360 099 - 100 = 359 999

Hejka, hejka! Dzisiejszą rowerową wycieczkę oceniam na 10,5/10! Zaczęło się ciężko, bo od pobudki o 3 (sic!). Szybkie ogarnięcie i wyjazd; spotkanie z @pierzak i @ZimnyKruk pod Wieżą Ciśnień pod pomnikiem krokodyla o 03:50, o 04:05 z @xmrg i @jakosdajerade przy wejściu do Parku Wschodniego. Pod osłoną nocy przemknęliśmy ulicami Wrocławia i wyjechaliśmy w kierunku Kotowic. Na wieżę dotarliśmy planowo o czasie
v.....9 - 360 099 - 100 = 359 999

Hejka, hejka! Dzisiejszą rowerową wycieczkę ocen...

źródło: comment_Uy7UCgQkAZXB55gRJebO3iyj12EvCn2E.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuchasz: Na Kocierz od Targanic jest ciężej niż od strony Żywca. Podjazd na Żar ma podobne nachylenie ale jest o 1,5km dłuższy, przez co można uznać, że jest ciężej. Podsumowując możesz jechać wszędzie i spokojnie wjedziesz.
  • Odpowiedz
364 575 - 111 = 364 464

Znajomy zadzwonił czy się nie wybierzemy na wieczorną jazdę. Wyszło 60 km i wracając tak się zgadaliśmy, że chcę w najbliższym czasie pierwszą setkę zrobić. No to pojechaliśmy i zrobiliśmy;) Gdybym miał się do tego zbierać to bym to odkładał i odkładał a tak jest. Najbardziej dostały stopy i co czuje pierwszy raz barki ale to pewnie od wypatrywania przeszkód po ciemku. A wypatrzeć udało się:
-sarnę
-trzy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stachustachu: Kręciliśmy się w okolicach Wrocławia. Wcześniej mieszkałem znacznie bliżej gór i teraz doceniam kręcenie po gładkim ;)
@faramka: Dzięki. Na szczęście już nie mieliśmy takich pomysłów na powrocie bo siły może by starczyło ale dzisiaj bym się na pewno tak dobrze nie czuł:P
  • Odpowiedz
@Stachustachu: Kręciliśmy się w okolicach Wrocławia. Wcześniej mieszkałem znacznie bliżej gór i teraz doceniam kręcenie po gładkim ;)

@faramka: Dzięki. Na szczęście już nie mieliśmy takich pomysłów na powrocie bo siły może by starczyło ale dzisiaj bym się na pewno tak dobrze nie czuł:P

@Asd7: stary, u nas (i pewnie u was) tak p----i, ze do zaledwie oddalonego o 5 miasta nie zajadę bo tak grzeje.
  • Odpowiedz
365 145 - 122 = 365 023

Moja najlepsza jazda! Miał być wypad na Górę Kalwarię z @samowyzwalacz, @masash i @ReeGall a wyszło ponad 120km w kilkunastoosobowej grupie. Atrakcji było co niemiara. Była kraksa, jazda po zmroku, nowe trasy, nowy rekord na 100km - 3h13min.

@ReeGall mam nadzieję, że na kolanie to tylko obtarcie i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajdeg: te wartości zależą od danych wpisanych w ustawieniach personalnych, szczególnie od wagi... Ja np. na 100km spalam ponad 2000kcal wg Endomondo; znajomy ~180cm/100kg na trasie 100km pokazało nieco ponad 4500kcal.
  • Odpowiedz
365 488 - 23 - 21 - 108 = 365 336

praca<->dom dzisiaj + wycieczka na koniec dnia, która miała zająć 1,5 godziny a wyszło z tego ponad #100km, jazda w grupie, jazda nocą i cała moc innych atrakcji w tym prawie gleba :) Średnia też super jak dla mnie na taki dystans ale to zasługa dużej grupy. Dzięki @masash @ReeGall @oskar1100 @koku za wspólną
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

366 089 - 118 = 365 971

Jazda w gorrące... Dziś byłem w najmniejszym mieście Polski (pod względem l. ludności) :) Trasę ustalałem na bieżąco, tak żeby zobaczyć jakieś ciekawe miejsca - stare kościoły, pomniki, mogiły itp., choć wielu zdjęć nie robiłem. Lwia część trasy wiodła przez okolice Przytyka (pępek Europy:)), czyli zagłębie paprykowe. Ludzie krzyczą tam za cyklistami "jak rzyć"( ͡° ͜ʖ ͡°
brachistochrona - 366 089 - 118 = 365 971

Jazda w gorrące... Dziś byłem w najmniej...

źródło: comment_PzUaPXuVg6O4edYdUlIndgRMKiRiRNkl.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

369 957 - 130 = 369 827

Kolejny Jesenicki Klasyk, tym razem w wersji kofirajdowej. Znowu robiłem za przewodnika po szosach Jeseników, to już trzeci raz od soboty. Polecam się bardzo, bo każda wycieczkowicz na pytanie 'Jak było?' odpowiadał w stylu: 'Rewelacyjnie! Chcę jeszcze! Kiedy możesz?'. Polecam się wykopkom (;

Trasa bardzo zbliżona do sobotniej, czyli szlakami artykułu z SZOSY. Delikatnie ją zmodyfikowałem o podjazd na Jesenickie Łaźnie - czyli kurort uzdrowiskowy w stylu
fixie - 369 957 - 130 = 369 827

Kolejny Jesenicki Klasyk, tym razem w wersji kofir...

źródło: comment_6MO2dJ56nkz4XAZYe9MYl9UULWOgRwLU.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

370 969 - 100 = 370 869

88 km z Krakowa do domu, 12 dokręcone co by setka była. Największy kryzys był w okolicach 40-50 km, długi sztywny podjazd, samo południe i niewyobrażalny żar z nieba. Dobrze, że jak dojechałem mniej więcej w moje okolice to było chyba po burzy/deszczu i powietrze było rześkie, a temperatura na poziomie 24 stopni :)
#100km

#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd Trójmiasta. Wycieczka rozbita na 3 dni:
- pierwszy dzień 200 km (moje pierwsze #200km w życiu) i nocleg w Bartoszymlesie (mój pierwszy nocleg pod namiotami),
- drugi dzień 150 km i nocleg na Helu,
- ostatni dzień przeprawa promem do Gdyni, następnie jazda po Trójmieście. Pociągiem z Gdańska do Gniezna i po 23:00 nocna jazda do
Bruniasty - 373 200 - 200 - 150 - 71 = 372 779

Wyprawa z Poznania na Hel i objazd ...

źródło: comment_gAiCf0skpXssvcez0RriDkYqabthEJDv.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375 168 - 168 = 375 000

168.25 km przejechane w 8:38:49 średnia 19,5

Głownie jechałem Bursztynowym Szlakiem Greenways z Krakowa do Nowego Korczyna.
Podczas tej wycieczki padło moje pierwsze #100km i to takie duże. Pierwsze w tym roku i chyba w życiu (miałem coś ok 100 ale bez licznika to nie liczę)
nizanin - 375 168 - 168 = 375 000

168.25 km przejechane w 8:38:49 średnia 19,5

Gł...

źródło: comment_FtjhYlapnelDS4pExmzEJxUnL3ylwtQx.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach