Ostatnio w internetach napotkałem się z kolejną dawką śmiesznych argumentów natalistów. Tutaj zamierzam je w brutalny sposób wyśmiać, zmieszać z błotem i poniżyć. Czyli zrobić z nimi dokładnie to na co zasługują.

1.Niezależnie od tego czy antynataliści spełnią swój obowiązek etyczny czy nie inni ludzie będą płodzić potomstwo.

Niezależnie od tego czy będę w zimę palił oponami w piecu inni będą to robić. No i co z tego ja się pytam? Skoro inni chcą
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gram w CK2. Zaprosiłem syna do loży bohaterów, żeby nauczył się walczyć itp. A ten "Tate ja nie chce walczyć, chce być naukowcem", no to ja mówię, że go chyba p------o i jest nooobem na hita i że ma walczyć, bo się z naszej rodziny śmieją. To gnojek wziął i uciekł. Myślę spoko, jednego problemu mniej. Mam jeszcze dwóch synów i to całkiem dobrych ale gówniak musiał polecieć po całości i zabrał
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu ludzie udają miłych, jeśli chcesz mnie wystawić, obrazić bądź cokolwiek innego co byś zrobił gdyby nie ograniczenia nałożone na nas przez system moralny, to zrób to, nawet ci w tym pomogę jeśli widzisz sens w bycie i nastepstwach twoich działań. Dzięki temu wiem ze jesteś osobą prymitywną ma to dla mnie większe znaczenie niz jakakolwiek krzywda mi wykonana. Świadomość ze kazdy jest idiota, jest niezastąpiona, gorzej jeśli ludzie próbują udowodnic ze
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

r/worldnews próbowało zatuszować fakt, że osiągnęliśmy 415 ppm CO2 - najwyższą wartość w historii ludzkości, ale po tym jak zaspamiono artykułami o globalnym ociepleniu chyba się poddali. Czekać tylko na suszę i głód. Niby wszyscy narzekają, że zimny i brzydki ten maj , ale chciałem przypomnieć że ostatnio przy biegunie zanotowano 29 stopni gdzie zazwyczaj powinno być ok.10 - w rejonie wiecznej zmarzliny.
#antynatalizm #przegryw #stulejacontent
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pochmurno dziś. Kolejny pretekst żeby samotnie zalać pałę przy dźwiękach ulubionej muzyki. To jest chyba wszystko na co mi zostało dzisiaj siły.
Wiecie co jest najśmieszniejsze? Urodzenie się ze świadomością bycia skazanym na porażkę.
Dostajecie kilka talentów, których i tak nie będziecie mogli wykorzystać. Bo co z tego, że wiele potrafisz, jeśli nie masz możliwości się w tym rozwijać? Mam niby tą maturę, mógłbym skończyć studia, pytanie tylko po co, jeśli i tak czeka
PrayB4Sleep - Pochmurno dziś. Kolejny pretekst żeby samotnie zalać pałę przy dźwiękac...

źródło: comment_TYBjtxppwsZ7mYykQo0n9msIJDqjjzyk.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EfilismPL: Efilizm może się rozmnażać dużo lepiej niż przez zwierzęce zabawy, jedyne co to trzeba to jak to Gary (Inmendham) ładnie powiedział, znaleźć tego intelektualnego kutasa i jego wkładać w mózgi ludzkim masom. Niestety ludzie jeszcze do tego nie dojrzeli. Nawet jeśli ktoś ma predyspozycje by być efilistą to jego zwierzęcy, przerażony mózg będzie się bronił przed tym z całych sił. Ja przekonałem kilka osób, ale nawet ci którzy liznęli
  • Odpowiedz
Nie jest mi żal cierpiącego rodzica. Odczuwam wtedy ukrytą satysfakcję i poczucie sprawiedliwości, bo sam naraził na krzywdę inną osobę. Współczuję zaś wszystkim, którzy są nieskalani prokreacją, a doznali krzywdy.
#antynatalizm
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kruszon_: jak byłem w podstawówce i dowiedziałem się o b-----h atomowych to stwierdziłem, że to jest p----------e i nie chciałbym nikogo obarczać takim gównem. Więc jeżeli ktoś, mimo realnych gróźb anihilacji (i wielu innych ryzyk narzucanych na nowego człowieka) postanawia wymusić na kimś życie, to nasuwają się wnioski:
nataliści, pomimo bycia homo sapiens, są bezmyślnymi zwierzętami (więc nie można ich winić), albo są świadomie źli, nikczemni i wrodzy.
  • Odpowiedz
Ciekawe ilu takich egoistycznych ojców istnieje?
A po co brać taką opcję pod uwagę, lepiej żyć iluzją, że "nam się na pewno nie przytrafi".
Jakież to wygodne.
A tu zonk, taki mały procent, a trafiło akurat na Ciebie nieodpowiedzialny męski podczłowieku.

Przeklejam z anonimowychmirkowyznań
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cyjanek_potasu: czytałem, rozpier... mnie komentarze typu "a kto się takim niepełnosprawnym zajmie na starość?" - a dlaczego nikt się nie martwi kto się zajmie człowiekiem, który urodził się zdrowy, ale w wyniku wypadku lub odziedziczonej choroby który ujawniła się np. po 20rż stał się niesamodzielny? Czy oni nie potrafią zrozumieć czegoś takiego jak ryzyko? Czy może dla nich prawdopodobieństwo przesranego życia (załóżmy nawet) 1 do 100 jest warte skazania tej
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@mieszko111: z wiekiem w ogóle dochodzę do bolesnego wniosku, że nie ma czegoś takiego jak czyjeś, konkretne, indywidualne życie, ale jedna energia która może i przenika wszystko co materialne, tylko obserwując z różnych perspektyw. Choć może się nasunąć pytanie - czy w takim przypadku ja, który piszę ten post, powinienem być tego świadomy, czy faktycznie pozostawać w separacji z tą życiową energią, jako przewodnik/odbiornik? Podobnie postać w grze nie ma
  • Odpowiedz
@Baleburg: https://zenforest.wordpress.com/tag/superhologram/

Wszechświat jest superhologramem, żyjemy w złudzeniu ego. Jest dokładnie tak jak piszesz, choć nie widzę w tym wniosku nic bolesnego.

czy w takim przypadku ja, który piszę ten post, powinienem być tego świadomy, czy faktycznie pozostawać w separacji z tą życiową energią, jako przewodnik/odbiornik? Podobnie postać w grze nie ma świadomości, że jest
  • Odpowiedz
Czy jest cos bardziej blokującego niż świadomość że nigdy nie zazna się "milosci"? Rodzina się juz nie liczy, mógłbym miec różowego ale nie chcę, musialbym najpierw zrobić szereg idiotyzmow żeby potem znizac się do poziomu takiej alternatywki. Nigdy nie usłyszę śmiechu moich dzieci bo #antynatalizm i nie zamierzam pokładać się swoim egoistycznym pragnieniom żeby skazać istotę na cierpienie egzystencji, jak mnie skazano. Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.


@TadzioNorek: Nie ma żadnego mitycznego spełnienia. Człowiek spełniony to człowiek martwy. Ludzki mózg/ego po osiągnięciu jednego celu nie siedzi sobie spokojnie w nirwanie tylko wyznacza milion kolejnych celów. To niekończący się cykl s----------a aż po grób, tak jesteśmy stworzeni.
Werdandi - > Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.

@Tadzi...
  • Odpowiedz