Dziś pierwsze bieganie od dwóch tygodni, w czasie których walczyłem z astmą (w czasie poprzednich biegów przez pierwsze 5 km męczyłem się bardziej oddychając niż biegnąc). Teraz lepiej, oczywiście po nawdychaniu się różnej chemii. Ale przynajmniej mogę biegać, chociaż w maseczce... Biegaczy mijałem kilku, ale rowerzystów - pełno.
#sztafeta #bieganie #astma


























Komentarz usunięty przez autora