113 278 - 205 = 113 073

Kolejne #200km z @Bimbermaeister. Średnia wg. licznika 29.9. Miała być trochę inna trasa (Jelcz, Bierutów, Oleśnica, Trzebnica, Oborniki Śląskie, Wołów) ale ten plan będziemy musieli zrealizować następnym razem. W Jelczu wjechaliśmy w pelenton niedzielnej rundy lokalnego klubu kolarskiego, jechało się tak dobrze, że zrobiliśmy z nimi całą pętelkę. Potem wróciliśmy na zakładany szlak, ale wiatr ciągle wiał w oczy i odpuściliśmy wspinanie
lubfarmaceute - 113 278 - 205 = 113 073



Kolejne #200km z @Bimbermaeister. Średnia ...

źródło: comment_KagVExl0elOPNBpyfLcW8pXVKyFjON8Q.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

115 331-202-208= 114 921

Krakow - Bratyslawa w dwa dni ;)

Krakow -Nova

Nova-
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bimbermaeister: fajnie. niekiedy tak jest, że noga fajnie podaje. Mi w sobotę niestety nie chciała i od samego początku jechało mi się ciężko. Kiedyś będzie lepiej ;) Teraz zaraz urlop, więc i rower w odstawkę pójdzie pewnie - czas dla rodziny ;)
  • Odpowiedz
131 939 - 228 = 131 711

Do Katowic się z Krakowa przejechałem. Pierwsza setka zleciała błyskawicznie, zwłaszcza fragment gdzie byłem eskortowany przez @Traviu i jego znajomego. W Katowicach trochę zwiedzania, McDonald i w drogę. Około 150km lekki kryzys i odtąd już trochę wolniej kręciłem. W Olkuszu krótka przerwa na rynku, McDoland i powrót przez dolinę Prądnika. W Krakowie jeszcze zahaczyć o Rynek, coby kilometrów dorobić i tyle :>

Kurde, najgorsze w
TypowyPolskiFaszysta - 131 939 - 228 = 131 711



Do Katowic się z Krakowa przejechał...

źródło: comment_BPqkHIXcMxnQ9Pvyrjgl45EYPipemaDV.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poczekaj pajacu aż z wakacji wrócę


@kozio23: No poczekam, poczekam. I tak zawsze czekam, pajacu ;]

@KokiX: Różnicę poczujesz na pewno, ale do 200zł nadal będzie to ciężki klamor. Przy tak ograniczonym budżecie musisz być bardzo ostrożny, by nie kupić gruzu, do którego co chwilę będziesz dokładał.

Ja przez długi czas pomykałem na 2x5 i dawałem radę. Teraz mam 2x8 na szosowej kasecie i jest lepiej. To wszystko
  • Odpowiedz
333 - 203 = 130

Planowane 155 z @Bimbermaeister przerodziło się w #200km. Dużo więcej nie napiszę bo umieram, może Bimber napisze więcej jak wróci, bo teraz poszeł jeździć :) Ędo srędo, które przy imporcie ze stravy dolicza czas postoju :D https://www.endomondo.com/workouts/383884488/12981759 Trochę się jaram, bo w ciągu ostatniego miesiąca po raz pierwszy w życiu zrobiłem #100km i teraz to. Strava daje mi 43 miejsce na Tąpadłach
lubfarmaceute - 333 - 203 = 130



Planowane 155 z @Bimbermaeister przerodziło się w ...

źródło: comment_a0dlvk5kWOg1E3ocTiZtYNA3zkp1XQIy.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44 658 - 135 - 90 - 31 - 48 - 226 = 44 128

Sześciodniowa wycieczka nad zalew Sulejowski z dwójką znajomych. Dnia pierwszego 135km i spanie na dziko w namiocie. Drugiego 90km i dotarcie nad zalew. Trzy dni siedzenia w wynajętym domku, dwie małe wycieczki po okolicy. Ostatniego dnia powrót i zarazem mój nowy rekord - 226km. Tego dnia samotnie, dlatego średnia wzrosła o jakieś 5km/h. Momenty krytyczne były, ale dotarłe
TypowyPolskiFaszysta - 44 658 - 135 - 90 - 31 - 48 - 226 = 44 128



Sześciodniowa wy...

