Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Człowiek wraca po tygodniowej przerwie do akademika, a tam już współlokatorka czeka i z mordą, o to że mało jej jak rano przyjechała smród z lodówy nie zabił, bo ktoś zostawił kotleta w pojemniku, a ten zaszedł pleśnią i taką typową jakby watą... Kotlet nie mój, tylko jej kolezanki z pokoju, ale wiadomo, pierwszy do oskarżenia idzie facet, niesłusznie.

Tak to leci to życie w akademiku.

#akademik #studbaza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Dzięki Wam wszystkim :) złożyłam do t15 i t19, a Pan i tak powiedział, że przydzielają tam gdzie będzie miejsce i tyle, wiec dużego znaczenia to nie miało :D
  • Odpowiedz
@FrankUnderwood: Niechcic jest o tyle fajny, że nie ma wspólnych łazienek i kuchni na korytarzu, tylko jest jedna na to takie powiedzmy "mieszkanie" więc kręcą się tam tylko ci których znasz bo z nimi mieszkasz :P reszta jak wszędzie, co do obcokrajowców nie wiem, mało razy tam byłem.
  • Odpowiedz
@kumitsu: Weź talerz, taki płytki. Połóż na niego folię. Naszczaj następnie nań (tylko nie pij nic ze dwie godziny przed, albo jak już to buraczki zeżryj, żeby kolor był ) i włóż do zamrażalnika. Którymś wieczorem, wyjmij przygotowaną taflę ostrożnie ( tutaj przyda się położona wcześniej folia ) a następnie wsuń tym głupim pipom szparom pod drzwiami do pokoju. Rób tak za każdym razem, kiedy w łazience jest nieposprzątane.
Tylko
  • Odpowiedz
@Sartana: no nie. Bo jak ci ktoś naszcza na drzwi, to naszcza ci na drzwi. Szczyny są poza pokojem. A gdy taką taflę mocniej posuniesz, to nawet i do środka pokoju idzie wepchnąć. Więc jedno to jest, jak obudzisz się i masz przed pokojen naszczane a drugie, kiedy obudzisz się i w pokoju, który jest cały noc zamknięty, w środku są tylko dwie osoby, nagle są szczyny na jego środku.(
  • Odpowiedz
@carver: Najprościej jest poderżnąć gardło, schować ciało pod łóżko i zmienić pokój. Ewentualnie, jeżeli nie chce Ci się myć podłogi z krwi można pominąć poderżnięcie gardła i chowanie zwłok pod łóżko.
  • Odpowiedz