via Rowerowy Równik Skrypt
  • 38
1 022 316 + 121 = 1 022 437

To był dobry rok, chociaż równocześnie ciężki.
Dużo jazdy z @Dewastators ʕʔ, dużo gminek (+462 #zaliczgmine), dużo bikepackingów, dużo dni słonecznych, ale też dwa DNFy, brak nowego rekordu odległości i walka z głową. Plusów więcej niż minusów, obrotów korbą więcej niż zmartwień, a nowych miejsc więcej niż tych, których nie zobaczyłam przez nieukończone imprezy:)
A na następny
wspodnicynamtb - 1 022 316 + 121 = 1 022 437

To był dobry rok, chociaż równocześnie ...

źródło: comment_1672499023OZlYWN6f82YQOxfypXanme.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMirker: Lubelskie gminki i obstawa RTP w maju, w czerwcu moje warsztaty rowerowe dla dziewczyn w Zielencu, lipiec Słowenia, a później się zobaczy ( ͡° ͜ʖ ͡°) w międzyczasie jakieś ultra i dużo gminek, zwłaszcza zamknięcie zachodniej części kraju i Podkarpacia!
  • Odpowiedz
1 020 438 + 25 = 1 020 463

Sylwestrowy objazd po najbliższych okolicach, więc można podsumować rok 2022.

Łącznie na stravie zarejestrowałem 2741km co jest najlepszym wynikiem w życiu, poprzedni rekord w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Najdłuższa jednorazowa wycieczka w tym roku to 103 km z czerwca, niestety nie udało się przebić najdłuższej wycieczki i było to jedyne #100km w tym roku.

Odwiedzone
19karol90 - 1 020 438 + 25 = 1 020 463

Sylwestrowy objazd po najbliższych okolicac...

źródło: comment_167249475042mmFJ9erlvd7x2pL3Fcyk.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 44
1 019 898 + 4 + 3 + 4 + 4 + 22 + 3 + 68 = 1 020 006

Ostatnie zaległe przejażdżki.

W czasie jak pewnie robicie ostatnie kilometry w tym roku, ja akurat gnije z bólem wszystkich stawów i wkurzony jestem, bo właśnie miała być grudniowa seteczka w słoneczku. Z resztą dopiero w zeszłym tygodniu miałem gorączkę, a teraz czuję się jak stary dziad XD Ogólnie coś często choroba mnie wyeliminowała
guru8 - 1 019 898 + 4 + 3 + 4 + 4 + 22 + 3 + 68 = 1 020 006

Ostatnie zaległe przejaż...

źródło: comment_1672488409x9BnwmVFBAnqIUMUqA4xul.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 34
1 016 888 + 100 = 1 016 988

Od kilkunastu dni planowałem #100km ale wyszedł spontan.
Spontan, bo nawet nie miałem nawet pomysłu na kierunek.
Dokulałem się do Kórnika i już miałem jechać prosto do Mosiny i potem na północ, ale coś mi odwaliło i pojechałem do Śremu. Powrót po zachodzie słońca Nadwarciańskim Szlakiem Rowerowym mega przyjemny.
Tylko ten wiatr...
krytyk__wartosciujacy - 1 016 888 + 100 = 1 016 988

Od kilkunastu dni planowałem #10...

źródło: comment_1672358878s3JHC2J0dXmunBxOA7d8H6.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 32
1 016 648 + 101 = 1 016 749

piękna pogoda, sucho, wolne, więc szkoda było nie skorzystać :)
ponad 9500km pokonanych na zewnątrz w tym roku
a łącznie z trenażerem ponad 15000km
Zakup szosy to był dobry pomysł :)
Deba - 1 016 648 + 101 = 1 016 749

piękna pogoda, sucho, wolne, więc szkoda było nie...

