Hot dogi na Orlenach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że pod parówkami sos przeciekał! Szczególnie, że prawie go nie było! Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy! #aferaparowkowa #afera #orlen #pdk #wykop #polityka
Pora odkurzyć rower po chorobie i zrobić małą pętlę. Tym bardziej, że pogoda nastała wiosenna, słońce promieniuje, a wtedy i wiatr nawet nie przeszkadza. Udaną wycieczkę zwieńczył zachód słońca nad jeziorem.
Pojazd straży pożarnej wjechał na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej bez sygnałów świetlnych i dźwiękowych powodując śmiertelny wypadek. Prokuratura dopatrzyła się jednak współwiny drugiego kierowcy.
Z wiatrem przyjemna jazda, ale z powrotem mroźny wmordewind ze wschodu, lekko poniżej zera i wrażenie, jakby ci gałki oczne zamarzały. Wycieczka udana, komfortu termicznego nie znalazłem, ale konika z blond grzywą a i owszem. (。◕‿
Łańcuch skacze po kasecie, hamulce nie hamują, biegi same się zmieniają, dzieją się rzeczy niestworzone. Niestety taki urok jazdy po śniegu na minusie. To nie warunki na mojego poczciwego gruchota. Na szczęście widok lasu pokrytego śnieżną kołderką rekompensuje.
Ubiegłotygodniowa rowerowa przejażdżka krajoznawcza z akcentami kolejowymi i kwadratami w tle inspirowana wycieczkami @SnikerS89 (zdrowia życzę!). Celem objazd wyasfaltowanej w tym roku ścieżki śladem dawnej linii kolejowej nr 242 Twarda Góra – Nowe, odwiedzenie unikatowego przejazdu kolejowego otwieranego na żądanie oraz zaliczenie trzech kwadratów na północ od niebieskiego.
Odkładaną zawsze na później eksplorację ewangelickiego cmentarza w Trylu udało się wreszcie zrealizować. Sprzyjała temu refleksyjna, jesienna
W nawiązaniu do wpisu @cult_of_luna odwiedziłem przejazd kolejowy otwierany przyciskiem. Nie wiem czy przycisk działa, ale jak robiłem zdjęcia, to Pan Dróżnik sam z siebie otworzył mi przejazd. Pewnie widział mnie na kamerach. Wot technika! Ja tymczasem zrobiłem go w bambuko i zawróciłem :D
Na drugim zdjęciu ponad 300-metrowy peron w Twardej Górze. Robi wrażenie!
Ubiegłotygodniowa wycieczka w Bory Tucholskie to relaks przy słonecznej pogodzie, choć do pełni szczęścia brakowało paru kresek więcej na termometrze. W zacienionym lesie zalegał szron i marzły palce, za to miejscówki nad jeziorami to jak podróż do innej strefy klimatycznej – ciepło i przyjemnie. Na trasie Jezioro Bielskie i obserwacja ichtiofauny oraz główny punkt programu – Jezioro Sinowa. Nie obyło się również bez małego grzybobrania.
Podobnie jak w zeszłych latach również i w tym roku będzie możliwość legalnego wjazdu na poligon w Biedrusku celem odwiedzenia cmentarza i zdobycia kwadratów na niedostępnej na co dzień drodze Biedrusko - Złotniki.
Przeważnie ludzie mają problem, że nie zalicza im zdobytych kwadratów, a ja mam odwrotnie. Squadratinho jakimś cudem zaliczony, chociaż tak naprawdę to nie... #squadratinhos #squadrats #kwadraty
Pierwsza sobota kalendarzowej jesieni i trasa wzdłuż linii kolejowej do Brodnicy, na której zwiedziłem kolejowe przystanki Mełno, Boguszewo (zdecydowanie najładniejszy) oraz Linowo. Spotkałem również ślicznego i bardzo przyjacielskiego tygryska. Kociak z gatunku tych miziastych i przytulastych. (。◕‿‿◕。)
Kierunek – na zachód, czyli w Bory Tucholskie. Poranne opóźnienie definiuje charakter wycieczki. Przy atrakcjach na trasie nie będzie długich postojów i szukania smaczków, a na asfaltach trzeba będzie nadganiać. Pierwsza miejscówka znaleziona przypadkiem podczas planowania trasy w widoku ortofotomapy. Drewniana szopa w środku lasu. Klimatyczna miejscówka. Oczami wyobraźni widzę noc. Na dachu gruba warstwa śniegu i majaczące w tle oszronione gałęzie sosen. O tak. Muszę tu
1) https://wykop.pl/link/6983185/2021-skad-pochodza-parowki-na-orlenie
2) https://wykop.pl/link/6978077/zamiast-wyjasnic-nieprawidlowosci-we-wlasnych-szeregach-prokuratura
#afera #wykop #cenzura
źródło: image
Pobierzźródło: Przechwytywanie
Pobierz