Coś się nigdy nie wydarzyło? Nie szkodzi, wymyślimy sobie fakty do tezy.
W ogóle to łaczenie sukcesów z boską interwencją.
Chłop wygrał, bo się przezegnał.
Wszyscy moi dziadkowie nie żyją, wszyscy cierpieli przed śmiercią od kilku miesięcy do kilku lat. Wszyscy wiarzący i codziennie się modlili o zdrowie. Wysłuchani nie zostali. Widać skoczek ważniejszy. Ewentualnie jakiś święty obraz co przetrwał pożar. W sumie jakby nie patrzeć to takie wycieranie sobie buzi























@od-bana-do-bana: czyli "tylko winny się tłumaczy", jest to chyba jedna z najgłupszych kalek językowych w polskim.
"Qui s'excuse, s'accuse" - Kto się usprawiedliwia, oskarża sam siebie.
Czyli nie kto się "tłumaczy", ale kto "usprawiedliwia" swoje (w domyśle) nikczemne działania, ten oskarża sam siebie.