Hej. Nie wiem czy to miejsce odpowiednie na takie wywody ale spróbuję. Od ponad roku czasu mieszkam z partnerem. Niestety cały koszt utrzymania mieszkania (wynajmowanego więc wyobraźcie sobie jako to koszt) i całość wydatków spada na mnie. Mój partner jest bezrobotny od ponad 8 miesięcy co strasznie uderza w budżet. Chodzę zestresowana, martwię się o każdą złotówkę, a ja mam wrażenie, że po nim to spływa. Niby szuka ale jest to bezowocne
@Sylvanova_02: jeśli to nie bait, to goń flepiarza z domu i z życia. Im szybciej to odetniesz tym mniej zniszczy Cię psychicznie ta sytuacja. Im dłużej będziesz tak żyć, tym bardziej ta melepeta będzie przekraczać granicę i Cię męczyć. Trzymam kciuki.
Czy na polskim rynku ogłoszeń samochodowych zaczyna się prawdziwa wojna? Sprzedawcy protestują przeciwko horrendalnym cenom publikacji ofert w OTOMOTO i OLX, bezpłatny Autoplac chwali się przekroczeniem granicy 200 tys. aktywnych ogłoszeń, a do internetu trafia dokument straszący...
@Shaun_x_Boswell: z tym klikaniem zarejestrowany w Polsce to nic nie zmienia - sprzedawca tak zaznaczy i też Ci bubla ze Stanów pokaże, który jest samochodem widmo, bo zaproponują Ci inny.
@FunnyLogin: Ale i tak znajdą się cebulaki, które napiszą gdzieś w komentarzach, że hurr durr, co gość od kebabów będzie p***dolił. Co najmniej jakby trzeba było mieć doktorat z rezerwacji hotelarskich, żeby opinia poparta dowodami była wiążąca i wiarygodna xD
Laska z dzieckiem, która mnie odrzuciła w liceum do mnie pisze. Ładna, 8,5/10. Moja biologia każe mi jej odpisać, żeby się spotkać, pogadać, rozpoznać. Rozum nakazał napisać: nie mam czasu, sry.
Na LinkedIn nawet umówienie się klienta na coroczny serwis samochodu urasta do rangi wydarzenia metafizycznego nasyconego profesjonalizmem i niesamowitą zajebistością w relacjach na linii firma-klient xDD #linkedin #bekazpodludzi #rakcontent
@buczubuczu: Sęk w tym, że tu nie ma specjalnego traktowania. Po prostu LinkedIn to śmietnik, w którym ludzie opisują swoje codzienne, zwykłe zawodowe obowiązki nadając im przesadnie profesjonalnego wydźwięku, licząc na to, że ludzie będą robić duże oczy i otwierać szeroko buzię z wrażenia. Do wszystkiego dodaje się nutkę emocji w stylu tych z obrazka. Wychodzi to komicznie, bo finalnie awans na biurowego głupka przerzucającego papiery można opisać jako niebywały
Cześć Mirki Szukając apki do usypiania córki, wszędzie odbijałem się od abonamentów i mikropłatności . Jakaś masakra , 60 zł na miesiac itp. Wziąłem więc sprawy w swoje ręce, trochę pokodziłem po godzinach i tak powstało BunnyBaby. Co jest w środku? Gdzie jest haczyk? Nie ma. Apka jest w 100% darmow
#wykopoweprzeboje W głosowaniu wybraliście na następną kategorię edycji Piosenki afrykańskie. Tradycyjnie pod tym wpisem podawajcie swoje propozycje, które chcecie widzieć w konkursie ( ͡°͜ʖ͡°)
WAŻNA PROŚBA: Jak chcecie wstawić kilka utworów to błagam nie w postaci listy (nawet z linkami) tylko jako pojedyncze komentarze. No i najlepiej napiszcie oddzielnie wykonawcę i tytuł (w tej kolejności
Pod tym śmiałym tytułem kryje się szczypta wspomnień, przemyśleń i należnego docenienia. Wszakże kafejki internetowe na przełomie XX i XXI wieku oswajały polskie społeczeństwo z internetem....
@Porzeczkowewino: bzdura, razem z kolegami pomimo, że mieliśmy już wszyscy „stałe” łącze chodziliśmy nadal do kafejek. Tu nie chodziło o samo granie, a spędzanie ze sobą czasu.
Gdy w marcu zeszłego roku zajmowałeś sie pokazywaniem sprzętu a w nowym roku pojawił sie PoTomek, Ktoś wie jak będzie potomek na rynek zagraniczny? #sebcel
@FLAC: Drakan, pamiętam jak odpaliłem demo z płyty CD Action chyba jakoś w 1999-2000 roku. Świetny klimat. Aż czasy dzieciństwa mi się przypominają i wszystkie gry, które ogrywałem… (╥﹏╥)
#slubodpierwszegowejrzenia czy przyjaciółka Kai się właśnie wysypała, że była jakaś niefajna sytuacja i jest wzburzona, że nie wiadomo ile usłyszał Laweciarz i o co ma fochy? XD