ciekawe kiedy ktos pomoze dziesiatkom tysiecy jak nie setki ojcow ktorzy nie widza swoich dzieci przez madki alienatorki, bardziej je obsypcie zlotem a pozniej dziwcie sie skad sa rozwody, alienacja i inne patologie tfu. nie ma czegos takiego jak samotna matka w zdecydowanej wiekszosci sa to sporadyczne sytuacje. w wiekszosci przypadkow baby rozbijaja rodzine dziecku bo sa obsypywane zlotem, niezliczonymi dodatkami socjalnymi, alimentami, socjalnymi mieszkaniami i jeszcze takimi cuckami jak ten ponizej.
gerwazy-oko - ciekawe kiedy ktos pomoze dziesiatkom tysiecy jak nie setki ojcow ktorz...

źródło: obraz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gerwazy-oko: samotnych matek będzie coraz więcej, więc to świetny elektorat. Każdy kto teraz politycznie nastawi się na samotne matki, emerytki, ogólnie kobiety wygra wybory. Faceci z roku na rok będą bardziej dociskani, bo system będzie coraz mniej wydolny
  • Odpowiedz
Dostałeś łatkę przemocowca. Twoja była oskarżyła cię w sądzie, że ją wyzywasz, chociaż złego słowa nie powiedziałeś. Niebieską kartę też. Jak już dostałeś wszystko, to co ci szkodzi, co stoi na przeszkodzie, żeby mieć trochę fanu? Nie zniżaj się do ich poziomu i ich po prostu nie wyzywaj, ale możesz mieć fan. Możesz wziąć zdjęcie jej nowego hopa i po prostu mieć zabawę. No, trzeba — jak już masz te wszystkie łatki
Rdkbialek - Dostałeś łatkę przemocowca. Twoja była oskarżyła cię w sądzie, że ją wyzy...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
kobiety nigdy nie przestają być dziećmi i tak należy je traktować


@sayo300: ciezko zeby byly dorosle jak sa stawiane na piedestale od dziecinstwa i rozpieszczane stad pozniej ta roszczeniowosc w doroslym zyciu o wszystko bo witamince cos nie poszlo po jej mysli i nie dostala cukierka jak jej tatus dawal
  • Odpowiedz
✨️ Czy to alienacja rodzicielska?
Czy to alienacja rodzicielska?

Mieszkaliśmy razem z mężem i synem w średnim mieście, niedaleko dużego miasta wojewódzkiego. Jesteśmy po rozwodzie.
Mąż naciskał na dzieci, mimo że ja chciałam poczekać aż trochę lepiej mi w pracy się poukłada. Po narodzinach syna więcej czasu spędzał na telefonie lub tablecie niż z synem. To ja kąpałam, usypiałam, chodziłam na zebrania w przedszkolu, na plac zabaw, na festyn, itp. Mąż "spędzał" czas
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: za delikatna jesteś dla tego dziada. On cały czas ma w dupie Ciebie i dobro waszego syna. Myśli tylko o sobie. Weź się w garść i postaw konkretne warunki.
A po drugie alimenty… jesteś głupia? Okradasz w ten sposób własne dziecko.
Nie myślisz tutaj o synku. Nawet gdybyś miała całe alimenty odkładać to należą się jak psu buda. Ten chłop nie nadaje się do opieki nad dzieckiem. Najwyżej weekendowy
  • Odpowiedz