#anonimowemirkowyznania
Mirki, szczerze podziwiam osoby które decydują się na dzieci.
Zgodziłam się na opiekę nad dzieckiem sąsiadów na kilka godzin, oczywiście nie za darmo. Łącznie jakieś 6 ale czułam się jak po 12 godzinnej zmianie w amazonie.
Spędziłam z nią wieczór. Było to najkochansze i najlepiej wychowane dziecko jakie widziałam, proszę, dziękuję, chciała we wszystkim pomagać, zero marudzenia a brzdąc tylko 4 lata. Nawet zero płaczu. Ale nie potrafiła bym mieć dzieci.
Kilka
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
@AnonimoweMirkoWyznania: moja różowa też całe życie była na nie, ale jak już się pojawiło dziecko, przeżyliśmy ten najgoszy pieluchowy okres to teraz w sumie nie wyobrażamy sobie życia bez tej trzeciej osoby w domu. Wszystko zależy od nastawienia do życia, na pewno dziecko nie jest barierą do samorealizacji, cały czas spełniam się w swoich pasjach i w sumie tylko czekam na moment gdy będę mógł je razem realizować z moją
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam tak samo, jak Ty. Ogólnie wydaje mi się, że te przekonywanie, że macierzyństwo jest super, to jakiś światowy spisek i jedno wielkie kłamstwo. Rodzicielstwo to całkowita rezygnacja z siebie, to świadomość, że podporządkowujesz całe swoje życie komuś innemu, że już nigdy nie decydujesz o tym, czego chcesz i jak w zgodzie ze sobą, że nigdy nie masz spokojnej głowy, bo zawsze, gdzieśtam w środku się trochę martwisz -
  • Odpowiedz
Nie należy uprawiać ideologi w myśl, której stawiać swoją osobę czy zwolenników wyżej od innych, którzy myślą inaczej i tym sposobem świadomie lub nie wartościować swoje skrajne poglądy. Chodzi tu niechęć posiadania dzieci jak i ślepe wierzenie w schemat mówiący o konieczności ich posiadania "bo tak" czy szukania w tym rozwiązania problemów wewnętrznych. Skrajne poglądy zawsze szkodzą i z nich wyrasta ideologia, religia, coś dogmatycznego i zawsze złego. Należy dążyć do kompromisu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adversarius
Nie ludzi nie stanowią jedności. To po prostu zwierzęta, inteligentne i samoświadome naczelne. Na drodze czasu i ewolucji powstały określone zachowania w tym także interpersonalne gdyż zwiększały one szanse na przetrwanie, prowadząc do większej liczby ludności. Oczywiście istnieje coś takiego jak abstrakcyjna definicja społeczeństwa, ale to znika gdy znikną ludzie. Mówisz tu o "naprawianiu" jakiegoś wyimaginowanego tworu. Na dzień dzisiejszy i nadal większą rolę grają zakodowane w nas mechanizmy pochodzące
  • Odpowiedz
@krytyk__wartosciujacy: Być może, czasami... ale jeśli jednak związku się nie uda utrzymać, to robisz dodatkowym ludziom krzywdę za pomocą swojego rozpadającego się związku.

A jeśli ktoś sobie robi dziecko w momencie, kiedy już związek jest w trakcie rozpadu, aby go "scementować", to powinien trafić do ósmego kręgu piekieł (gdyby istniał).
  • Odpowiedz
Jak wspaniale jest nie mieć dzieci, i mieć #rozowypasek który też nigdy ich mieć nie chce. W domu cisza, spokój i porządek, żadnych wrzasków, krzyków, i porozwalanych wszędzie zabawek i śmieci, tylko ja i moja ukochana @Sandrinia () Kiedy chcemy to sobie wychodzimy, kiedy nie chcemy to sobie piwniczymi cały weekend i się opierd*lamy, cały czas wolny dla nas, pełny relaks. A
Zgrywajac_twardziela - Jak wspaniale jest nie mieć dzieci, i mieć #rozowypasek który ...