źródło: comment_nJtjJzEmJ8RYLJADvil25NvKQkL6vKlx.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

60 853 -35 -229 = 60 589

W weekend chciałem zrobić trasę Warszawa - Białystok (prawie) na działkę do rodziców ale pogoda była okrutnie deszczowa i pojechałem w końcu pociągiem i z pociągu do nich w wielkim deszczu (35km) a dzisiaj, mimo także deszczowej aury wyruszyłem do Warszawy. Start o 7:00 i pojechałem do Bielska Podlaskiego. Tutaj trochę zbłądziłem i nie trafiłem na Brańsk tylko na Boćki i jakoś lawirując lokalnymi drogami(ok km
oko_strusia - 60 853 -35 -229 = 60 589

W weekend chciałem zrobić trasę Warszawa - Bi...

źródło: comment_1UQXtOMucTIMNqtX4ZNn0aM9LgGyEkpr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Właśnie pękło #200km na #rower, co przy temperaturze powietrza 31 stopni i asfaltu w okolicach 50-60 uważam za dobry wynik. Jeszcze 100km i święto lasu. Ktoś może mi na radarze sprawdzić jak z burzami w #pinczow i na południe od niego aż po #krakow? Bo coś mi się na komórce nie chce wczytać.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

137 811 - 201 = 137 610

Statystyki z Endomondo:

Dystans: 201

Czas:
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adrian00 @nicramnet Nie i nie. Przed przerwą zjadłem dwa banany, dwa wafle z krwiodawstwa i kanapkę, potem się zatrzymałem żeby zjeść coś większego objętościowo. W żele energetycznie się nie bawie bo chyba bym zbankrutował :P

@Ardeni @miki4ever Odsyłam do wpisu http://www.wykop.pl/wpis/8039078/pokazrower-tylkoszosa-rower-wrzucam-foty-swojej-sz/ Nie jest najtańszy ale też nie z tych "za sto milionów" :)

@WesolyMorswin http://www.endomondo.com/workouts/355901395/1444947
  • Odpowiedz
139 742 - 217 - 88 - 325 = 139 112

Dość spontaniczny wypad do rodziny na Kujawach. Planowałem dojechać tam w ciągu jednego dnia, co się udało i ustanowiłem w ten sposób swój rekord dzienny na rowerze :) Porządniejszy kryzys miałem około 200km, przy dojeździe do Zduńskiej Woli. Po większym posiłku i 15min. drzemce na polance odzyskałem siły dalej jakoś poszło. Trochę dokuczał ból karku (mam z nim problem przy dłuższych dystansach)
byczys - 139 742 - 217 - 88 - 325 = 139 112



Dość spontaniczny wypad do rodziny na ...

źródło: comment_MfmYKr4SIc74nsPXFizBuJX4sYv44Bb3.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@endrzer: Szukaj pod hasłem ROSWHEEL. Ogolnie jest OK. Nie jest jednak calkiem nieprzemakalne. Przy malym deszczu sie sprawdzi, jednak przy ulewie lub dlugotrwalej jeździe w deszczu trzeba się już martwić o telefon:) mi sie trochę popruło ale to z mojej winy bo przeładowałem je i musiałem zamykać na siłę wiec raczej moja wina;) Jestem jednak na tyle zadowolony że planuję kupić nowe:)
  • Odpowiedz
@byczys: dzięki. wydaje się być tym czego szukam.

Jeszcze dwa pytanka:

1) jak jest z używaniem podczas jazdy: folia dobrze przewodzi dotyk? Czy podczas jazdy da radę szybko wyjąć telefon i odebrać połączenie?

2) Czy nie owadzasz o nią kolanami jak jedziesz?
  • Odpowiedz