Słucham ciągle tego gadania w necie o insulinooporności i diecie niskowęglowodanowej, jakby ona była jakimś cudownym lekarstwem na pozbycie się nadwagi, nadciśnienia i nie wiadomo jakich jeszcze innych chorób. Mam 182cm wzrostu, ważę 91kg, więc nadwaga, otyłość brzuszna i chciałbym się tego pozbyć. Jeżdżę kilka razy w tygodniu 10-20km rowerem miejskim albo trekkingowym ale to chyba za mało. Pytanie do bardziej wtajemniczonych. Czy styl niskowęglowodanowy nie polega przypadkiem po prostu na nie
@daro1: Ja startowalem z poziomu 105.9kg w listopadzie ubieglego roku. Teraz w kwietniu jest 91.2kg. Mysle, ze w ciagu dwoch miesiecy uda sie calkowicie zrzucic dodatkowe kg. Mam 186 cm wzrostu. Za chwile stuknie 50 lat. Z grubsza w moim przypadku sprawdza sie dieta Montignaca (bardzo popularna w pierwszej dekadzie XXIw) Jej zalozenia sprowadzaja sie wlasnie do nielaczenie wegli o wysokim IG z tluszczami (przynajmniej w pierwszej fazie redukcji), duzo
#igrzyskabebzonow v8 w koncu wystartowaly jest nas 143 osoby ale okolo 10 nie dolaczylo do discorda wiec pewno wyleca juz w pierwszym tygodniu bo nie wpisza wagi grube to glupie, tu wszystko to potwierdza
W ten niedzielny świąteczny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Myk. Elegancki burger wpadł do żołądka. Z sosem belgijskim. Sałatą, pomidorem i ogórkiem konserwowym. Na bułce (niestety kupna) zapieczony ser. Mięso wołowe gulaszowe zmielone na grubym oczku, dłuuugo wyrabiane, zrobione na grillu. Trochę pieprzenia się z sosami bo jeszcze robiłem czostkowy do frytek, ale było warto. #jedzzwykopem #gotujzwykopem #jedzenie
Trochę się zapuściłem. Przy wzroście 186cm waga doszła do 105kg. Było z czego redukować. Zacząłem 3 listopada ubiegłego roku. Dziś wszedłem na wagę i pierwszy raz pojawiło się 94kg. Jeszcze jedna dyszka w dół i będzie już ok. Choć już ostatnio patrząc w lustro zacząłem swój wygląd lubić. Na brzuchu już tylko niewielki muffin. Idzie to w dobrym kierunku.
Jeśli nie masz zacięcia do doktoryzowania się z muzyki dostępnej w streamingach, a algorytmy playlist postanowiły przyprawić cię o manię, depresję lub bezkresną nudę, to polecam Radio Paradise. Projekt działa od 2000 roku i wart jest wspierania bo niewiele już takich cudeniek zostało w internecie.
Nie spodziewałem się, że ktoś tu kiedykolwiek wrzuci link do Radio Paradise. Fajnie! Warto! Słucham od lat, ale americana (choć nie tak do końca) chyba nie przyjmie się w Polsce a szkoda, do tego zostaniesz zakopany za spam
Nassim Nicholas Taleb, ekspert ds. zagadnień związanych z prawdopodobieństwem, twierdzi, że im dłużej zajmuje się przypadkowością, tym gorsze ma zdanie o świecie i tym bardziej się boi.
Pomijając treść książek które napisał (świetna tematyka IMO) tak ego Pana Taleba w jednym szeregu stoi z Wałęsą i Trumpem. Strasznie to psuje frajdę z czytania skądinąd ciekawych pozycji.