źródło: comment_1672343145IVcph04QBa4Zbrt0IYCJb3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElektrizPL: Można, ale to bardzo rzadkie przypadki. Jeśli masz dobrą mapę pogodową, to czasem jesteś w stanie zaplanować kółeczko tak, by rano wiało z jednej strony, a na powrocie z drugiej, ale to zazwyczaj muszą być kilkugodzinne trasy by kierunek wiatru się tak bardzo zmienił. Częściej to jednak można zaplanować jazdę "tam" pod wiatr, gdy masz siły i chęci, a na powrocie jechać z wiatrem w plecy. Można też odwrotnie
  • Odpowiedz
1 014 190 + 119 = 1 014 309
Przy 10 stopniach na dworze i relatywnie suchych drogach żal na trenażerze siedzieć. Wybrałem się zatem do Wiązowa, gdzie całkiem zgrabnie wyremontowany został ryneczek. Hulał niestety dość mocny wiatr, momentami trzeba było z blatu zrzucić by nie jechać na patologicznej kadencji. Niemniej średnia godna, plan wykonany.
#rowerowyrownik #100km (nr 44 bodaj)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 47
1 013 112 + 123 = 1 013 235

Panocki, wiosna nadejszła! :D Normalnie myślałem, że wrócę po krótkie wdzianko i ciemne okulary, jak mi słoneczko przygrzało. Aż się zerwałem w nieplanowany las, poezja! Z tym krótkim to jednak przesadziłem, bo wg licznika średnia wyszła 9 stopni, ale po ostatnich jazdach w okolicach zera dziś było po prostu cieplutko :) Z dystansem też chyba lekko przegiąłem, po dwóch tygodniach przerwy i jakiejś grypie
DwaNiedzwiedzie - 1 013 112 + 123 = 1 013 235

Panocki, wiosna nadejszła! :D Normalni...

źródło: comment_1672005879UU9sXYY7zwxAZUjasUW9Fv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 52
1 009 997 + 37 + 101 + 40 + 45 + 41 + 38 + 43 = 1 010 342

Zrzut z ostatniego tygodnia, dzisiaj chyba najzimniejszy dzień ze wszystkich, -7 stopni (odczuwalna -9), ale wszystko jest lepsze od obsranego zwifta. No i na zwifcie nie ma takich widoków.

#rowerowyrownik #rower #100km

Skrypt | Statystyki
Imfromalaska - 1 009 997 + 37 + 101 + 40 + 45 + 41 + 38 + 43 = 1 010 342

Zrzut z ost...

źródło: comment_1671282970GXVz2Ge2xEUstYgqTA0DIw.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 36
1 006 265 + 107 = 1 006 372

Lekka mżawka, temperatura ciut poniżej 3°, ale odczuwalnie rzekłbym, że ponad 5. Wyjątkowo udało mi się nie upocić jeszcze przed wyciągnięciem roweru, a i start miałem dość spokojny, może to tu leży ten biedny pies. Po chwilowym postoju w połowie dystansu dało się odczuć, że zima zaczyna się rozgaszczać, jednak drogowcy chyba po raz pierwszy w historii nie dadzą się jej zaskoczyć:
DwaNiedzwiedzie - 1 006 265 + 107 = 1 006 372

Lekka mżawka, temperatura ciut poniżej...

źródło: comment_1670707405An4CgcRcELUkeCZp5dwPA1.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli uwielbiasz zamiecie to tak ( ͡º ͜ʖ͡º)


@faxepl: Ojtam, owiewka na kierownicę, boczne nartki i można śmigać :)

Morawiecki już wypisuje dyplom za utrzymywanie odpowiednio niskiej temperatury w domu


@Drzamich: On niech się już lepiej sam wypisze.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 80
1 004 462 + 151 = 1 004 613

Rano pociąg spalinowy do Kędzierzyna-Koźla. Cały dzień w mgle i pełnym zachmurzeniu. Zamiast zapowiadanych 6-7 było 0. Choć koło Czech gdy złapałem te 15 min słońca to było nawet przyjemnie. Z bólu dłoni i stóp zrodziła się dezercja na pociąg z Nysy zamiast z Otmuchowa. Powrót tym samym składem co wyjazd rano. Taki urok niezelektryfikowanych linii, że za wiele pociągów nie ma do wyboru.

Max
metaxy - 1 004 462 + 151 = 1 004 613

Rano pociąg spalinowy do Kędzierzyna-Koźla. C...

