@b4rney: to moge polecić Apex. Brałem od nich Toyotę Corollę w Nowej Zelandii i wszystko git, a pieniądze śmieszne. 40$ za dzień z pełnym ubezpieczeniem. Jak spytałem panią, która dawała kluczyki, czy jak puszczę auto ze skał to nie zapłacę ani centa, to się zaczęła śmiać. A Toyota przepiękna, że aż strach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak się wyłączyło ECO to szła, jak rakieta xD
  • Odpowiedz
@b4rney: w thrifty zapłacisz 200$ depozytu i ceny dosc niskie, jak chcesz najtańsza no to nobirds ale albo zapłacisz 1k $ kaucji jak bez ubezpieczenia dodatkowego, albo ~105$ jak weźmiesz z droższym ubezpieczeniem. Myśle ze w twoim przypadku thriftybedzie najlepsza opcja. W avisie brałem, ale oni są najdrożsi więc przemyśl to 2 razy,
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Australii mozesz dostac mandat kupujac jedzenie w Mc Drive jezeli...placiasz smartfonem.
Tak.
Policja moze uznac to za uzywanie telefonu podczas jazdy.
Aby zrobic to zgodnie z przepisami nalezy: podjechac do okienka, zaciagnac reczny, zgasik silnik, uzyc telefonu.

Dodatkowo to wszystko do gory nogami.
Sam_Marton - W Australii mozesz dostac mandat kupujac jedzenie w Mc Drive jezeli...pl...

źródło: comment_1581323735HWiKlhSY4GvGG9dcYzHtOb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest jakiś sens w wyjeździe na wizie turystycznej do #australia i szukanie na miejscu pracy jako fizol na budowie/spawacz? Jest szansa na znalezienie w ten sposób kogoś, kto zasponsoruje wizę? Niestety wszystkie "normalne" opcje wizowe odpadają, bo nie mam wyższego, ani żadnych mocno cenionych umiejętności, studencka również, bo nie mam na tyle dużej poduszki finansowej, żeby przetrwać tam z pracy na pół etatu .
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@techninja: Z nadmiarem populacji natura też sobie poradzi. Po prostu ludzie z głodu zaczną się wybijać.
Ewentualnie jakiś wirus jak to ma teraz miejsce w Chinach. W takich mocno zatłoczonych i przeludnionych miejscach to taki wirus ma już w ogóle pożywkę.
  • Odpowiedz