✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam taką rozkminę z przeszłości. W domu rodzinnym czułem się czasem jak 5. koło u wozu. Jako ktoś niepotrzebny. Jednocześnie rodzice mi często powtarzali, że nic w domu nie pomagam. A ja nie pomagałem, bo oni mnie nigdy nie poprosili, żebym coś zrobił. A jeśli już to się wydzierali i mówili do mnie trybem rozkazującym, co budziło we mnie opór, bo moim zdaniem powinni byli grzecznie poprosić. Wydaje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W sumie nie powinieneś dostawać specjalnego "grzecznego" zaproszenia do pomocy w domu. Ale rzeczywiście widać, że rodzice zamiast Cię tego nauczyć to liczyli że sam się nauczysz (nie wiem niby skąd). Stąd krzyki i narzekanie- błędne koło. W sumie w wielu aspektach miałem podobnie. Dlatego myślę, że masz rację.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim skoro z twojego punktu widzenia tak to opisałeś, to znając życie i swoje dzieci - jesteś zwykłym śmierdzącym leniem. Pewnie nawet dwóch sekund na dzień nie używasz mózgu by pomyśleć co można zrobić, w czym pomoc, a wszelkie obowiązki wykonujesz przez swoje nieróbstwo tak fatalnie, że już lepiej je zrobić za ciebie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, zainspirowany kolegą poniżej również chciałbym się pożalić na swoje życie na emigracji. Od paru lat siedzę w holenderskim korpo na specjalistycznym stanowisku. Jestem parę lat po trzydziestce. Ogólnie się nie przemęczam, jednak praca mnie w ogóle nie interesuje. Zarabiam średnio, ale oszczędzam niewiele, bo tyle co niewykwalifikowany emigrant zarobkowy. Z tym że żyje wygodnie. Nie zaciskam pasa i sobie kupuje co chcę, chociaż bez luksusów typu ekskluzywne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim stwórz sobie plan. Pomyśl ile tam chcesz jeszcze siedzieć. Jaką kwota cię interesuje by przywieźć ze soba. No wrócisz zacznij myśleć nad jakimiś przebranżowieniem i ciśnij w to. Ja tak wróciłem po paru latach z zagranicy gdzie miesięcznie odkładałem po 30k. Ale co z tego kiedy codziennie nie opuszczało mnie poczucie że marnuje życie i sprzedaje swój czas za ten hajs. Kasa też jest ważna ale nie kosztem radości z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: właśnie przerabiam scenariusz z powrotem z emigracji. W zasadzie moje przemyślenia wyglądały dość podobnie do Twoich. Na ten moment nie jestem w stanie jednoznacznie powiedzieć że była to dobra decyzja. Za bardzo chyba przesiąkłem życiem na emigracji i teraz jednak czuję że do Polski trochę nie pasuję. Niby miało być lepiej, bo rodzina i znajomi, ale oni wszyscy już mają swoje życia i przyzwyczaili się że mnie nie było.
  • Odpowiedz
#strach #psychologia #film #horror #paranormalne #30plusclub #40plusclub

Tą fote zakonnicy demona z filmu conjuring, nie będę wrzucać, to możecie sobie w dupe wsadzić.

Co na was wywarło strach za młodych lat albo obecnie? pytanie w sumie do ludzi w wieku +30-40+

Dla mnie np takim koszmarem za dziecka a nawet teraz jakby o tym pomyśleć, był serial Twin
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ankieta na użytek własny. Chodzi o orientacyjne wartości, czyli czy na tle klasy byliście słabi, średni czy bardzo dobrzy. Zarobki tak samo - nie chodzi o wartości absolutne, ale o zadowolenie z zarobków w stosunku do tego jak sobie radziliście w szkole.
#pracbaza #zarobki #pieniadze #wykop30plus #30plusclub

Ankieta dla pracujących. Szkoła vs Praca. Wybierz najbardziej pasujące.