źródło: comment_1670315383k4JB5NWvXsCL1ySJ0zWgN8.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kasiknocheinmal: A co to za przygoda jechać w miejsca, które dobrze widzisz z kilku kilometrów. Tu za 300 metrów może być góra, las albo wodospad. Albo kończy się ziemski dysk i spadasz w przepaść, więc czuć dreszczyk emocji (poza tym z chłodu, wilgoci i febry).
  • Odpowiedz
1 004 141 + 108 = 1 004 549
Jak większość społeczeństwa tutaj dałem się nabrać na prognozowane na niedzielę ocieplenie i słońce. Zamiast spodziewanych sześciu, na trasie były mocne 2-3 stopnie. Ale za to wpadły trzy godziny tlenu na rundzie przez Sobótkę i Mietków. Południowy odcinek obwodnicy Wrocławia robi wrażenie - fajny asfalt w środku pola i nawet sensownie puszczone ścieżki równolegle do drogi.
#rowerowyrownik #100km (nr
Dewastators - 1 004 141 + 108 = 1 004 549
Jak większość społeczeństwa tutaj dałem si...

źródło: comment_1670255520JsiqY8ZugBGPJstHkRYOJY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

montowania a'la gopro nie ma?


@WarmWeather: W sensie takie od spodu do uchwytu na licznik? Ta nie, ale chyba widziałem bliźniaczą wersję z takim uchwytem (choć końcówek sobie podciąć nie dam, bo trochę lampek ostatnio przeglądałem i mogło mi się coś pomerdać). Zerknij do komentarzy w tamtym wątku, bo są co najmniej trzy brandy tego sprzętu, może w którymś alternatywnym to było.

możesz porównać do EYEN Streak 750?


Ona nie
  • Odpowiedz
konto usunięte via Rowerowy Równik Skrypt
  • 55
1 002 655 + 4 + 123 + 7 = 1 002 789

Małe są fajne, ale czasem miło jest złapać kilka dojrzałych #kwadraty ( ͡° ͜ʖ ͡°) słońce to chyba się obraziło, bo już dawno go nie widziałem. Za to wiało niezbyt miło momentami. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym się nie w-----ł, ale tylko raz na lodzie ʕʔ śmieszny znaczek na
S.....i - 1 002 655 + 4 + 123 + 7 = 1 002 789

Małe są fajne, ale czasem miło jest zł...

źródło: comment_1670168046LVUVUz2tmZfj2SZfp3z8rS.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StulejmanWielki: za to ja takie d042sb uważam za nieśmiertelne (co prawda staroć na szybkozamykacz) bo w MTB siedzi już 11 rok bez serwisu, a jeżdżone było całorocznie, niezależnie od warunków i nadal kręci się to wszystko tak samo jak przy pierwszym złożeniu roweru ( ͡° ͜ʖ ͡°), aż z ciekawości na wiosnę to rozbiorę i zobaczę jak to tam wygląda
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 39
997 680 + 107 = 997 787

Niespełna 500 km brakuje mi do celowanych 8k w tym roku (co przy okazji z nawiązką powinno wypełnić mój przydział do równikowego miliona), trzeba jeździć. Trochę obawiałem się warunków, bo zaawansowane pomiary wilgotności metodą wyjrzenia przez okno wykazały, że ulice są całe mokre, co przy okołozerowej temperaturze nie wróżyło zbyt dobrze. Na szczęście aura poszła na kompromis i dołożyła kilka stopni, więc asfalt zachował względną
DwaNiedzwiedzie - 997 680 + 107 = 997 787

Niespełna 500 km brakuje mi do celowanyc...

źródło: comment_1669633314OfyBpTFSOjS96O2jUkkWOy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 37
995 855 + 102 = 995 957

No i cyk, ruszyłem dupsko po odznakę. Na szczęście wiatr nie przeszkadzał, o zmarzniętych stopach zapomniałem po 2 godzinach. Oprócz tego rozbolało mnie kolano po godzinie a ostatnie 20 km to walka, żeby średnia nie spadła poniżej 20.

Plan był oczywiście inny - 50 na południu, obiad i 50 na północy.
Ale jak już dojechałem do Kórnika, to sobie przypomniałem, że mam 1 kwadrat nad jeziorem Dymaczewskim, co
krytyk__wartosciujacy - 995 855 + 102 = 995 957

No i cyk, ruszyłem dupsko po odzna...

źródło: comment_1669573190Smdts676vRvYVFH906MvRr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach