Najpierw mi typ awanturę zrobił, ze go nie wpuściłam pół godziny wcześniej, bo on przecież pukał i co to za problem. Jeszcze mi wmawiał, ze on tu jest co niedziele i zawsze o 8 jest otwarte. Typa pierwszy raz w życiu widziałam w w niedziele otwieram zawsze ja, o 9.
A potem inny wybiera bombonierki i do mnie: - a czym się różni
@Maly_Jasio to są w 95% Ci sami ludzie. I tak, codziennie praktycznie, chociaż teraz mam sklep, w którym nie jest ich jakoś dużo. Wcześniej miałam bardziej monopolowe i tam z rana to tylko małpki. Tu kultura, bułeczki, mleczko, gazetki.
@obuniem U mnie nie. Moja jest na spokojnym osiedlu, rodziny z dziećmi, Ukraińcy, i sporo starszych. Jak jakaś patola przychodzi to raczej obcy. Ale wcześniej miałam na innym osiedlu i tam bywało. Tam w ogóle było siedlisko patoli, szybko uciekłam xD
@puffpuff ja właśnie rezygnuje to sobie odpowiedz ( ͡°͜ʖ͡°) szansa jest, ale takich żabek, gdzie tyle zarobisz, jest garstka. Wiec prędzej będziesz zarabiał koło 4-6 tysięcy. I masz wszelkie wady umowy o prace i wszelkie wady działaności i praktycznie żadnych zalet. Jesteś kierownikiem sklepu, bo o niczym nie możesz decydować, poza personelem, z odpowiedzialnością jakby to był Twój prywatny biznes.
@Yenn_z-Wyspy7Slonc ja jem żółty ser z dżemem ( ͡°͜ʖ͡°) a poza tym, to przecież je się ser zapiekany z żurawina, to dlaczego nie żółty czy biały z dżemikiem ( ͡°ʖ̯͡°)
@marcelus ( ಠ_ಠ) jedyne miejsce gdzie jest możliwe, ze coś takiego jest spożywane to jakaś Skandynawia. Kiedyś jadłam norweski dżem z arktycznych malin, wiele lepsze niż śledzie w czekoladzie nie było XD
@Karier bieda @biskup2k nie chce mi się słuchać takiego długiego wywiadu teraz, ale tak się szczęśliwie składa, że prowadzę dokładnie ten sam sklep, który prowadziła, w którymś momencie, ta pani z wywiadu. To nie był jej ostatni sklep, bo przeszła gdzieś indziej i dopiero zrezygnowała, ale jednak wiem z czyn mniej więcej musiała się mierzyć. Wiec jak jesteś chętny to, w któryś dzień obejrzę i się odniosę, czy to co
@biskup2k dostają, oczywiście, i ja wiedziałam, ze ta osoba premie dostanie i ile tej premii będzie.
Ja się na taka nigdy nie załapałam. Kiedy mnie pytali pracownicy jak wyglada ten biznes, bo są zainteresowani, odpowiadałam zgodnie z prawda, wiec nigdy nikt z mojego polecenia sklepu nie otworzył ( ͡°ʖ̯͡°)
@jakismadrynickpolacinsku może po prostu odczytujesz to, ze ktoś nie jest zbyt towarzyski i kontaktowy jako pogardę? Ze mną swobodnie nie porozmawiasz bo nie potrafię w smalltalk i jestem sztywna, potrzebuje dużo czasu żeby z kimś swobodnie rozmawiać. Ale to zaraz nie oznacza, ze gardzę klientami.
@Rogogon5 zdradzę Ci tajemnice, jak na jeden dzień zastrajkują mężczyźni to tez prawdopodobnie nic strasznego się nie stanie. Zwłaszcza, ze ten strajk był zapowiadany i można się było przygotować.
W tej nitce wrzucamy zdjęcie z gry którą zna jak najwięcej osób i jej tytuł. Jeżeli widzisz grę którą znasz-plusujesz. Wygrywa ten, kto będzie miał najwięcej plusów w swoim komentarzu.
@Kruszyn99 trochę nie w temacie ale ja jestem trochę upośledzona i nie potrafię tak zrobić palcami, moje ruszają się tylko wszystkie na raz w przód i tył XD
Mało jest rzeczy bardziej irytujących niż ludzie jadący w Tatry w długi weekend, wakacje, w ostatnie ciepłe dni, na popularne trasy, marudzących na to, ze są tłumy i kolejki. Jakby sami są tym tłumem, tworzą go tak samo jak cała reszta, na która narzekają.
To są na bank ci sami, którzy idą na świąteczne zakupy w ostatniej chwili i narzekają na kolejki. Hipokryci.
@rudyba: Ja narzekam nie dlatego że mnie to dziwi tylko dlatego że jeszcze 10 lat temu tłumów nie było. A teraz Zakopane i Tatry sa zasrane warszawką w każdy dzień i w każdą noc, nagle odkryli że w Polsce sa góry, jprdl. Nie przyzwyczaję sie nigdy. Tubylcy zrobią ew. to co Wenecjanie: sprzedadzą chałupy za miliony i wyjadą w uj.
