Też tak macie, że liczy się dla Was tylko rodzina, ewentualnie założenie jej? Mam gdzieś swoje pieniądze potrafię oddać całą wypłatę praktycznie swojej żonie, żeby była szczęśliwa oraz wszystko poświęcić dziecku, wraz z czasem. Nie potrzeba mi w sumie nic bo to dla mnie jest szczęście. Wracać do domu i widzieć uśmiech rodziny. Sam nie mam żadnych konsol, komputera, ani w sumie nic takiego materialnego. Wolę zapewnić coś im, i obdarowywać. Sprawia
Eh piękne pranie mózgu zrobiła chłopom czerwona i czarna pigułka, dokładnie tak samo jak babom sprał głowę feminizm, jedno i drugie wymyślili ci sami ludzie, cel? Brak rodzin, rodzina jako podstawowa komórka społeczna, gdy jej nie ma, wszystko zaczyna się rozsypywać.
Kobiet wolnych po 30-stce jest multum
Zacznijmy od podstaw, to kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze, a po 30 nie ma prawie wolnych kobiet, a nawet jeśli już jakaś się pojawi,
1. "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze", a to, że dziewczyny są głupie i nie potrafią wybierać to nic nowego, dlatego dawniej rodzice i dziadkowie brali większy udział, bo wiedzieli, że bawidamek przyjdzie się tylko zabawić i zostawi. A urobić młodą dziewczynę to bułka z masłem. 2. Kto ma te dzieci rodzić? Od 1991 roku nie mamy zastępowalności pokoleń, rzuć okiem na piramidę wieku Polski i liczbę urodzeń dzieci. Rodzi się
Nie ma ludzi "dobrych", a nawet ci "dobzi" wcale tacy nie są, to konformistyczne obojętne kluchy, które dla swojego statusu społecznego i bezpiecznego spłacania kredytu hipotecznego boją sie wychylać. Ogólnie ludzie "dobzi" są zbyt grzeczni, w rezultacie są po prostu obojętni.
A jak to ktoś powiedział, żeby świat był zły, wystarczy obojętność ludzi "dobrych". #filozofia
Idziemy na katastrofę demograficzna, a w mediach cisza. Czy ktoś z rządzących ma w ogóle świadomość co nam grozi? Czy jakieś kroki są podejmowane? Ktoś coś wie? Ja wiem ze sprawą jest skomplikowana i wymaga systemowego rozwiązania, no ale coś trzeba robić w te stronę. W mojej ocenie trzeba totalnie zreformować rynek mieszkań, rozpocząć szeroką kampanie promująca macierzyństwo a nie robienie kariery. I zacząć w końcu pompowac kase w młodych ludzi i
Serial przyjaciele nie hołduje przyjaźni tylko płytkim relacjom, mnożonym na ilość, opierającym sie o mizianie ego i tulaski. #seriale #film #psychologia
P. Gdański, prezes BNP Paribas Bank Polska, wyraża swoją opinię w Pulsie Biznesu, że Polacy nie lubią banków między innymi z powodu antysemityzmu, ponieważ kiedyś Żydzi zajmowali się udzielaniem kredytów na procent. A tak ogólnie to Polacy nic nie rozumieją z bankowości i nie lubią oddawać długów
Ale banki to jest lichwa. Pierwsze słyszę, żeby ktoś miał coś do semitów, czyli mieszkańców Palestyny. No chyba że miał na myśli mieszkańców izraela, czyli chazarów/aszkenazi, żmijowy pomiot, pustynne plemię zamieszkujące przed IIWŚ tereny Rosji oraz Litwy, przeniesione do izraela utworzonego nielegalnie na zlecenie wielkiej brytanii.
Obecne taryfy celne dla chińskich aut EV to 45.3%. Trwają negocjacje pomiędzy EU a Chinami aby zastąpić je podwyższeniem cen minimalnych tych aut o odpowiednio: 17% dla marki BYD, 18.8% dla Geely oraz 35.3% dla SAIC, plus oczywiście standardowe europejskie cło importowe w wysokości 10%.
Wykres dzietności od 1995 r. pokazuje, że dzieci w odniesieniu do zawartych małżeństw rodzi się tyle samo a faktycznym problemem jest spadająca liczba małżeństw. Nie ma trwałych związków to nie będzie dzieci a politycy jak zwykle źle zdiagnozowali źródło problemu.
Nie ma małżeństw, bo po pierwsze połowa chłopów w Polsce jest wolna, i brakuje wolnych dziewczyn, bo się nie urodziły. A po drugie te, które pozostają wolne, kalkulują w ten sposób:
no a po co komu osoba z tej samej ligii? Jeśli kobieta samodzielnie może osiagnąc to co pomagałby facet, to facet niepotrzebny. Nie ma sensu dokładać sobie obowiązków wynikających ze związku tylko dla jakiegoś przeciętniaka
W 2023 roku w Polsce urodziło się 272 tysiące dzieci. W 2022 roku ONZ prognozowała, że taka liczba urodzeń wystąpi dopiero w 2055 roku. Dosadnie ilustruje to trendy demograficzne nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Co więcej, nie ma oznak, by sytuacja ta miała się poprawić.
gdy pokolenie wyżu demograficznego z okolic 1980 postanowiło nie mieć dzieci.
Jedno tylko małe zastrzeżenie, wyż lat 1970-80 powinien mieć dzieci około roku 1995-2005. Ale nie miał z jednego prostego powodu, agent balcerowicz na zlecenie usa/city of london rozwalił totalnie Polskę, była jedna wielka bieda, zarobki na poziomie 600pln, i ogromne bezrobocie, dużo ludzi wyjechało i te dzieci urodziły się na wyspach brytyjskich. Ci którzy zostali, odbili się dopiero po 2004, a
Ciekawy film poparty oficjalnym danymi, gdzie konfrontowane jest stanowisko banków w Polsce do tego jak jest w rzeczywistości oraz zestawienie danych finansowych polskich banków do europejskich oraz amerykańskich. Wg mnie przedstawia w miarę obiektywnie sytuację, nawet momentami banki brane w obronę
Jest 800 plus, więc może teraz pora na 800 minus? Kolejna propozycja bykowego wzorowanego na rozwiązaniach z czasów Stalina i Ceaușescu. Bo przecież najlepiej łatać budżet kosztem tych, którzy nie wpisują się w prorodzinną narrację.