Człowiek 33 lata na karku i nigdy nie byłem za granicą. Stać mnie na to ale jakoś się boję. Niektórzy już pół świata zwiedzili a ja nic Ehh #smutek #zagranica
@kopek: ja też późno byłem za granicą, jakoś przed 30 bodajże pierwszy raz. I co? G---o. Nie podobało mi się. Byłem kilka razy, Niemcy, Austria, Grecja, Słowacja i mnie to w ogóle nie kręci. Także Mirku pojedź gdzieś zobaczyć, ale nie napalaj się
Czy ktoś z Was Mirki i Mirabelki diagnozował się pod kątem #autyzm będąc już dorosłym? Jak wygląda taka diagnostyka ew pozniejsza pomoc? Coraz częściej się zastanawiam nad tym i myślę że jest szansa że jestem w spektrum. Pamiętam wiele sytuacji że swojego życia, w których zupełnie nie rozumiałem niektórych zachowań. Wielu zachowań społecznych musiałem się uczyć na przykład komunikacji niewerbalnej albo czytania czyichś wypowiedzi między wierszami. Poza tym pamiętam, że
To jedno z nowoczesnych osiedli wybudowanych na warszawskiej Woli. W takim klaustofobicznym molochu, który narusza przestrzeń osobistą człowieka powodując stres i dyskomfort historia 28 latki z Holandii, która będzie mieć w maju wykonaną eutanazję ze względu na depresję stała by się codziennością.
Kiedyś na jakiejś grupie na fb przeczytałam historię kobiety, która miała syna z autyzmem. Miał 7 lat i nic nie mówił. Pewnego dnia pojechali na jakąś wycieczkę i w trakcie jej trwania poszli na stragany z pamiątkami. Chłopiec bardzo się zainteresował jakimiś koralikami. Intensywnie je oglądał i w pewnym momencie nagle mówi: "mama, kupisz?". Kobiecie wypadło z rąk to, co trzymała, zrobiła wielkie oczy, kucnęła i z niedowierzaniem zapytała: to ty umiesz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czy powinienem rozstać się z dziewczyną, z którą jestem od 5 lat ze względu na to że mamy inne cele na przyszłość? Ja (31) chciałbym się w końcu ustatkować, kupić mieszkanie, wymienić samochód na nowy. Jej (27) nie przeszkadza to, że wegetujemy wynajmując 35 metrowe mieszkanie z mikroskopijną kuchnią. Kiedy ostatnio poruszyłem ten temat, że przydałoby się zacząć oszczędzać na wkład własny w mieszkanie zamiast wydawać wszystko na
Nawet połowa młodych osób z autyzmem doświadczyła w swoim życiu depresji. To ryzyko jest blisko czterokrotnie wyższe w populacji ludzi w spektrum autyzmu niż u osób neurotypowych.
Zaburzenia afektywne, takie jak depresja, mają ogromny wpływ na codzienność ludzi z ASD (spektrum autyzmu). Szczególnie w grupie autystów o normie intelektualnej, depresja może stać się główną przyczyną niepełnosprawności lub pozostawania na marginesie życia zawodowego i społecznego.
Szkoda że 20 lat temu nie było mody na #autyzm i #adhd i nikt mnie nie zdiagnozował i mi nie pomógł przed całym tym gównem które mnie potem spotkało i r------------m zrujnowanym życiem
@Chodtok: @WielkiNos myślę, że terapia zaczęta wcześnie pomogłaby. Z niczego się to nie wzięło, że pomoc jest skierowana niemal wyłącznie do dzieci. Dzieci są bardziej plastyczne, nawet jeśli to ASy
nie dość że chłop s---------y psychicznie bo #asperger here, to jeszcze się okazało dzisiaj że fizycznie również, bo mam genetyczną wadę serca xD a jutro się pewnie poślizgnę na skórce od banana i tak niefortunnie upadnę, że wyląduję na wózku
@eaxata: takie poślizgnięcie jest b. mało prawdopodobne, więc nie martw się. A genetyczna wada serca to nie wyrok, tylko musisz na siebie uważać i nie robić głupich rzeczy
@eaxata: powiedziałbym, żebyś tak nie mówił, ale do siebie sam tak mówię, więc to byłaby hipokryzja. Ale możesz mniej od siebie wymagać, to chyba byłaby dobra rada
#twinpeaks #lynch Próbowałem właśnie obejrzeć Twin Peaks. O ja p------e, wytrzymałem pół godziny. Ppłacz, smutek, płacz, płacz, płacz, smutek, płacz, płacz, płacz. Produkcja dla szesnastolatek
jak radzicie sb z poczuciem totalnego wyobcowania i niedopasowania i osamotnienia i bycia niedosranym zjebem którego nikt nigdy nie zaakceptuje i który dla dosłownie każdego człowieka z którym próbował się zadawać zostaje prędzej czy później (ale raczej prędzej) bardzo złym creepy wspomnieniem i z wynikającymi z tego wszystkiego totalnymi siadami psychy i atakami paniki i meltownami i chęcią zdechnięcia to zupełnie poważne pytanie jbc męczę się z tym tragicznie od lat i
@blargotron: rozumiem Cię, też mam alergię na nieruchy, bo słabo się znam i za dużo z tym związane "roboty", spotkania, oglądania, umawiania się itd. Z oczywistych względów nie pomogę, ale nie jesteś sam ( ͡°͜ʖ͡°)
@eisil: @heniek_8 coś z tym prawem jazdy musi być. Jestem wysoko funkcjonujący i niby jeździć umiem, ale prawka nie byłem w stanie zdać. A nawet gdybym zdał, to i tak bym się bał jeździć. Brak wyczucia odległości i problem z czasem reakcji i najważniejsze chyba wyzwanie to szybkie podejmowanie mikro-decyzji na drodze. Tak to sobie tłumaczę ¯\(ツ)/¯
@mishka49: może tak jest. Wiele osób mówi o tym słynnym "gonieniu króliczka", ale nie jestem przekonany w 100% czy to prawda. Może. @choochoomotherfucker: czyli takie stoickie podejście? Sporo jest stoików wśród autystów, ja od dzieciństwa starałem się stosować takie podejście, może pomagać w szczególności u autystyków, bo chroni przed zranieniem przez inne osoby, ale nie wiem czy to jest dobre na dłuższą metę... @MattCobosco: pogodzić się?
pewnie w jakimś zakresie różnimy się od siebie (np. jeśli masz Aspergera, poczytaj, czego potrzebują osoby takie, jak Ty).
@MattCobosco: przepraszam, że wyciągam tylko jeden wątek z twojego wpisu - ale brzmi bardzo sensownie. Możliwe, że ja sam nie wiem, czego potrzebuję. Może faktycznie lepiej o tym poczytać i liczyć, że to pomoże, bo innym pomaga.
Bardzo trafne nawiązania kulturowe, mnie się szczególnie wryła ta kwestia Gandalfa ( ͡°
@MattCobosco: Mhm, łatwo się mówi. A co jeśli ktoś się już przyzwyczaił i to cierpienie się rozgościło na tyle, że człowiek zaczyna sabotować dobre rzeczy... żeby znów wrócić do tego stanu (cierpienia)? Może to brzmi górnolotnie, ale czasem chyba tak mam... jakby intuicyjnie odpycham ludzi, żeby nie byli zbyt blisko? Czy to ma jakąś nazwę? Pytam, bo widzę, że jesteś oblatany w tej tematyce
Stać mnie na to ale jakoś się boję.
Niektórzy już pół świata zwiedzili a ja nic
Ehh
#smutek #zagranica