źródło: comment_1607498631qWdYZSDKlNRJYtLYE72mzZ.jpg

Pobierz
  • 453
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzkość zyska jeśli nie przekażesz genów.


@krytyk__wartosciujacy: zawsze mnie bawi jak ktoś uważa, że to jest jakiś srogi pocisk ;) Ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci, mają całkowicie w dupie wielką misję przekazania genów i wytknięcie tego nie robi na nas żadnego wrażenia.
  • Odpowiedz
Skoro człowiek sam nie poznał dobrze samego siebie, swojej istoty i sensu życia, nie wie co dobre, co złe to dlaczego wydaje na świat następną istotę, człowieka? Przecież skoro sam nie jest w stanie wyjaśnić sensu bytu i nakierować swojego potomka chociaż na drogę to po co bezmyślnie wydawać potomstwo? Czy to nie jest tak, że ludzie z powodu mody, schematów, norm narzucają na siebie jarzma ujadając później złośliwie swój los? Dlaczego
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@SumKrowojad: pewnie wiesz, ale może kogoś innego to zainteresuje, w tym tygodniu ruszyła seria artykułów na bezdzietniku na temat sterylizacji -- w tym ma się pojawić gdzieś koło weekendu zestawienie klinik w których można się temu zabiegowi poddać.
  • Odpowiedz
@strfkr: oczywiście nie dotyczy to szkód prenatalnych, jakimś dziwnym sposobem nagle płód przestaje być człowiekiem, a jednak jest integralną częścią ciała kobiety ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Wegetujemy: Myślałem, że antynatalizm przypisuje negatywną wartość prokreacji ogółem a nie prokreacji biednych ludzi z aprobatą dla prokreacji bogatych. Myślałem też, że celem jest minimalizacja cierpienia a nie odsuwanie go w czasie.
  • Odpowiedz
Jaki jest odpowiednik #madka dla ludzi (mężczyzn)?
PopierdaIam sobie dziś ścieżką rowerową (wyznaczonym pasem na bulwarach) i z prawej strony prostopadle pakuje się na nią jakieś dziecko lvl~3 (wersja dla madek: ~36 miesięcy), a za nim lezie gość ze wzrokiem utkniętym w ekran smartfonu. Oczywiście ominąłem z lewej szerokim łukiem, a dzbanowi wymownym gestem wskazałem na gówniaka.

Na posiadanie dziecka powinno się wprowadzić odpowiednią licencję. Coś w rodzaju odpowiednika PJ
A.....a - Jaki jest odpowiednik #madka dla ludzi (mężczyzn)? 
PopierdaIam sobie dziś...

źródło: comment_1607261226UTkfkj5zLKwYQrBNfG7VBf.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samjesteszajety: Przeczytałem. Przyznam, że jeżeli chodzi o postrzeganie rzeczywistości, a raczej zakłamywanie jej postrzegania, doszedłem do mniej więcej tych samych wniosków jakiś czas temu. Zastanawiam się nad tym, czy właśnie tym "jesteśmy": złożoną siecią mechanizmów chroniących świadomość przed poznaniem rzeczywistości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Retroop: Jako księgowy powinien wiedzieć, jak Państwo okrada nas w "opłatach" i podatkach. Poza tym jestem księgowym i prowadzę swoją firmę. Mam już dość dociskania nas do ściany. Pozdrawiam: księgowy.
  • Odpowiedz
  • 186
@BarkaMleczna o rany, ja to mam fajnie, chciałem mieć dzieci, byłem świadom z czym to się wiąże i mam dzieci i jestem szczęśliwy (i one tez). I nie, nie da się traktować poważnie ludzi którzy "Nie wiedzieli". To jak w tym memesku "Pani, kazali podpisać to my podpisali" czy jakoś tak. Tym bardziej że ci powyżej mieli po 36 lat. Niby tyle czasu na rozwój a siano w głowie.
  • Odpowiedz