706358 - 9 - 93 - 143 = 706113

Statystyki:

Dystans: 9 km
Czas: ◷00:36:17
Średnie tempo: 3:50 min/km
Średnia prędkość: 15,62 km/h
Kalorie: 218 kcal

Dystans: 93 km
Czas: ◷03:08:03
Średnie tempo: 2:01 min/km
Średnia prędkość: 29,61 km/h
Kalorie: 8173 kcal
Średni puls: ❤156.9bpm
Maksymalny puls: ❤179bpm

Dystans: 143 km
Czas: ◷05:36:31
Średnie tempo: 2:21 min/km
Średnia prędkość: 25,45 km/h
Kalorie: 6077 kcal
Średni puls: ❤140.8bpm
Maksymalny puls: ❤167bpm

W tym
707816 - 105 = 707711

Dzisiaj powtórka z wczoraj, również chciałem wyskoczyć na zaporę w Tresnej ale nic z tego. Gdzie nie spojrzeć tam mocno podejrzane chmury. Jedyny obiecujący kierunek to północny-wschód. To był dopiero drugi mój wyjazd w te okolice, błądziłem mniej niż się spodziewałem. Jadąc z Alwerni w kierunku Spytkowic trafiłem na taką rzekę która nazywa się Wisła, całe szczęście jakiś starszy Pan, kierowca samochodu zaproponował że zapłaci za mnie
Pobierz
źródło: comment_EHWbW1wbfGdXgCKPBaJ0fsCd3urHREVS.jpg
710 268 - 103 = 710 165

Kręcenie w koło Czernikowa z Wykopkami z całej Polski. od Krakowa po Gdynię :)
Było wszystko na tip top. Pogoda, nowe trasy, widoczki i znajomi. Ognisko, pyry z niego, grill, karczek i byt w gorących (czyli siedzienie lisko ogniska).
Jeśli chodzi o szosę to najfajniej było mi się ścigać na hopkach z @sensei_RRicco który jako zielonka-parówa przegrał z kretesem.
@metaxy i @kocurkolandia za to pokazali
Pobierz
źródło: comment_X58TIbAUZyseBVPeVavDWewKWiMaObar.jpg
710647 - 101 - 118 = 710428

No to czas i na moje podsumowanie około Toruńskiego wyjazdy rowerowego z mireczkami.

Wyjazd zaczął się o 3 w nocy z piątku na sobotę. rower do samochodu i w drogę! Trochę kręcenia po Krakowie, 450 km w ponad 5 godzin i byliśmy na miejscu.
Na miejscy szybko wypakowaliśmy rowery i czekaliśmy na resztę ekipy aby jak najszybciej ruszyć w trasę. W pierwszy dzień zwiedziliśmy zamek
711689 - 116 = 711573

Wczorajsze Gran Fondo. Dość spontaniczne, bo spodziewałem się krótkiej przejachy po standardowej rundzie. Rundę jednak zrobiliśmy i postanowiliśmy popuścić wodzę fantazji. Jechaliśmy więc spontanicznie, puki starczyło dnia i siły. Wyszła całkiem zgrabna pętelka dookoła miasta. Pogoda wspaniała, łyda się opala, chęci do jazdy są i motywacji tez nie brakuje. Dziwi mnie to, że im dłużej jeżdżę, tym mniej jedzenia potrzebuję-kiedyś dwa banany miałem na jakies 60 km
712 528 - 102 - 120 - 205 = 712 101

Jazdy z piątku,soboty i niedzieli :)

Piątek z rana wyjazd do Torunia do @kocurkolandia na wykopową imprezę :)

Sobota i niedziela to już jazda z cała ekipą w składzie: @cree @Wilier @kiwacz @Cymerek @regyam @Ilana @jak_to_mozliwe @skwarek2 @sta @nic_na_sile @sensei_RRicco @metaxy @kocurkolandia

Dziękuję wszystkim! Pozdro :)

https://www.strava.com/activities/567584740
https://www.strava.com/activities/568499535
https://www.strava.com/activities/569557578


#rowerowyrownik #100km #200km #impanaszosie
Pobierz
źródło: comment_9qn5j2DpdaP1LTVcJlN1l7j1c5hzpHvF.jpg
712 632 - 104 = 712 528

Pierwszy raz w Krakowie i od razu mi się tu spodobało :)

A chyba najbardziej wjazd na kopiec piłsudskiego z którego był mega fajny widok!

Dziękuję swoim przewodnikom po Krakowie @wspodnicynamtb @metaxy @kiwacz @Cymerek ;)

https://www.strava.com/activities/571021625

#rowerowyrownik #100km #rowerowykrakow #impanaszosie
Pobierz
źródło: comment_HS3D5voOIGmGA2kHgX6xqxHJ64NhXMmA.jpg
713239 - 104 = 713135

Planowałem dzisiaj strzelić sobie to samo co zwykle tzn wypadzić na zaporę w Tresnej a potem małe dokręcanie na górkach na miejscu. Niestety nic z tego, nad międzybrodziem chmury były tak podejrzane że postanowiłem zmienić plany. W sumie nie miałem dużego wyboru, obrałem jedyny kierunek który dawał szansę że nie zmoknę :) Próbowałem ustalić trasę tak żeby zrobić te ~70km, coś nie wyszło i przejechałem trochę więcej
714055 - 122 - 104 = 713829

To może i ja coś napiszę o weekendzie w Czernikowie. Ogromne dzięki dla @kocurlandia za ogarnięcie tematu, dla Mamy i Cioci. Odwiedziliśmy Zamek Golubski, Ciechocinek (nieźla tam jest średnia wieku xD), Włocławek, płynęliśmy promem i walczyliśmy z wiatem. Jednym słowem dwa super rowerowe dni w towarzystwie @sta @nic_na_sile @sensei_RRicco Agata @impa @cree @metaxy @Wilier @Cymerek @regyam @Ilana @jak_to_mozliwe @skwarek2, były śmiechy,hihi, pogaduchy i pogoda.
Pobierz
źródło: comment_xOFhFr2lBM5026ZiKra1S0pGwFvDHbya.jpg
714 503 - 103 = 714 400

#rowerowykrakow @Cymerek @kiwacz @wspodnicynamtb zabrał na zwiedzenie Krakowa nielegalnego imigranta @impa, którego to wczoraj @kiwacz nielegalnie przetransportował samochodem z Czernikowa. Kopiec Piłsudskiego, Bulwary i Zalew Nowohucki. Jutro chyba trzeba odpocząć, bo #bolimniestopa. Ach no i #100km (nr 51).

#rowerowyrownik
Pobierz
źródło: comment_TLZWw8wRkm8VcvPcUothtRzZBgccVAzW.jpg
715 661 - 179 - 103 - 111 - 102 - 112 = 715 054

Bardzo przyjemnie jest odejmować aż tyle kilometrów wykręconych podczas jednego tygodnia! Jeszcze nigdy nie udało mi się przejechać w siedem dni ponad 700 km!! Dobrze wykorzystałam wolny czas i prawdę mówiąc to mogłabym tak kręcić codziennie!!

Pierwszy, najdłuższy dystans, to trasa z Chełma nad zalew w Nieliszu. To był pierwotny cel naszej wycieczki, ale że jechałam od
Pobierz
źródło: comment_5dg1HE2CwMvHeW9Yo3aEyl7W9WgnPSMd.jpg
716 460 - 106 - 119 = 716 235

Rowerowy wykopowy weekend w Czernikowie dzięki uprzejmości @kocurkolandia który wraz z mamą ugościł naście osób u siebie za co wielkie dzięki. Dziękuję bardzo całej ekipie w składzie Mariusz i @metaxy @cree @Wilier @kiwacz @Cymerek @Ilana @jak_to_mozliwe @skwarek2 @sta @nic_na_sile @sensei_RRicco @impa oraz niewykopowej Agacie ;-)

Dwa dni wspólnej jazdy, grill oraz dwie #100km co sprawiło, że weekend uważam za bardzo udany, zwłaszcza, że
Pobierz
źródło: comment_1TcPf3paTMLSCq8tdnEkHApP2TN4pNRP.jpg
717 646 - 118 = 717 528

Ostatni dzień w ramach #rowerparty u @kocurkolandia. @cree pojechał sobie na Velo (ale to osobna historia), a cała reszta zrobić #100km (nr 50) do Ciechocinka i na zaporę wodną we Włocławku. Po 40km rozdzieliliśmy się na dwie grupy, bo wiało w mordkę i pojawiały się pierwsze urazy. 40km dalej, na rondzie koło zapory:

Ufff

z ust niemal wszystkich, bo od tego momentu przestało wiać
Pobierz
źródło: comment_O4tZNVzA6irE6jiVBe54Yn1t87HBvGiy.jpg
718 282 - 222 = 717 646

Rowerowego weekendu dzień drugi. Po 400km dzień wcześniej tylko 3-4h snu i o 6 start ze Ślesina do Czernikowa. Cała ta trasa to trochę ponad #100km. Niestety kilka razy droga kończyła się znienacka i albo musiałem zawracać, albo przebijać się przez dziury i szuter. Dojazd do promu, na którym nikomu się nie śpieszyło i przez las do @kocurkolandia i reszty ekipy. Na miejscu czekali
Pobierz
źródło: comment_7fz90F3uMa55Db0GsbPtZluxcL5tqV4R.jpg
718 282 - 414 = 717 868

TL;DR: Pojechałem sobie na #rower w kierunku na wykopowe #rowerparty u @kocurkolandia. ~754km w 3 dni.

Wrzuciłbym cały weekend w jeden wpis, ale nie pomieszczą się zdjęcia, a zrobiłaby się z tego ściana tekstu. Więc linki do:
soboty i niedzieli.

Pobudka o 3, ale od razu mi się przysnęło, więc wyjechałem 4:30. Od samego początku przez całe 400km wmordewind, co psychicznie było męczące,
Pobierz
źródło: comment_gH00N6isC0gPemiV9EGFaaB5bH93fl6W.jpg