#budownictwo #remontujzwykopem
Maszyna zmiażdżyła jej rękę. Sąd uznał, że nie ma winnych

39-letnia pani Agnieszka pracowała w stolarni. Gdy czyściła jedną z maszyn, inny tam zatrudniony włączył urządzenie. W konsekwencji kobieta straciła połowę dłoni i ma poważnie uszkodzone przedramię prawej ręki. Prokuratura uznała, że winnym dramatycznego wypadku jest pracodawca.
z- 94
- #
- #
- #
- #
- #















W rodzimych zakładach przemysłowych nikt się nie bawi w jakieś nalepianie, zamykanie na kłódki czy oznaczanie na sterowni urządzeń remontowanych (ostatnie akurat nie byłoby takie złe) tylko są procedury.
Zgodnie z procedurą, przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac remontowych urządzeń, przychodzi pan elektryk z UR i zdejmuje napięcie z całego obwodu zasilającego takie urządzenie, potwierdzając to własnym podpisem na zleceniu remontowym. I obsługa może sobie próbować włączać jakkolwiek