Cześć Mirki i Mirabelki. Pewnego dnia, a było to jakoś w kwietniu wpadliśmy z kolegą na pomysł, że fajnie byłoby przejść się z buta do Ostródy (mieszkamy w Białymstoku). Ostatecznie plany trochę zmodyfikowaliśmy, ale i tak była to jedna z najlepszych przygód życia. Piękna Warmii i Mazur w filmiku może nie oddaliśmy, ale wydaje mi się, że ukazaliśmy w nim życie. Radość z eksplorowania nowych terenów, z gotowania jak Makłowicz. Polecam wszystkim
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@byczys Prawdopodobnie to przez użycie w filmiku muzyki jednej z wytwórni, która to myśli, że nie odniesie żadnych przychodów z tytułu wyświetlania na telefonach.
  • Odpowiedz
316 548 - 226 = 316 322

Moje pierwsze #200km zaliczone w piątek na trasie Warszawa -> Konstancin -> Góra Kalwaria -> Warka -> Radom -> Starachowice -> Nowa Słupia -> Św. Krzyż -> Św. Katarzyna -> Masłów II -> Kielce. Jazda prawie całą trasę bajdewindem chwilami przechodzącym we wmordewind :) Dopiero od Nowej Słupii miałem sprzyjający wiatr. Mimo tego do Starachowic udało się utrzymać średnią z licznika 29 km/h. Potem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samowyzwalacz: Dzięki! Coś nie zadziałało powiadomienie, że mnie wołałeś. Odcinek z Radomia do Starachowic to moje okolice:) 744 trochę słabo się nadaje na rower. Zwykle jeżdżę gdzieś bokiem, chyba, że już muszę...
Trasy polecam planować na gpsies.com
Można później dodać wskazówki głosowe - trochę dziwnie, bo użytkownik musi zadeklarować ile ich ma być. Korzystałem niedawno, kiedy robiłem własne #200km i fajnie się to sprawdziło.
  • Odpowiedz
@brachistochrona: 744 było jeszcze ok. Dopiero za Starachowicami zaczął się niezły bigos. Ja tam się pocę pod górkę jadąć naście na godzinę a tu mnie mija sznur pojazdów bez końca i to mniej więcej tyle samo tirów co osobówek :) Uspokoiło się dopiero jak zjechałem z 752 na 756 w kierunku Nowej Słupii.
  • Odpowiedz
322 390 - 356 = 322 034

Wyprawa do krainy żubra.

Pobudkę zrobiłem sobie o 03:20. Szybkie śniadanie i już o 03:50 siedziałem na rowerze. Było jeszcze ciemno i ... przeraźliwie zimno. Termometr wskazywał 11 stopni. Zatęskniłem za upałami. Cieplej zaczęło się robić dopiero za Konstantynowem jakieś pół godziny po wschodzie słońca.

Trasa,
o.....0 - 322 390 - 356 = 322 034

Wyprawa do krainy żubra.

Pobudkę zrobiłem sob...

źródło: comment_jjbvhGidu03hDiOcuSytWz3m58Lu1KUk.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

326 818 - 202 = 326 616

Wczorajszy wypad:

1) Miała być wycieczka w chilloutowym tempie i w sumie była, tylko dłuższa niż się spodziewałem.
2) Trasę wybierałem w locie, zwiedziłem okoliczne miasteczka i poza samym GPS pytałem tubylców o drogi.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

327 727 - 202 = 327 525

Trasa zaplanowana 162km, ale pod koniec czułem się dobrze (pomimo jazdy pod wiatr przez całą powrotną trasę), więc trochę sobie wydłużyłem...
Pobudka o 4:30, ale było jeszcze ciemno, więc nie wstawałem od razu. Ostatecznie wyjechałem około 5:30. Celem był Inowłódź.
Po drodze raczej rzadko się zatrzymywałem. Pierwszy przystanek w Rusinowie - na fotkę drewnianego kościoła
Następny przystanek w Drzewicy. Musicie uwierzyć na słowo, że to zamek -
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

344 287 - 226 = 344 061

Wczorajszą wycieczką dołączam do klubu #200km
Trasa Rzeszów-Kraków - trochę po wioskach, trochę po technicznych drogach wzdłuż A4, krótki odcinek DK94 i końcówka przez Puszczę Niepołomicką.
Trochę się do tego przygotowywałem i miałem pewne obawy, głównie jeśli chodzi o upał. Na szczęście miałem wsparcie w postaci różowego, który jechał autem i w razie kryzysu by mnie zgarnął. Wyjazd o 5 nad ranem i już
trace_error - 344 287 - 226 = 344 061

Wczorajszą wycieczką dołączam do klubu #200km ...

