Łącznie było 270 klinicznych ośrodków rekrutacyjnych, ponumerowanych kolejno od 1001 do 1270
Niezwykle wnikliwa analiza polegająca na odjęciu 1001 od 1270. Ludziom się nawet nie chce zajrzeć w te dokumenty które wrzucają, a nich część numerów się powtarza, część jest opuszczona i finalnie jest ich chyba mniej niż 200. Te włączanie myślenia to zawsze jakoś ludziom na opak wychodzi.
To jest o tyle dziwne, że nieco mało wykonalne, żeby osoba prowadząca duże

















Rozsądne słowa od człowieka który chciał Maryję Matkę Boską delegować na zarządcę miasta, na umowę zlecenie.