@dotankowany_noca ale bym sobie zjadła takiego karminadla, do tego ciapkapusta. (。◕‿‿◕。). Ostatnio teściowa zrobiła chyba najgorsze jakie w życiu jadłam, z kurczaka. Obrzydlistwo ( ͡°ʖ̯͡°)
Trafiłam na TikTok na film stylistki rzęs, która wrzuciła przykładowe rozmowy z klientkami. Trend ma za zadanie wyśmiać głupich i roszczeniowych klientów, tak go rozumiem i tak go rozumie większość ludzi. I najczęściej faktycznie aż ciężko uwierzyć w to co ludzie tam wypisują i czego oczekują. Ale problem mam z dwoma rozmowami z tego filmu, bo serio nie mam pojęcia co jest w nich złego i strasznego aż tak, żeby wrzucać to
@Orowerbogatszy ja tego tak nie odbieram, a biorąc pod uwagę, ze nie ma dalszej części to najwyraźniej to była jej ostatnia wiadomość albo się grzecznie dogadały. Jedyne co mi przeszkadza to zbyt dosłowna forma, ale to jest szczegół, nie każdy jest królem taktu. No i sama stylistka stwierdziła w komentarzach, ze nie chodzi o dziecko tylko o pytania o czas zabiegów.
A może tez liczyła, ze stylistka jej za dodatkowa opłata
Ale jak to podwójnie zapłacić? Co wy rasiści? Nie wiecie, że plus size to zaleta? Mam chorą tarczyce. Jaki potrójny hepi meal? Kamery nie pokazuja prawdy. To jest problem tych ludzi, że sie tu nie zmieszczą! LUDZIE DAJCIE MI SPOKOJNJE ŻYĆ JA WCZORAJ WŁOSY FARBOWAŁAM I PAXNOKCIE A WY MI MÓWICIE ŻE JA GRUBA!
@radoskor3 to jest akurat najbardziej idiotyczny argument. W Oświęcimu ludzie dosłownie umierali z głodu i wycieńczenia, taka dietę proponujesz komuś z chora tarczyca? Zagłodzić się na smierć?
I nie twierdze, ze chora tarczyca jest usprawiedliwieniem na wszystko. Ale jest utrudnieniem w walce z nadwaga.
Do dzisiaj pamietam jak wyglądała przed śmiercią moja znajoma. Przed choroba nowotworowa waga w normie, w początkowej fazie chudła w oczach. A przed końcem wyglądała jak wujek
@radoskor3 to są inne argumenty, ale ten o Oswiecimiu jest idiotyczny. Taki w stylu Korwina. Na pierwszy rzut oka wydaje się, ze ma sens, a jak zaczniesz się nad tym zastanawiać to wychodzi, ze p------i głupoty.
Zostawili partnerki w górach. Toprowcy szukali kobiet do 3:00 w nocy. Ratownicy TOPR przez całą noc poszukiwali dwóch turystek, które partnerzy pozostawili w górach. Nie miały ani latarek, ani sprzętu do turystyki zimowej. Nie można się było się z nimi skontaktować.
@janbrz dwóch typów zostawia partnerki, bo idą wolniej, zima w Tatrach. Gdzie dzień jest króciutki i wiadomo, ze będą szły po ciemku.
Zdarzyło mi się rozdzielić z partnerka na szlaku, tylko były zasadnicze różnice. Przede wszystkim było lato, jasno do późnych godzin, dodatkowo tłum innych turystów, a po drugie zostawała kilkaset metrów pod szczytem i czekała na mnie tam, i razem wracałyśmy do auta. Ewentualnie miała iść powoli w stronę auta,
@DojadeWas po 1. „Partnerki” w opisie tej historii raczej nie sugeruje, ze miałyby to być przypadkowe osoby. Po 2. Jeśliby tak było to oczywiście jest usprawiedliwienie, jednak TOPR nie wspomina nic o dzielnych mężczyznach ratujących partnerki, a o facetach, którzy zostawili je bo szły zbyt wolno. Po 3. Się zgadzam. Dzbanami byli wszyscy skoro tak to zaplanowali wycieczkę, i się do niej nie przygotowali.
„ Wczoraj późnym wieczorem do centrali topr zadzwonił turysta ze schroniska w Pięciu Stawach Polskich z informacją, że w trakcie wycieczki z Kuźnic przez Halę Gąsienicową, przełęcz Krzyżne wraz z kolegą zostawili w górach dwie partnerki, które z racji prawdopodobnie słabszej kondycji pokonywały wybraną trasę dużo wolniej niż mężczyźni. Pomimo wielokrotnych prób kontaktu telefonicznego, nie udało się połączyć z zaginionymi i ustalić ich pozycji. Z wywiadu wynikało, że
@mohabe to prawda. Szlaki w Tatrach są oznaczone ciałami innych śmiałków. Powszechnie wiadomo, ze na Rysy trzeba przejść koło trupa w niebieskich klapkach. Lepiej nie ryzykować udzielania pomocy w takim miejscu.
@aresius No jest idiotyczne. Nikt tam nie zachował się dobrze. Trasa przerosła 4 osoby. Zaznaczę, ze mężczyźni zadzwonili późnym wieczorem. Ciemno robi się po 16, wiec albo tez szli bardzo wolno, albo czekali nie wiadomo na co bardzo długo.
@4x80 a No i tego, ze nie mieli problemów nie wiemy. TOPR pisze, ze zadzwonili późnym wieczorem, wiec albo szli bardzo wolno, co oznacza, ze ich również przerosła trasa, albo siedzieli w schronisku i czekali niewiadoma na co bardzo długo.
@aresius idąc Twoim tokiem rozumowania, jeśli pójdę w Tatry z moim chłopem, i będę szła wolniej bo tak to już jest, ze kobiety chodzą wolniej, to on może mi powiedzieć „nara, radź sobie sama” i to jest normalne? I jeśli mi się coś stanie podczas powrotu, to on nie powinien mieć wyrzutów sumienia?
@aresius wiem tyle ile napisał TOPR, i na tym opieram wszystko co tu piszę. Nie dziele na płcie. Nie ma znaczenia kto kogo zostawił. Gdyby to kobiety zostawiły mężczyzn pisałabym dokładnie to samo. Nie zostawia się nikogo w górach, w momencie jeśli wiesz, ze ten ktoś może mieć problem dotrzeć bezpiecznie do schronienia/noclegu/auta. A ponownie to wiedzieli bo wiedzieli, ze panie nie maja ani sprzętu ani światła. Czy to oznacza, ze
@7160 @aresius nie, nie twierdze. Te akurat zapewne nie chodziły. Blednie zinterpretowałam to jako ogólne wyśmianie kobiet.
Jeśli tak jest, bo tez mi to gdzieś rzuciło się w oczy, to zmienia moje zdanie o tej sytuacji i oczywiste jest wtedy, ze mężczyźni nie zawinili nawet w ułamku procenta. Aczkolwiek to nie tylko RMF bo sam TOPR tez podaje to w taki sposób, jakby była to jedna ekipa.
@aresius zawiniliby. Jeśli umawiasz się z kimś na wspólne wyjście góry, to idziecie razem. Zwolnienie i utrzymanie tempa najsłabszego w grupie nie wymaga żadnych nakładów. Wspólne zawrócenie również.
Tempo i plan wycieczki ustala się pod najsłabszego. Jeśli w-----a Cię, ze ktoś zbyt wolno chodzi to przestań z nim chodzić. Chodziłam z partnerka, która miała wolne tempo. Wkurzało mnie to, irytowało. Wiec przestałam z nią chodzić, ale nigdy jej nie zostawiłam.
@so-so Z 5 razy pisałam, ze opieram wszystko co tu piszę na poście TOPRu, wiec nie dziennikarskie przekazy, a ratowników. Ale jeśli się okaże, ze było inaczej to zmienię zdanie, nie bój się o to.
@Kremufka2137 TOPR opisuje to tak, jakby byli to ludzie, którzy się znają i wspólnie wyszli w góry. Wykopki gdzieś przeczytały na fb, ze może to jednak byli obcy poznani na szlaku. Przeleciałam komentarze na Tatromaniakach i Tatromaniaku i nie ma tam żadnego wiarygodnego komentarza potwierdzającego wersje, ze to były obce osoby. TOPR zablokował u siebie komentarze. Nie twierdze, ze tak nie bylo, ale jakiegoś solidnego dowodu to na to nie ma.
@rudyba: Ostatnio faktycznie mu się klepki poprzestawiały i to ostro! ale co do tych książek to fajnie mi sie czytało, może poszukaj na necie fragmentu i po przeczytaniu się przekonasz :)
No rozdupcy mnie. Byłam z karta #revolut w 4 bankomatach i w żadnym nie dało się naraz wypłacić więcej niż 1000. Byłam w PKO, Millenium, ING i pekao. Sama mam konto w Millenium a niebieski w ING wiec wiem, ze da się tam ich kartami wypłacić na raz kilka tysięcy. Ale nie revolutem. W pekao to w ogóle abstrakcja bo maksymalnie 500 XD Nie ma ustawionego limitu. 5 razy to
Najpierw mi typ awanturę zrobił, ze go nie wpuściłam pół godziny wcześniej, bo on przecież pukał i co to za problem. Jeszcze mi wmawiał, ze on tu jest co niedziele i zawsze o 8 jest otwarte. Typa pierwszy raz w życiu widziałam w w niedziele otwieram zawsze ja, o 9.
A potem inny wybiera bombonierki i do mnie:
- a czym się różni
Edit. A jest tez opcja,
Ja się na taka nigdy nie załapałam. Kiedy mnie pytali pracownicy jak wyglada ten biznes, bo są zainteresowani, odpowiadałam zgodnie z prawda, wiec nigdy nikt z mojego polecenia sklepu nie otworzył ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ale u mnie malutko takich się sprzedaje. Aż sprawdziłam:
Jedna 0,1 Krupnika i po 1 0,2 Żubrówki i Soplicy na 146 klientów dzisiaj.