Parę dni po akcji z amboną i przebitą dętką opisaną tutaj postanowiłem wrócić w to miejsce i dokończyć zaplanowaną trasę. Jako że był to Dzień Wszystkich Świętych, do ambony dostałem się po bożemu, czyli z pominięciem brodzenia w chaszczach. ;)
Zrobiłem też mały rekonesans w miejscu złapania kapcia i znalazłem winowajcę. Odpowiedź w komentarzu.
#rowerowyrownik
















Pracdomy + dwie weekendowe przejażdżki. W sobotę rowerem z Bydgoszczy do Tczewa - mam za słabą grafikę w rowerze, przez 140 km renderowało mi tylko najbliższa okolicę, dopiero ostatnie 20 km się poprawiło; ew. mogła to być mgła ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chciałem zobaczyć, czy #bydgoszcz to
źródło: IMG_20231111_082859
Pobierzźródło: image
Pobierz