Czy ciagla potrzeba ruchu, potrzeba trzymania czegos, silne zaburzenia koncentracji I uwagi to ADHD/ADD?


@AnonimoweMirkoWyznania: jak masz podejrzenie ADHD to szukaj psychiatry dziecięcego (najlepiej jakby się też dorosłymi zajmował). Wynika to z tego, że leki na ADHD są na specjalne recepty RPW. Żeby je wypisywać lekarz musi zamówić wcześniej puste recepty w NFZ. Robią to w praktyce właśnie psychiatrzy zajmujący się dziećmi (jest to najpowszechniejsze zaburzenie dzieci).

Sugeruję też przyjść do
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, błagam, pomóżcie. Chyba mam ADHD. Od dzieciaka nie mogłem się skupić na nauce, miałem problemy w szkole. Jednakże zawsze byłem strasznie zmotywowanym dzieciakiem i się uczyłem, problem w tym, że z miernym skutkiem - osiągałem to co ludzie z mojego rocznika przy większym nakładzie pracy, czasami wykraczałem nawet ponad to i nauczyciele widzieli we mnie potencjał, ale skupienie nie było na constansie. To były mocne wzloty i upadki.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, błagam, pomóżcie. Chyba mam ADHD. Od dzieciaka nie mogłem się skupić na nauce, miałem problemy w szkole. Jednakże zawsze byłem strasznie zmotywowanym dzieciakiem i się uczyłem, problem w tym, że z miernym skutkiem - osiągałem to co ludzie z mojego rocznika przy większym nakładzie pracy, czasami wykraczałem nawet ponad to i nauczyciele widzieli we mnie potencjał, ale skupienie nie było na constansie. To były mocne wzloty i upadki. A bo tu
  • Odpowiedz
Tylko w mojej klasie w gimbazie zaświadczenie o adhd miały akurat te dzieciaki, które zwyczajnie traktowały to jako immunitet do robienia trzody?
#gownowpis #adhd
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mystoo: Codziennie ktoś krzyczał do niego "K---a z----e zamknij mordę już" i to nigdy nie byłem ja, a gdzieś jest granica między byciem zabawnym a denerwującym i do tego pierwszego się nigdy nie zbliżył.

było nie zwracać na takich uwagi


Jak ktoś pierdnie i ci śmierdzi to nie wąchaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Radewiat: Ja też beztalencie do wszystkiego. Nie ma co walczyć z losem skoro genetyka oraz nasze niedobory są przeciwko nam. Tabletki na acetylocholinę pomogły może na miesiąc i poczułem czym może być prawdziwe życie tylko bardziej mnie to teraz dołuje i tłumaczę się tym że bez piguł jestem nikim.
  • Odpowiedz
Kolejny raz zastanawiam się w jakiej pracy będę czuł spełnienie będąc dorosłym człowiekiem z ADHD/ADD. Mam znowu milion pomysłów i nie wiem za co się zabrać. Myślałem aby zostać opiekunem/wychowawcą kolonii bo lubię dzieciaki, a one mnie. Plus dużo ruchu.

Może Mirki mają pomysł.

#adhd #pracbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ertrzytrzyjeden: Kiedys widzialem liste potencjalnie dobrych zawodow dla osob z ADD, byly na niej policjant, ratownik medyczny, pielegniarka/lekarz na SOR, strazak. Ogolnie zawody, w ktorych kazdy dzien potrafi wygladac inaczej i trzeba reagowac na biezaco, czesto improwizujac. Pewnie znajdzie sie wiecej takich zajec, np technik wyjezdzajacy na interwencje?

Byle nie cos, gdzie codziennie robi sie to samo w tym samym miejscu z tymi samymi ludzmi i nie ma miejsca na
  • Odpowiedz
@Cheater: Sam, od 8 lat tyram swój organizm różnymi substancjami (SSRI, SNRI, MAO, neuroleptyki) - bez jakichś większych efektów. Na studiach już całkiem podupadłem na zdrowiu, zaczęły się ogromne problemy z koncentracją, pamięcią spowodowane "mgłą umysłową" (przynajmniej ja tak to nazywałem), psychiatrzy określili jako derealizacja / depersonalizacja. Jakoś "dociułałem" do końca studiów, we wrześniu będę się starał bronić tego wymęczonego magistra. W każdym razie przez tę parę lat trochę poznałem
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam dość anonimowy problem, choć niekoniecznie aż tak wstydliwy. Mocne zaburzenia koncentracji, do tego stopnia, że niszczą mi życie. Podejrzewam adhd, ale psychiatria stwierdziła, że to nie to, a jedynie jakieś stany lękowe + deprecha (która rzeczywiście mocno już wchodzi) i dostałem SSRI. Patrząc jednak na całe swoje życie to jednak objawy mocno się zgadzają - przy czytaniu trzech zdań bardziej skomplikowanego tekstu na końcu drugiego łapię się na

Co powinienem zrobić?

