Nie rozumiem dlaczego samobójstwo uznawane jest za coś moralnie złego i egoistycznego (czy egoizm to coś złego?). Moralnie złe jest emocjonalne szantażowanie (wzbudzanie winy) i zmuszanie kogoś, poprzez odebranie wolności, do dalszego męczenia się. Moralnie złe jest budowanie swojej wartości na zniewalaniu indywidualizmu na rzecz urojonego, kolektywnego dobra. W końcu, moralnie złe jest powoływanie tu kogokolwiek bez możliwości dalszej rezygnacji.
#aynrand #samobojstwo #depresja #antynatalizm #niepopularnaopinia
Wyobraźcie sobie #!$%@? za 20 lat, kiedy zrozumieją, że podarowano im tę wyjątkowo wątpliwą przyjemność życia tylko dlatego, że rodzicom zachciało się 500zł. Ojciec mógł się lepiej uczyć w technikum i by sam te 500zł więcej zarabiał. Ewentualnie dlatego, żeby harowali następne 50 lat na emerytury. To zasługa populistów, którzy niszczą każdą drogę uniknięcia powołania nowego życia, dbając o własną wygodną przyszłość. Reżim godny totalitaryzmu.
#neuropa #bekazpisu #antynatalizm ##!$%@?
@Existanza: dzieci rodziły się nawet w obozach koncentracyjnych, tego nie powstrzymasz, człowiek jest jak rozchodzący się po organizmie rak, możesz go zamknąć w klatce i zabrać wszystkie benefity a i tak znajdzie się ktoś komu będzie to pasować i rozmnoży się na cały wybieg

500+ to zwykła gra polityczna a świat idzie swoim torem z górki czy pod górkę wszystko jedno, zawsze znajdą się chętni na przejażdżkę pasażerowie.
Najbardziej pociesza mnie to, że wszystkie osoby, które decydują się na powołanie do życia osoby same skazuje się na największą karę jaką jest życie. Jako antinatalista i osoba, która uważa, że życie ponad wszelkie cierpienie nie ma sensu nie spłodzę następnego pokolenia i zakończę ostatecznie walkę z naturą. Lecz czy to co się tutaj dzieje na świecie ma jakąś większą wartość? Codzień mężczyzna produkuje około 260 miliardów plemnikow co daje tyle kombinacji
@Namenick: Właśnie to sugeruję, LOL XD :-)
@Pherun: Nie ma za co. Chociaż tych działań nie określał bym jako selekcja naturalna bo taka nie istnieje w przypadku ludzi. W naszym życiu możemy spotkać wiele osób niepełnosprawnych, które w normalnych warunkach mogły by służyć za pokarm dla zwierząt a jednak dobór naturalny nie działa w tym przypadku. To dlatego, że nie żyjemy bezpośrednio w środowisku naturalnym.
Barwna opowieść o najgorszym zjawisku na świecie, konkretnie: o tej szczególnie niewdzięcznej chwili, gdy rozmawiasz z kimś o jakimś konkretnym zagadnieniu, ta osoba ci do tego przytakuje i ogólnie przez dłuższy czas w bardzo przekonywujący sposób wyraża swoje zrozumienie dla tematu... aby zaraz w odpowiedzi wyrzucić z siebie kompletną sprzeczność i coś tak okropnie durnego, że wpadasz w szok i nie wierzysz, że to się dzieje naprawdę (
DuzyZlyWilk - Barwna opowieść o najgorszym zjawisku na świecie, konkretnie: o tej szc...
#pytanie do schopenhauerystów z #antynatalizm, którzy wyzwolili się od jakichś tam zwierzęcych popędów biologicznych XD
Dlaczego się nie zabijecie?
Wiem, że pewnie często słyszycie to złośliwe pytanie, sam je zadawałem kilka razy antynatalistom, ale dotychczas nie doczekałem się nigdy sensownej odpowiedzi (może teraz będzie inaczej, kto wie). Tylko takiej, że śmierć wiąże się z cierpieniem, no a wy jako hedoniści cierpienia unikacie.
No ale przecież ta śmierć i związane z nią
@Leonowicz: można to tłumaczyć zwykłym tchórzostwem, albo poczuciem emocjonalnej więzi z konkretnymi osobami, miejscem, zajęciem itp...
Swoją drogą, we wspomniana zwierzecosc też są wpisane pewne mechanizmy samozachowawcze i unikanie bólu/cierpienia jest tego konsekwencją.
A żeby jeszcze inaczej ugryźć temat, to myślę, że większość antynatalistow potrafi korzystać i znaleźć w życiu jakieś zajęcia, które mu ten czas umilą. Odbieranie wartości życiu, wcale nie musi ciągnąć za sobą aktu samobójczego
@Leonowicz:

Z całą pewnością można, tylko w takim wypadku powstrzymywanie się od samobójstwa byłoby raczej nieracjonalne.


