Przehyba - chyba 3 podejście do tematu (wcześniej na drodze stawała pogoda). Na wczoraj prognozy były optymistyczne, choć poranek i ciemne zawiesisko nad miastem sugerowało co innego. Ostatecznie rozpogodziło się dopiero na samym szczycie, dzięki czemu wykańczać mogła mnie tylko trasa ;) A coś o niej samej...
Route 966 na Gdów - pomimo "obaw" o ruch samochodowy to przeleciała całkiem znośnie, ponieważ większość aut o poranku jednak kieruje























"Ale się dziś świetnie jechało,góry chyba zrobiły swoje :) Gdybym miał tylko dziś więcej czasu to chyba bym z 100km mógł dołożyć xD No ale pora lecieć na grilla-bo ile razy można odmawiać,no nie? :)
Ymm..w sumie to wychodzi na to że jestem na dwa grille zaproszony-szkoda że jeszcze nie potrafię się teleportować :/"
https://www.strava.com/activities/666809845
źródło: comment_myH0LmZvkIjqymW6e5YTLJqO4lMba0bp.jpg
Pobierz