Mimo że mi się nic nie stało to było to potężne szaleństwo.
Drogą którą ja jechałem w Chiapas do Palenque, 2 lata później Polakowi i Niemcowi ucięli głowy.
Były to typy z kartelu Jalisco new generation,
Tam nastolatki dostają "bojowe" zadanie i chrzest w kartelu że muszą zabić brutalnie przypadkowego człowieka.
Krew



















Lexy na 142mil obiecała ogolić sie na 0. Stawiam taczkę gruzu, że u tej osoby nie ma za kszty honoru i słowo nie ma żadnej wartości