  • Wróć na chatę 2.4% (1)
  • Nie łam się miras, tylko zepnij dupę 31.0% (13)
  • Idź do innego psychologa/psychiatry 66.7% (28)

Oddanych głosów: 42

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Metylofenidat podnosi mi puls do 125-140 nawet w dawkach 5 mg. Na codzień mam puls około 85-90. Czy z czasem mi sie unormuje? Dopiero to 2 dzień stosowania. Oddaje też więcej moczu. Lek dużo lepszy niż strattera gdzie miałem wszystkie efekty uboczne te najczestrze więc chciałbym na nim zostać. #adhd #narkotykizawszespoko #medycyna #farmacja #psychiatria
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czynastolatek: Karwedilol bolokuje noradrenaline miałem strattere i na niej normalny puls i byłem senny oraz zmęczony. Niby pisze na forum aby nie łączyć z blolerami Medikinet ale to może że produkuje sie przy nim noradrenalina.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
Normalne osoby: mają pomysł, zaczynają go robić, kończą.

Ja: mam 10 pomysłów, zaczynam robić 7, w między czasie mam pomysły na kolejne 15 rzeczy, nie kończę ostatecznie nic xD
Eh (°°
#adhd #gownowpis #gorzkiezale #diy #psychologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam 23 lata. W wieku lat ośmiu zostałem zdiagnozowany na ADHD.
Nie edukowałem się zbyt wiele na ten temat, nie chodziłem na żadne terapie, nie brałem leków. Byłem przekonany, że to po prostu tylko problem ze skupieniem się i ruchliwość.
Ostatnio miałem kilka sytuacji w życiu, które skłoniły mnie do przemyśleń nad tym, czy i czym się różnię od „normalnych” ludzi pod względem swojego zachowania. Zacząłem szukać w Internecie i odkryłem,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Sawpel: bazując na „wiedzy z Internetu”, raczej nie jestem przekonany co do tego, że mogę mieć Aspergera. Nie mam obsesyjnych wąskich zainteresowań. Nie mam problemu z wyrażaniem emocji jako takim, problem mam z wyrażaniem emocji w „społecznie akceptowalny” sposób — tzn. zwykle jestem nadmiernie ekspresywny (fakt, nie opisałem tego dokładnie wcześniej).
Z rozumieniem emocji nie mam problemu, jeżeli oceniam na podstawie głosu, czy wyrazu twarzy — gorzej sytuacja
  • Odpowiedz
Wybieram się do psychologa i myślę że potem do psychiatry, przede wszystkim z kwestią ADD i generalnie nerwicy. Są szanse na poważne potraktowanie czy w Polsce większość specjalistów dalej zamyka ADD jako chorobę wyłącznie dziecięcą? Są jakieś leki których lepiej unikać a które mogą być przepisane, lub inne rzeczy na które warto uważać podczas wizyty? Może trochę durne pytania biorąc pod uwage to że nigdzie jeszcze nie byłemc a już kwestionuję, ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PodprzestrzennyKolektywPizzy: Jeśli jesteś z dużego miasta, problemów z leczeniem ADD mieć nie będziesz. Lekarze ogarniają i nie boją się farmakologii. Jeśli jesteś z małego miasteczka, to jesteś w czarnej dupie. Od 2 lat próbuję dostać leki i najbliżej, co mi przepisano, co w badaniach ma wpływ na ADHD, to wenlafeksyna (która faktycznie pomagała mi, ale jednocześnie czułem się po niej jak na wiecznym kacu, więc zrezygnowałem).

Szykuj się jednak na
  • Odpowiedz
Czy ktoś z obecnych zna może psychiatrę w Pile, który przepisałby mi leki na ADHD? Byłem już u dwóch i pierwsza (Białek) po pół roku testowania leków na depresję powiedziała, że odeśle mnie do koleżanki w Warszawie co ma większe doświadczenie, a teraz drugi, Sznajdrowicz, po pół roku, po zrobieniu testów organicznych, po EEG, po testowaniu leków na epilepsję i nerwicę, stwierdził, że powinienem chodzić na terapię dla dzieci na naukę skupienia.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zarev: Oboje potwierdzili ADHD. Pierwszy odesłał mnie po leki do specjalisty z Warszawy. Nie będę jeździł 400 km co miesiąc, żeby dostać leki.

Drugi również potwierdził ADHD. Przepisał mi wenlafeksynę, która w kilku testach wykazuje pozytywne działanie na ADHD, ale po niej czułem się źle. Skoro czuję się źle, to stwierdził, że mam jeść Prozac i chodzić na terapię dla dzieci, bo po silniejszych lekach również będę czuł się źle.
  • Odpowiedz
@vieniasn: 3 specjalistów, w tym jeden sceptyk, stwierdziło, że faktycznie mam ADHD, tylko żaden nie chce przepisać leków. Jakbym mieszkał w dużym mieście nie byłoby problemu, ale nie będę jeździł do sąsiedniego miasta po receptę. Z resztą, jak się wścieknę do końca to pojadę do Wawy i dostanę te leki, ale nie chce mi się jeździć taki kawał drogi.
  • Odpowiedz