Wyprawa dookoła Polski: dzień XXII (03.07.2016)
Poprzedniego dnia widziałem jaki fuks miała #szosowawarszawa, bo ogromny front, na cała Polskę, szedł z zachodu i do Krakowa dotarł jak już wpakowali tyłki w pociąg. Do wschodniej granicy dotarł niestety nad ranem jak


















Przełęcz Krowiarki - #rowerowykrakow z @38kemor.
Zaczynając od początku. Zebrało się nas tylko dwóch niestety. Z domu do Krakowa podjechałem na rozgrzewkę szybkim tempem. Przy wyjeździe z Krakowa na Tyniec ujawnił się wiatr w twarz, towarzyszył nam dziś często. Droga na południe - fajne pagórki i drogi. Morderczy podjazd w Jachówce - "jakoś" przeze mnie wjechany. Następnie trochę w dół, lekko w górę, i już
źródło: comment_hK3eSVuGrHz7R19TblqWwCfL2SSDAwf9.jpg
Pobierz