157 785 - 247 = 157 538

Dzień I wyprawy dookoła Polski z #metaxynarowerze

Start rano o 5:00 z #krakow gdzie po drodze zgarnąłem @polok20, a na Rynku dorwaliśmy @Wilier i start. Z @Wilier dojechaliśmy do Głogoczowa, gdzie on zawrócił. Większość dnia niemal idealne warunki, bezwietrznie, niebo zachmurzone, temperatura dość przyjemna. Przez to zachmurzenie i ogólne zamglenie nie było warunków na foteczki, bo widoczność słaba. Z drugiego
metaxy - 157 785 - 247 = 157 538

Dzień I wyprawy dookoła Polski z #metaxynarowerze...

źródło: comment_uzzTVkPjdxLpivuT7ygOt1q3KjslkhV5.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

173 512 - 201 = 173 311

Moje czwartkowe szaleństwo. Damska wersja zawziętego s-------a, czy coś. Kilka setek już zrobiłam i chciałam zobaczyć czy dwie stówy jednego dnia są w moim zasięgu. Wychodząc rano z domu nie wierzyłam, że się uda, a jednak...

W dużym skrócie - 96 km po okolicznych wsiach plus ścieżki i zalew w Żółtańcach. Potem obiad i ładowanie telefonu. Kolejne 76 km to trasa Chełm - Żmudź, znów trochę kręcenia
Kejcia26 - 173 512 - 201 = 173 311

Moje czwartkowe szaleństwo. Damska wersja zawzi...

źródło: comment_fVXMA9Cb2OSVXEAIrXv3ybunAstmJu4t.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

175 046 - 217 = 174 829

Fotki: https://goo.gl/photos/DWyDX56aqLyR9b4m7
Krk - Puszcza Niepołomicka - Bochnia - N. Wiśnicz - Żegocina - Limanowa - jakiś wioski na południe - Tymbark - Przenosza - Dobczyce - Wieliczka - Mogiła - Dom.

Górki ok, odparzony tyłek ok, ale ten skwar? Zapomniałem o filtrze UV i poparzyłem pół swego cielska o tanlinesach nie do usunięcia nie pisząc. Nie ogarniam jak niektórzy mogą atakować przy takiej temp. 500 km? T-800
proweniencja - 175 046 - 217 = 174 829

Fotki: https://goo.gl/photos/DWyDX56aqLyR9b...

źródło: comment_ObNw7JgtpHTZxX8VCT9XPEQEAaUWS4CM.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proweniencja: jakieś przygody w okolicach Limanowej? ;)
po co usuwać tanlajny?
jeśli chodzi o niską emisję większym problemem od huty, są jednak piece w domach i kamienicach.
  • Odpowiedz
189 687 - 278 = 189 409

Wiele hałasu o nic. Był plan ambitny, ale wyszło, że zbyt ambitny. Ledwo przekroczyłem połowę dystansu, który zamierzałem przejechać. Dlaczego tak się stało wytłumaczyłem TUTAJ . Gdyby nie dosyć bolesna kontuzja jechałbym swoim tempem i jechał, nogi choć umęczone jazdą pod wiatr dawały radę, głowa również nie tworzyła zbędnych kłopotów. Wg obliczeń do 500 km dobiłbym po 21. Przykro.

Strava: https://www.strava.com/activities/318048452

Kilka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

246 700 - 350 = 246 350

Wczorajszy przejazd Katowice - Warszawa

Wyjechałem jeszcze po ciemku, jakoś po 3 rano. Początkowo kierowałem się na Częstochowę gdzie dotarłem jakoś przed godziną 7. Zjadłem tortillę śniadaniową w macu. Trochę się pokręciłem zanim go znalazłem, bo ten w którym zawsze bywałem był jeszcze nieczynny.
Następny "checkpoint" to pierwsza niezaliczona gmina w miarę w kierunku Warszawy a mianowicie Kobiele Wielkie, gdzie wybija mi około 130km. Mniej więcej dotąd wiatr
byczys - 246 700 - 350 = 246 350

Wczorajszy przejazd Katowice - Warszawa

Wyjech...

źródło: comment_oZlKTgrnize1v4F8tMXF3XHnqm4Cfoh1.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

265 594 - 42 - 212 = 265 340

42 km za dojazdy do pracy z trzech ostatnich dni
212 km - miał być kofirajd do Nysy i 120 km, ale wyszło nieco inaczej. Od Nysy do Paczkowa bocznymi drogami, które pomimo momentami okropnej nawierzchni, były przepiękne widokowo. Zgubiłem się i nie chciałem się odnaleźć -> http://www.wykop.pl/wpis/12596643/zgubilem-sie-na-szosie-i-jest-tak-pieknie-ze-nie-c/ . W Paczkowie świetna kawa i siedziałbym tam do teraz, ale zbliżała się 16, więc
fixie - 265 594 - 42 - 212 = 265 340

42 km za dojazdy do pracy z trzech ostatnich ...

źródło: comment_mGeHXYaEKQnHDVUx4z93bKpE4AAPLgDK.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonzi: Nie do końca. Są dwie główne zalety szosy: waga i pozycja. Niższa waga pomaga wyłącznie jak robisz pojazdy i dużo startów/stopów. Pozycja pomaga przy aerodynamice (ale to powyżej 30km/h), nie pomaga w samopoczuciu (obijanie sobie żołądka udami itd.). Ja np. teraz męczę się crossem, bo organizm przyzwyczaił się do szosy (trochę inna pozycja, inne mięśnie pracują). Toteż jak nie masz szosy to nie ma się czym przejmować (chyba że
  • Odpowiedz
330 311 - 220 = 330 091

Już wiem co jest gorsze od wiatru w twarz. Dziurawe drogi. W MTB nie ma to większego znaczenia, ale na #szosa boli... A dziś niestety takich słabych dróg było za dużo, dużo za dużo. Do tego, mapy pokazywały wszędzie asfalt, a tak nie było i przejechałem około 6-8km szutrami... na szosie... Dawno tak nie przeklinałem.

Trasa od Tarczyna do Nowego Miasta raczej nudna, cały
michnic - 330 311 - 220 = 330 091

Już wiem co jest gorsze od wiatru w twarz. Dziuraw...

źródło: comment_zYrsXGQlD0aBB1VIY10LI78y6pEZ3LYX.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michnic: ja od 2 sezonów nie mogę zrobić więcej jak 140km więc nie byłbym taki pewien, że się uda. Z drugiej strony nie tylko kondycja wpływa na osiągi, oczywista sprawa: profil drogi, jakość nawierzchni, wiatr, waga, sprzęt, waga kolarzyka, itd itp.
  • Odpowiedz
@WesolyMorswin: Bez drzemki, ale jak będzie możliwość to z przerwą na prysznic i wypranie/wysuszenie lub przebranie kompletu rzeczy, żeby uniknąć obtarć etc. Ostatnie 444 poszło spoko.
  • Odpowiedz
Już za kilka godzin startuje Tour de Warsaw - Prolog. "Ścigać" będzie się 30 drużyn podzielonych na dwie grupy (jedni jadą zgodnie z ruchem wskazówek zegara a drudzy przeciwnie). Dystans to ponad 200km .Śledzić wszystko będzie można na żywo na http://app.trackcourse.com/view/tdw2015prolog
Ja także biorę udział w tej imprezie a jadę w Koleżeńska Grupa Rowerowa. Nie jedziemy po wynik a dla samej satysfakcji ukończenia :) Trzymajcie kciuki bo pogoda raczej nie dopisze.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach