Staszek w dość skomplikowany sposób tłumaczy, że jego wyjazdy były możliwe dzięki temu, że ma polski paszport.
Czegoś tu nie rozumiem. On sobie normalnie podróżował samolotami? Na wjeździe do USA nie sprawdzali go w żadnych systemach? Przy pierwszej kontroli lotniskowej powinno wyjść, że przebywał w USA dłużej niż 90 dni.



















@powrotpolatachnawypoku: Miałem podobnie, propozycja stażu z PUP po studiach jako magazynier. Tylko nie było to na początku lat 2000, a ze trzy miesiące temu... Miasto powiatowe.