Mireczki z #emigracja mam oferte pracy biurowej w dublin sandyford za 45k€ brutto rocznie, chat mowi ze to 3100€ netto miesiecznie. Jak te zarobki wygladaja na tle kraju, jakiego poziomu zycia moge sie spodziewac zakladajac, ze zona ma drugie tyle i chcemy wynajmowac maly don lub 2-3 pok mieszkanie? Rekruterka powiedziala mi, ze znalezienie mieszkania bedzie moim najwiekszym wyzwaniem jak nie mam nikogo na miejscu. Czy jest na prawde tak
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wujek_srednia_rada: im więcej jesteś w stanie zaoferować tym łatwiej wynająć. Na sandyford masz LUAS, więc wzdłuż zielonej linii, lub w okolicach DARTa, na sandyford w godzinach komunikacyjnych będziesz jeździł kilka godzin ekstra codziennie.
W Irlandii salon nie jest liczony jako pokój, więc szukaj 1/2 bed.
Kolejki są do wynajmowania widzę je często, bo od pół roku mieszkam na sandyford, wcześniej Naas. Dojazdy cię by wykończyły.
  • Odpowiedz
@CrazyZdzich: chwila, przeciez tam podobno bańka pękła, ceny spadły i jest picobello? Przynajmniej tak na tagu pisali mówiąc że i u nas bańka pęknie
to pękła czy nie? powaznie pytam nie interesowalem sie tematem
  • Odpowiedz
@HexenHeretic: W centrum Dublina, z tego co widzę na co dzień, widuję mężczyzn i kobiety, choć z przewagą mężczyzn. Dzieci nigdy nie widziałem koło namiotów, ale może takie rodziny nie biwakują w centrum, tylko na zewnątrz lub w małych miastach/wioskach. Słyszałem jednak opowieści i widziałem reportaże, że takie rodziny raczej próbują mieszkać u innych, gdzie się da, albo w samochodach. Np. tutaj można zobaczyć https://www.youtube.com/watch?v=ZOTgP2D_qmQ.
ras - @HexenHeretic: W centrum Dublina, z tego co widzę na co dzień, widuję mężczyzn ...
  • Odpowiedz
@curiousboi: ja bym wolał widzieć elity jak (tutaj cytując hasana, bożyszcze terrorystów, sprawdź pełną jego wypowiedź na temat wykrwiawających się elit) tam leżą martwę, taka kara za obecny stan kraju
  • Odpowiedz