
Zabawa w czerwonych strefach. "Dystans znika po toaście. Wesela to żywioł"

- Ludzie, jak wypiją kieliszek alkoholu, to zapominają o zachowaniu dystansu. Nie jesteśmy w stanie utrzymać dystansu. Upominanie nic tu nie da - mówią nam właściciele domów weselnych i restauracji, które znalazły się w czerwonej strefie.
z- 8
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