Z antynatalistycznego punktu widzenia pewnie i nieracjonalne, ale niemożliwe jest patrzenie na rzeczywistość tylko i wyłącznie przez pryzmat tego konkretnego narzędzia. Trzeba sobie też zdawać sprawę z ludzkich słabości i emocjonalnego postrzegania rzeczywistości. Czasami potrzebne jest na wpół-świadome napędzanie tego, w oczach antynatalistów, biologicznego żartu.

Cierpienie jest mechanizmem przetrwania.


Wydaje mi się, że cierpienia, samego
#antynatalizm #nihilizm
jako antynataliści i nihiliści powinniśmy chyba popierać lewactwo, nie? oczywiście nie aktywnie, bo to nie ma sensu, ale wszak lewactwo nieświadomie dąży do unicestwienia ludzkości - aborcja, eutanazja, homoseksualizm itd.
Problem jest z kwestią propagowania imigracji innych kultur - niestety, ale pewna religia pokoju mnoży się niczym czarna plaga i tu jest ten zgrzyt - żeby tylko mordowali, ale się nie rozmnażali przy tym:/

Nie zrozumcie mnie źle - nie
Nosz ja #!$%@?ę, tego już za wiele. Wczoraj 3 x zdjęcia dzieci, w tym również niemowlaków w gorących, dzisiaj 2. Od dziś każdego kto wrzuca/repostuje tego typu zdjęcia, wrzucam na #czarnolisto. Ja rozumiem że raz - wykopki się starzeją i robią dzieci, dwa - kretyni są łasi na łatwe plusy uploadując jakiś rak content od swoich patologicznych znajomych, ale są jakieś tego granice. To jest portal ze śmiesznymi obrazkami, a nie
Propagowanie wyboru samobójstwa jest zawsze mile widziane.
Niestety jest to argument słaby, jeśli ma być użyty przeciwko antynatalizmowi, ponieważ:
1. W czasie kiedy osoba jest już na tyle dorosła, by popełnić samobójstwo, to zwykle już bardzo doświadczyła cierpienia, które jest wpisane w każde życie.
2. Osoba, która doszła do punktu, w którym chce zakończyć życie, prawdopodobnie oznacza, że bardzo cierpi. Na pewno doświadcza intensywnego fizycznego, emocjonalnego i psychologicznego bólu, do którego antynatalizm
Pobierz arxorm - Propagowanie wyboru samobójstwa jest zawsze mile widziane.
Niestety jest to...
źródło: comment_d5MlGndeC10Y78fvW8u5NtyIAKwX9gGJ.jpg
@JestPodatekCzyNie: Samobójstwo, to co innego.
Nie jest sprzeczne zdanie: "Nie chcę popełnić samobójstwa, ale wolałbym się nie urodzić.", bo są to dwie różne sprawy.
Samobójstwo trzeba nadpisać (zniszczyć mechanizm przetrwania), a na urodzenie się nie mamy wpływu i nieurodzenie się nie ciągnie za sobą konsekwencji (typu: cierpienie).
@tomek001: Pastylki nie naprawią problemów (na przykład z rachunkami lub krzywdą), ale zadziałają jak na przykład jak alkohol lub hazard (przyćmią/odetną od rzeczywistości
A dalej widziałem wszystkie uciski,
jakie pod słońcem się zdarzają.
I oto: łzy uciśnionych,
a nie ma, kto by ich pocieszył:
ręka ciemięzców twarda,
a nie ma pocieszyciela.
Więc za szczęśliwych uznałem umarłych, którzy dawno już zeszli,
od żyjących, których życie jeszcze trwa;
za szczęśliwego zaś od jednych i drugich uznałem tego,
co jeszcze wcale nie istnieje
ani nie widział spraw niegodziwych,
jakie się dzieją pod słońcem.
#antynatalizm