Nie czytam książek antypolaków
@janek_kenaj: To najwybitniejszy (opinia, acz niebezpodstawna) pisarz w historii Dostojewski też odpada za obraz Polaków we "Wspomnieniach z domu umarłych". I Alfred Jarry, Tołstoj, Puszkin (sporo tych ruskich, acz przed rewolucją mieli plejadę całkiem wybitnych pisarzy), Gombrowicz,Witkacy, Mrożek, Żeromski, Prus, Reymont, nawet Dmowski (publicystyka, w "Dziedzictwie" chyba nie było takowych wątków, które hurrapatrioci byliby w stanie konotować z tzw. "antypolonizmem") i wielu innych. W sumie lepiej
![Rośliny jednak krzyczą z bólu, gdy dzieje im sie krzywda [EN].](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_8xgt9jPG3JaKSaB1apUjpi4g1bY10ikG,w220h142.jpg)


![Randall Carlson: "Żyjemy w ruinach dawnych światów" [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_4EphGZiVVSCUjDV5j3v86dRndlyUu9X1,w220h142.jpg)









@Aokx: To już było - ludy nomadyczne żywiły się głównie mięsem (piszę tutaj o Mongołach, gdyż dla nich zachowały się źródła opisujące ową dychotomię wojowniczy padlinożercy - ulegli roślinożercy), gardząc osiadłymi społecznościami rolniczymi Europy, Chin czy krajów muzułmańskich, bazującymi głównie na diecie roślinnej, z rzadka uzupełnianej białkiem pochodzenia zwierzęcego, a już mięsem incydentalnie (tak tak, europejski chłop w