260 164 + 46 + 27 + 35 = 260 272
Coś tam się staram jeździć, niestety wczoraj kosztem biegania. Ostatnio strasznie mi napęd stukał, w domu kontrola a tu tarcza luźna, dobrze, że jej nie zgubiłem :D. Na śruby tarczy zaraz poleci Loctite :). Ciułam tak sobie KOMy, wczoraj taki wcale niespodziewany, boczny wiatr a jednak zgarnięte. Wchodzę w zakresy tętna, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne na rowerze, to na
Coś tam się staram jeździć, niestety wczoraj kosztem biegania. Ostatnio strasznie mi napęd stukał, w domu kontrola a tu tarcza luźna, dobrze, że jej nie zgubiłem :D. Na śruby tarczy zaraz poleci Loctite :). Ciułam tak sobie KOMy, wczoraj taki wcale niespodziewany, boczny wiatr a jednak zgarnięte. Wchodzę w zakresy tętna, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne na rowerze, to na













Pierwyj raz w szosowych butach i pedałach Look, no jest różnica, podeszwa karbonium sztywna jak diabli. DMT KR2 z jednym BOA, fajne, jak skarpetka, tylko chyba przesadziłem ze ściśnięciem, bo musiałem luzować podczas jazdy :). Dziś leciutko, bez ciśniencia korb, ale pod górkami czuć było różnice w przenoszeniu mocy względem moich podstawowych MTB Giro. Da się normalnie chodzić, tyle co wyprowadzić rower, wejść
źródło: IMG-20230524-WA0001~2
Pobierz