Na początku mała awaria bukłaka - mała dziurka w dziwnym miejscu, jakby nakłucie igłą. Trochę czasu straciłem próbując zakleić klejem do dętek. Ostatecznie pomógł cyjanopan.
Trasa jak zwykle zróżnicowana - sporo lasów, trochę piachu. W sumie niewiele miejsc, gdzie trzeba było rower nosić lub targać.
Żuków - pozostałości dworu obronnego























Trochę spokojnych wycieczek i dzisiaj coś dłuższego. Do 140km jechało mi się bardzo dobrze, później już wycieńczony ale i tak ok jak na taką średnią. Jeszcze miesiąc temu byłem bardziej zmęczony po 2 dniach przerwy jak dziś po 160km, więc przetrenowanie czy co to było minęło :D
#rowerowyrownik #100km