #filipiny #tajlandia #wietnam #chiny #podrozewojownika
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jakieś porady co do turystycznego wyjazdu do #chiny ?
Jak z gotówką i telefonem jak się na 2 tygodnie leci?
Trzeba na miejscu kartę sim nową kupować itd? Jak z dostępem do social media zachodnich? I jak z płaceniem za wszystko?
Szczepienia zalecacie? Jak sprawdzałem to obowiązkowych żadnych nie ma.
#azja #turystyka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nilfheimsan: nam na statku sprzedawali kartę z VPN już wbudowanym ale nie wiem czy znajdziesz tak jako turysta, ogólnie u nich COVID mocno nie wiem czy nawet dasz radę pojechac
  • Odpowiedz