Jako, że dostałem już kilka wiadomości odnośnie kosztów związanych z wyjazdem do Australii, jak również pytania o samą wizę, postanowiłem zrobić o tym wpis.

Ogólnie zacznę od tego, że Australia zawsze była moim marzeniem i w ten rok nie był jedynym, w którym próbowałem uzyskać wizę Work and Holiday (subclass 462). Pierwszą próbę podjąłem w 2016 roku, gdzie wiz było 200 na rok. Musiałem spać pod ambasadą w Warszawie, żeby dostać jakiś
Pobierz yeloneck - Jako, że dostałem już kilka wiadomości odnośnie kosztów związanych z wyjaz...
źródło: comment_biKrkXhvDBqEsehKRbYMPoqfPZRE6q9K.jpg
@biauywilg: właśnie nie. Jedyne wymaganie do NZ to wiek i prześwietlenie klatki piersiowej, w celu sprawdzenia, czy nie przywieziesz gruźlicy. Prześwietlenie robisz, jak już się załapiesz w limit 100 wiz. Wizy startują chyba 17 lutego o 22:00 czasu polskiego. Wszystko online, rozchodzą się w 3 minuty.
Ostatni wpis o "Aborygenach" się spodobał, więc postanowiłem napisać coś więcej. Ogólnie ciężko jest coś z "wewnątrz" się dowiedzieć, bo nie zadają się z białymi ludźmi, więc wszystkie informacje opierają się na obserwacji i internecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Życie takiego "Aborygena" nie należy do najcięższych, przez co sporo białych Australijczyków jest, delikatnie mówiąc, wkurzona na obecny stan rzeczy, ale oczywiście głośno się o tym nie mówi, bo
Pobierz yeloneck - Ostatni wpis o "Aborygenach" się spodobał, więc postanowiłem napisać coś w...
źródło: comment_k3Ik5e3gIAOyB2xPnNVg36khEGamA6hR.jpg
@waizen WA, wiec pewnie Australia Zachodnia. W Terytorium Północnym podczas kupowania alkoholu na wynos zawsze musisz pokazać dokument, który skanują i sprawdzają czy nie jesteś w bazie. Godziny otwarcia sklepów monopolowych też są bardzo ograniczone. A wszystko właśnie przez rdzennych mieszkańców i ich problem z alkoholem.
@gorillaz: QLD here, wcześniej VIC w obu stanach otwarcie sklepów z alkoholem było ograniczone, ale nie spotkałam tam problemu pijanych Aborygenów. W Victorii za to ciężko przejść ulicami w centrum bo na każdym kroku leżą naćpani biali.