  • Bardzo dobre oceny w szkole. Bdb zarobki. 13.6% (24)
  • Bardzo dobre oceny w szkole. Przeciętne zarobki. 10.8% (19)
  • Bardzo dobre oceny w szkole. Słabe zarobki. 8.0% (14)
  • Przeciętne oceny w szkole. Bardzo dobre zarobki. 19.9% (35)
  • Przeciętne oceny w szkole. Przeciętne zarobki. 19.9% (35)
  • Przeciętne oceny w szkole. Słabe zarobki. 4.0% (7)
  • Słabe oceny w szkole. Bardzo dobre zarobki. 14.8% (26)
  • Słabe oceny w szkole. Przeciętne zarobki. 6.8% (12)
  • Słabe oceny w szkole. Niskie zarobki. 2.3% (4)

Oddanych głosów: 176

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zapaczony: ja miałem dwa razy "sygnał ostrzegawczy" Pierwszy kiedy podnosiłem córkę "na barana" to poczułem cały kręgosłup, dosłownie "zafalował" jakby zrobił się z gumy, po kilku dniach na krążku miedzykręgowym pojawiła się "kulka" bolesna. Drugi raz podczas siedzenia przy biurku "zabolało" i trzymało 2-3 tygodnie. Tryb życia oczywiście siedzący. Zabrałem się za plecy i całe ciało...jebło kolano ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@CzaikaRuchaika: @beer_man te pepsi też drogie, pamiętam jeszcze 2020 przed wprowadzeniem podatku cukrowego można bylo kupić 4pak pepsi 2 litry na promocji za 9,99zł, teraz tyle kosztuje jedna butelka, dobrze pamiętam tą cene bo zrobilem wtedy male zapasy przed wprowadzeniem podatku cukrowego, a biedronkowy 6pak x 2L też kosztował 9,99 zł teraz jedna butelka 1,5L jest za 5zł, złodzieje
Ksemidesdelos - @CzaikaRuchaika: @beer_man te pepsi też drogie, pamiętam jeszcze 2020...

źródło: zestaw_anty_podatko_cukrowy

Pobierz
  • Odpowiedz
troche boje sie procesu starzenia, szczegolnie w kontekscie uczenia sie nowych rzeczy

nie jestem w stanie zmierzyc sensownie tego, czy z wiekiem faktycznie moje umiejetnosci poznawcze sie zmniejszaja... czy to moze kwestia po prostu mniejszej ilosci czasu i wiekszego przemeczenia, ktore prowadza do zmniejszenia ilosci czasu i skutecznosci uczenia sie

znacie moze jakies opracowania poruszajace ten temat, odpowiadajace na pytanie czy co do zasady gorsze wyniki w uzyskiwaniu nowej wiedzy na pozniejszym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katopa: Jest potwierdzone że wiele demencji bierze się z braku "ćwiczeń" umysłowych. Ludzie na starość siadają przed tv. Więc coś w tym jest, że trzeba ćwiczyć umysł. Popatrz na wykładowców na uczelniach czy profesorów. Potrafią zachować trzeźwość umysłu w specjalistycznej dziedzinie do starości wiec nie jest tak źle.
No ale ogólnie nie oszukasz wieku- na bank to spada. Mam podobne obawy- ostatnio rozkminiając jakieś rzeczy widzę, że przychodzi mi to
  • Odpowiedz
@To_ja_moze_pozamiatam: różne rodzaje pamięci, skupienie uwagi, jasność umysłu to jedno, ale zdolności poznawcze to zupełnie inna bajka, u siebie pamiętam że były takie fale, kiedy nauka czegokolwiek przychodziła mi bez wysiłku i sprawiała mi ogromną frajdę, tak było długi czas w podstawówce, może jeden rok w gimnazjum, jeden w liceum i ze 2 pierwsze lata na studiach - ilość materiałów nie miała znaczenia, jeżeli konkretny przedmiot, zagadnienie, temat miał większy
  • Odpowiedz
Niedziela 19:00 wieczór i wszystko od razu było lepsze

Ar_0 - Niedziela 19:00 wieczór i wszystko od razu było lepsze
SPOILER
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach