Dziś uśpiłem swoją suczkę (╯︵╰,)
Nigdy nie byłem jakimś przesadnym psiarzem, nie była to moja psórka ani nic z tych rzeczy. Ot towarzysz w życiu, zwierzęca część domu.
Przygarnąłem ją całkowicie przypadkiem, w wieku 17 lat wracając z melanżu, od wiejskiej babki, która pozbywała się skundlonych szczeniaków jej spanielki, którą znienacka wychędożył labrador sąsiadów, co było przez lata tematem żartów z racji różnicy w rozmiarach obu psów. Była jedyną
Nigdy nie byłem jakimś przesadnym psiarzem, nie była to moja psórka ani nic z tych rzeczy. Ot towarzysz w życiu, zwierzęca część domu.
Przygarnąłem ją całkowicie przypadkiem, w wieku 17 lat wracając z melanżu, od wiejskiej babki, która pozbywała się skundlonych szczeniaków jej spanielki, którą znienacka wychędożył labrador sąsiadów, co było przez lata tematem żartów z racji różnicy w rozmiarach obu psów. Była jedyną

































tylko zdzwaniajac sie z hindusami, z zadna inna narodowoscia, musze co drugie zdanie prosic "can you repeat please" itd xD
źródło: 73e020f56c4a86221823bc32113b4316d2-25-ben-affleck-sad-smoke.2x.w710
Pobierz