źródło: comment_LDkEI6WijAZwrFNXFFGjvrgiQzTXyGr5.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

355 016 - 206 - 108 = 354 702

#100km - wczorajsza rozgrzewka Lidzbark Warm. - Radostowo - Dobre Miasto - Cerkiewnik - Piotraszewo - Łaniewo - Lidzbark Warm

#200km - dzisiejsza życiówka poprawiona o 50km - Lidzbark Warm -Górowo - Pieniężno - Orneta -Dobre Miasto -Jeziorany -Lutry - Bisztynek -Bartoszyce -Wojciechy - Jagoty - Lidzbark Warm.

#
galonim - 355 016 - 206 - 108 = 354 702

#100km - wczorajsza rozgrzewka Lidzbark Warm...

źródło: comment_dmslS3Bbx8iQ5P7IcxSv077taK5w5fvh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

359 021 - 202 = 358 819

Pobudka po piątej, szybkie zębów szorowanie i wciskanie się w gejciuchy. Chwilę przed szóstą ruszyłem, chyba wiadomo dlaczego tak wcześnie. W mieście było 28 stopni, ale po wjechaniu na wioski temperatura spadła do jakże przyjemnych 22. Cel był prosty, śniadanie we Wrocławiu. Cel udało się zrealizować po 2,5 godzinie, wpadło skromne śniadanie ;) Do tej pory zatrzymywałem się na Brzegu i jechałem, albo do Grodkowa, do
fixie - 359 021 - 202 = 358 819

Pobudka po piątej, szybkie zębów szorowanie i wcis...

źródło: comment_wdypDCTvrv0RFkzTc4XkKnCYCvlbPLlj.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd Trójmiasta. Wycieczka rozbita na 3 dni:
- pierwszy dzień 200 km (moje pierwsze #200km w życiu) i nocleg w Bartoszymlesie (mój pierwszy nocleg pod namiotami),
- drugi dzień 150 km i nocleg na Helu,
- ostatni dzień przeprawa promem do Gdyni, następnie jazda po Trójmieście. Pociągiem z Gdańska do Gniezna i po 23:00 nocna jazda do
Bruniasty - 373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd ...

źródło: comment_gAiCf0skpXssvcez0RriDkYqabthEJDv.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

380 461 - 313 = 380 148

Jak na razie mój rekord życiowy (przejechania danego odcinka jednego dnia) ale jeżdżę dopiero jeden sezon więc kto wie co będzie później, chociaż cross to nie szosa więc do 400 km jednego dnia mogę już nie dojść ale będę próbował bo tak samo myślałem o 200 i 300 km po zrobieniu 100 km.

Dystans: 313,35 kilometrów
Czas jazdy: 16 godzin 8 minut i 41 sekund + około godziny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394 051 - 51 - 71 - 8 = 393 021

51 km przedwczoraj z różowym i 71 wczoraj samotnie i dziś do/z pracy 8.

Niebawem chciałbym zaatakować #200km na #mtb ale jeszcze nie czuje się gotowy fizycznie, ostatnie dni to straszne zmęczenie po poniedziałkowych 154km, stosujecie coś na regeneracje? Jakieś porady przy atakowaniu 200km?

#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniżej przeklejam info od mojego znajomego, który chciał podzielić się z Wami informacją o szykowanej wyprawie rowerowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Witam drogie Mirki i Mirabelki

Mam na imię Marcin,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

414686 - 170 = 414516

Dzisiejsza wycieczka na przełęcz Jugowską. Bardzo chciałem z niej zjechać, gdyż od strony Jugowa jest wybitnie parszywy asfalt, stąd (nie w moim stylu) wracałem tą samą drogą przez część trasy. Wyjechałem o 10 zmagając się z dość silnym zachodnim wiatrem, który nieźle dawał mi się we znaki - szczególnie od Jordanowa Śląskiego aż na przełęcz Tąpadła, którą pokonałem z prawilnej strony :) Zarówno tam, jak i na samym
ZimnyKruk - 414686 - 170 = 414516

Dzisiejsza wycieczka na przełęcz Jugowską. Bardz...

źródło: comment_VciyTGTEdvZh2CGQSbCFRTTm8f4KXwrK.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fanfarek: spokojnie cumplu, ja dopiero będę mogła sobie pozwolić w przyszłym roku :) kurde, na szosie to już w ogóle za wami nie będę nadążać - najesz się batonów i dostaniesz super power w nogach :D
  • Odpowiedz
@fixie: Mi zawsze marzną ręce szybko w taką pogodę, jako taka lekka lycra sprawdzają się super do tego wszystkie dzieci i nerdy po drodze mi mocno zazdroszczą ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz