@Junpei1948: warto dodać ze pieniądze z bigpharmy dostajemy też my - lekarze, ktorzy nie wypisują pacjentom zadnych leków; patolodzy, genetycy, radiolodzy, radioterapeuci, medycy nuklearni i inni o których zapomnialem wspomnieć. Wiwat bigpharma! Do zobaczenia na najblizszej wycieczce sponsorowanej!
2 dni temu lekarze rezydenci informowali że rząd nie wypełnił postulatów lutowego porozumienia:
Wzburzenie środowiska lekarskiego wywołane zostało wczorajszym głosowaniem w Sejmie. Wtedy to posłowie partii rządzącej odrzucili wszystkie poprawki do ustawy przyspieszającej wzrost nakładów na służbę zdrowia.
Poprawki zgłosili właśnie rezydenci, Komisja Zdrowia poparła je – wbrew woli rządu – jednak finalnie i tak przepadły one w głosowaniu.
Głupia wykopowa zabawa: na jakim stanowisku pracujecie i ile zarabiacie(podajemy kwotę tzw. "do ręki"). Sprawdźmy co robię mirki, że mają tyle czasu na mirkowanie :D Plusujcie żeby wpadło w gorące.
@Shatter: za gleboko raczej nie bedzie, bo wchodzisz do pecherza, zwykle widzisz kiedy mocz zaczyna leciec. Grunt to nie byc za plytko jak zaczniesz pompowac balon od cewnika, coby cewki nie uszkodzic.
A cewnikowanie samo w sobie nie jest jakims ultra nieprzyjemnym zabiegiem, wiadomo ze do przyjemnosci nie nalezy, ale cewnik jest z b.miekkiego tworzywa, a ponadto cewka jest znieczulana zelem z lidokainą
@secretservice666: sektor prywatny placi znacznie wiecej rezydentom niz publiczny. W tym sęk, gdyby to rynek wycenial prace rezydenta, to po pierwsze strajk bez sensu bo to rynek wycenia, a nie rzad, a po drugie strajk bez sensu bo za prace ktora robie na rezydenturze za 14 zl/h wzieli by mnie z pocalowaniem w reke za 10 razy tyle. Problem w tym ze rezydenture musze zrobic panstwowo za taka pensje jaka
@Roess: bierze tyle dyzurow bo mu szef kaze, albo dlatego ze nie ma nikogo do obsadzenia i dyrektor blaga bo inaczej zamkna placowkę. Kiedys byla komuna i kult klasy robotniczej. Teraz do tego wracamy, z ta roznica ze lekarz moze wyjechac za granice i byc ceniony za swoja wiedze i umiejetnosci, zamiast ponizany w Polsce. To co moze odwrocic trend wyjazdowy lekarz to wzrost pensji, jak tego nie bedxie to
Prawidłowa ciąża, poród i dziecko, które dziś walczy o życie. Kto popełnił błąd i dlaczego po dramatycznej nocy w szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu znikły wpisy z dokumentacji medycznej?
To ja tylko dodam, że "bardzo wysokie tętno" na poziomie 160/min jest u płodu prawidłowe :) Tak czy inaczej zielone wody płodowe powinny być alarmem o konieczności wykonania cięcia. Rezydentka na 4 roku specki powinna móc podjąć już taką decyzję samodzielnie, ale niestety samodzielnie tego cięcia nie wykona. Musi być drugi lekarz do asysty.
W Białymstoku w szpitalu Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym umowę wypowiedziało 26 lekarzy, w tym ośmiu rezydentów. W Choroszczy - 44 lekarzy i 4 rezydentów, co daje prawie 35 procent całego personelu lekarskiego.
@graf_zero: @Strahl: @Epic00: Nie do konca tak to wyglada. Szpital ma okreslony kontrakt z nfz, ale jezeli go nie wykorzysta, tj. zrobi mniej badan/zabiegow/hospitalizacji to w kolejnym okresie rozliczeniowym kontrakt bedzie odpowiednio mniejszy. Jest to zatem mechanizm zmniejszania finansowania. Co wiecej, w tym systemie nie ma mechanizmu pozwalajacego na zwiekszenie finansowania :D
Mathieu, dziś 54-letni urzędnik, żył jak zwyczajny, przykładny obywatel. Pewnego razu uskarżał się na silny ból nóg, jednak wyniki badań były w porządku. Więc lekarze, nie wiedzący co robić i jak go diagnozować (jakże typowe) skierowali go na rezonans magnetyczny mózgu.
Mozg jest, co prawda widac znaczne poszerzenie ukladu komorowego, ale mozg jest na miejscu. Z artykulu w lancecie mozna dowiedziec sie nieco wiecej - wodoglowie w dziecinstwie, stan po drenazu ukladu komorowego zastawka komorowo przesionkową. Zazwyczaj pacjenci z takim wodoglowiem maja ubytki neurologiczne, ciekawostka u tego pacjenta polega na tym, ze wodoglowie w wieku doroslym rozwijalo sie prwdopodobnie bardzo powoli, nie doszlo do ostrego niedokrwienia z ucisku, a deficyty neurologiczne pojawily sie
Stary preparat z formaliny. Preparowanie iście anatomiczne. Niewiele ma to wspólnego z tym jak wygląda "świeże" ciało, ani z tym jak preparuje się chociażby w trakcie sekcji sądowych, czy patomorfologicznych.
Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda potrzebowali zaledwie 2 miesięcy, by nauczyć sztuczną inteligencję rozpoznawania 14 chorób na podstawie zdjęć RTG płuc oraz diagnozowania zapalenia płuc lepiej niż radiolodzy.
@mayek: @Strahl: @jwitos: w moim osrodku testujemy program pomagajacy w ocenie wiekow kostnych u dzieci i musze przyznac ze faktycznie niezle dziala. 80% zdjec ocenia bardzo dobrze. Problem pojawia sie gdy reka jest z dodatkowymi wadami, z nieharmonijnym rozwojem, z przymusowym ustawieniem, a czasem zupelnie nie wiadomo czemu, myli sie przy zdjęciach calkiem typowych. Inmymi slowy jest to fajna pomoc, przyspiesza prace, ale w żadnym wypadku
Nie są biedni, bo, jak sami twierdzą, kto będzie biedny, pracując po 300-400 godzin w miesiącu. Żeby ich płaca na rezydenturze była wyższa niż 2200 zł na rękę, biorą dodatkowe dyżury - czasami dlatego, że sami chcą dorobić, a czasami dlatego, że brakuje kadry w szpitalach i nie mają...
@apacyna: nie ma takich zalecen z who. Jak to gdzie ten co wypracowuje pkb? Dlaczego nikt nie rozumie, ze wiekszy naklad na ochrone zdrowia to lepsze leczenie i lepsze warunki leczenia. Gdyby chodzilo o to zeby sobie lekarze napchali kieszenie to walka by byla o podwyzki a nie o pkb. Albo nie byloby walki, tylko nauka niemieckiego i ucieczka za granice. W prywatnej czesci ochrony zdrowia w polsce jest wiecej
@Stanley666: Młodzi lekarze domagają się 6,8% pkb na ochronę zdrowia. Postulaty płacowe są dużo mniej istotne i możemy iść w tym temacie na daleko idące ustępstwa. Dodatkowo 9000 brutto, jak bylo pierwotnie przewidywane w projekcie który stworzył minister Radziwiłł, zanim został ministrem, to przewidywana pensja dla lekarza specjalisty, dla młodych coś koło 5-6k brutto.
@Friks: Z punktu widzenia lekarza prywatyzacja służby zdrowia byłaby bardzo korzystna. Bardzo straciliby jednak na tym pacjenci. Postulujemy podniesienie wartości procentowej PKB przeznaczanej na ochronę zdrowia, a nie kwotowej, to trochę zmienia optykę. No i najważniesze - momentalnie nastąpi przez to osłabienie gospodarki?! :D Masz Ty choć trochę oleju w głowie? Patrzyłeś na jakiekolwiek statystyki dotyczące zgonów w relacji do poziomu finansowania ochrony zdrowia? Więcej pieniędzy w ochronę zdrowia to
@Pan_Krolik: przy prywatnych ubezpieczeniach medycznych moze dochodzic do patologii takich jak w usa - pacjent ze stwierdzoną chorobą zapalną jelit nie moze sie ubezpieczyć, bo zaden ubezpieczyciel nie chce go ubezpieczyc. Sprawa o ktorej slyszalem dotyczyla pacjenta z colitis ulcerosa, ktora moze sie rozpocząć w wieku dzieciecym, czlowiek obciazony taka choroba wchodzi w doroslosc z ciezarem wysokich kosztow leczenia, na ktore uzbierac mu trudniej ze wzgledu na chorobę. Przyklad drugiej
@Friks: dlatego walczymy o wzrost finansowania opieki zdrowotnej. Mam wrazenie ze w tvp prowadza wojne informacyjna, starajac sie sprowadzic nasz protest do walki o podwyzki na irracjonalnym poziomie. Glowne postulaty to wzrost finsowania opieki zdrowotnej, czyli kasa na sprzet medyczny, na normalne posilki dla pacjentow, na remonty rozpadajacych sie szpitali, na sprzet jednorazowy, na diagnostyke, na procedury. Reformy oczywiscie tez sa potrzebne i one tez sa wazniejsze niz pensje. Ale
[ Ważne! Moderacja pierwsze znalezisko usunęła z głównej za sprawą bana dla OPa za multikonto ] | Córka niemieckiego lekarza, który podczas II wojny światowej studiował medycynę w Poznaniu, przywiozła do Polski dwie czaszki. Prawdopodobnie należały do Polaków zamordowanych przez Niemców. Teraz po...
@spec_od_wszystkiego: nie da rady odwzorować czaszki w fizycznym modelu. Jest zbyt wiele drobnych szczelin i kanałów. Tzn. może i by się dało zrobić taki model, ale byłoby to wielokrotnie droższe i trudniejsze niż użycie ludzkiej czaszki :> Da się w miarę dobrze odwzorować czaszkę w modelu 3d na kompie, ale o wiele łatwiej, moim zdaniem, jest się uczyć z preparatu który faktycznie trzyma się w dłoniach, niż siedząc przed monitorem.
@Mishaku: Stąd moje pytanie o uczelnie - jak ja się uczyłem anatomii to ulubionymi strukturami, o które pytali asystenci, były te których na modelach nie dało się odwzorować :) drobne struktury na dnie oczodołu, czy najdrobniejsze otwory kości skroniowej. I pamiętam że te bardzo drobne struktury było widać, może u nas preparaty były mniej styrane. Mało tego, były też czaszki w najróżniejszych przekrojach, czy ze spiłowanymi fragmentami kości skroniowej. Oczywiście,
@Dev321: Nie każdy, ale bardzo wielu ma. Przynajmniej kiedy ja studiowałem tak było. I oczywiście mowa o studentach pierwszego roku, jak się szło na drugi rok to czaszki się oddawało/sprzedawało młodszym kolegom.