243493 - 219 = 243 274

Dystans: 218.87 km (sporo bez licznika, np na Gubałówce bo slalom pomiędzy Januszami gór strasznie mnie irytował. No i offroad z Gubałówki pół-pieszo tak samo),
Czas: 8:50:14h,
Średnia: 24.76km/h,
Przewyższenia: 1,980m,
Traviu - 243493 - 219 = 243 274

Dystans: 218.87 km (sporo bez licznika, np na Guba...

źródło: comment_nAaN0z7HecpEG41Czueq0V6ksqb4U8yy.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Traviu:

Tym bardziej gdy mija mnie rozpędzona ciężarówka, TIR, mam dość. Potrafi mnie to wybić z rytmu i wszystkiego się odechciewa. Zresztą, nie muszę chyba mówić że to niebezpieczne - wciągający podmuch wiatru pod naczepę TIRa nie jest fajny.


Mijająca ciężarówka nie wciągnie Cię po naczepę, bardziej wyprzedzająca. Ale wyprzedzające w odpowiednim dystansie pomagają choć na sekundę zapomnieć po wietrze i pchają do przodu. Niemniej, gratuluję.
  • Odpowiedz
@Traviu:
Bardzo ładnie, bardzo ładnie ( ͡ ͜ʖ ͡) W stronę Zako trochę się ociągałeś, jednak za to z powrotem dostałeś powera, także zajebiście :D No i nie hamuj w zakrętach! :D
Szykuj się na Kraków-Rzeszów-Kraków, a next Kraków-Brno :)
Ja za rok, dwa albo trzy chcę pojechać nad morze jak @metaxy, no ale nie 1kkm xD
  • Odpowiedz
255021 - 200 = 254821

Pompujcie ze mno rower i pijcie kompot:)
Pierwsze 200 km, ale po kolei:)
Trasa to Jaworzno - Żywiec - Jaworzno - Bukowno - Jaworzno. Wyjazd o 8 rano i powrót zaraz po 20. 12 godzin w siodełku:)Droga przebiegała przez Oświęcim, Kęty, Porąbkę (cóż za nazwa), Międzybrodzie Żywieckie i dalej lewym brzegiem (zerkając od Oświęcimia) aż do Żywca. Tam nawrót i z powrotem drogą 948 przez Tresną i Czernichów. Dalej bocznymi
MordimerMadderdin - 255021 - 200 = 254821

Pompujcie ze mno rower i pijcie kompot:)...

źródło: comment_TNqmLZtq8SJjlFyuXuHE8tvZ36MukYt1.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

276800 - 235 = 276565

Wiatr momentami zabijał-nie było lekko :)
72 km z @vinciq i z jego kuzynem Szymonem którzy dziś to chyba chcieli mnie zajechać haha.Ok 85 km z kolegą Tomkiem.No i nie wiem co na ok 127 km mi odbiło żeby wystartować za gościem który "robił zadania" coś tam o watach mówił ale przez ten wiatr nie wiele usłyszałem xD No i chyba się nie spodziewał tego że się
i.....a - 276800 - 235 = 276565

Wiatr momentami zabijał-nie było lekko :) 
72 km ...

źródło: comment_Zv2jaiTKYXe6TCLn1RJmDBf2zyAmxvJg.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Jarython: w części główną.
Z Kluczborka jechałem bocznymi drogami na zachód od drogi krajowej.
Z Kępna odbiłem na Grabów nad Prosną i Brzeziny. Dopiero stamtąd dostałem się do Kalisza.
  • Odpowiedz
@Scultura: Czyli jechałeś lewym brzegiem Wisły (tym "dolnym", od strony Południowej)? Sporo Cię ominęło, bo bardzo blisko pierwszego mostu w Płocku jest Rynek Starego Miasta, gdzie można chwilę odpocząć, nie zjeżdżając za bardzo z trasy :) Ale gratuluję dwusetki :)
  • Odpowiedz
  • 3052
Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw innych niż żarcie, fizjologiczne, sklepy itd. Również bez jazdy na kole. Z #krakow nad #morze. 39h netto, trochę ponad 26km/h średnia. 5164m w górę, żeby nie było za łatwo. Pierwszy dzień bajka, drugi pogodowa tragedia. Ale się udało. Dzięki za kibicowanie.

https://www.strava.com/activities/670815950

Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.
metaxy - Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw...

źródło: comment_qkZSM17sFPZ788gjf12gZx5va4FykZBv.jpg

Pobierz
  • 215
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masash: Tak myślałem, że pewnie jakieś przygotowania poczyniła i przykro mi się zrobiło, że jednak nie dam rady :(
Bigos do zamrażarki i jadę jeszcze raz ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
291391 - 215 - 160 - 154 - 99 = 290763

215 - piątkowy dojazd do Łyny trasą zielonej siódemki
160 - sobotnia próba zdobycia Mrągowa, niestety nieudana z powodu niskiego morale, zmęczenia i słabej pogody, która po zmianie planów zmieniła się na cudowną do jazdy... :(
154 - niedzielny powrót do Warszawy z pociągiem hańby pomiędzy Gąsocinem a Nowym Dworem Mazowieckim, ale dzięki temu zdążyłem na Memoriał Królaka
100 - Dzisiejsze poranna GK z
Mikkeler - 291391 - 215 - 160 - 154 - 99 = 290763

215 - piątkowy dojazd do Łyny tras...

źródło: comment_dWwXVgODRsHOSuoN2jqPBtpMg8ClVfkp.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mój trud skończony. Cel osiągnięty. Miała być Warszawa i jest, a że kilometrów wyszło trochę więcej... ;-)
Trzymajcie kciuki za @metaxy, bo przed nim druga, czyli ta trudniejsza połowa dystansu. A kto może, niech go łapie na endo i pokręci z nim chociaż parę km.


#rower #szosa #wykoptribanclub #100km #200km #300km #400km #500km
Mortal84 - Mirki, mój trud skończony. Cel osiągnięty. Miała być Warszawa i jest, a że...

źródło: comment_16UIxY8NJ2w5WLOkocaVNZsfXLDGHcjj.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

300240 - 13 - 222 - 114 - 201 = 299690

poniedziałek: 13 km. Chciałem podjechać na rondo Dmowskiego na godzinę W, ale kilometr przed złapałem flaka bez zapasu... Na ustawkę też nie dojechałem.
wtorek: 222 km. Spontaniczne solo, bo pogoda w miarę ok. Pojechałem na stare tereny. Najpierw jazda pod wiatr, pod górkę, dziurawymi drogami i co chwila sprawdzałem mapy, więc średnia była kiepska. Po obiadku wracałem inną trasą, już z górki, lepszymi
tytyrytek - 300240 - 13 - 222 - 114 - 201 = 299690

poniedziałek: 13 km. Chciałem p...

źródło: comment_ZhVRz2V3USX1rhjcFCwfmN2QVMBXEkc2.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach