Jak sprawiłem, żeby dzieci pracowały na rodzinny portfel?
Wielu z Was pyta, w jaki sposób udaje mi się śledzić newsy o spółkach w portfelu i jednocześnie analizować nowe podmioty.
Odpowiedź jest prosta - korzystam z przewagi konkurencyjnej, którą sam sobie wypracowałem: dzieci.
Nie
Wielu z Was pyta, w jaki sposób udaje mi się śledzić newsy o spółkach w portfelu i jednocześnie analizować nowe podmioty.
Odpowiedź jest prosta - korzystam z przewagi konkurencyjnej, którą sam sobie wypracowałem: dzieci.
Nie















No przecież to był kosmos. 2004 rok, ABC wypuszcza pierwszy odcinek i nagle telewizja przestaje być taka sama. „Lost” to był event, rozmowy w szkole, na uczelni, w pracy. Wszyscy mieli teorie. Smok? Obcy? Eksperyment rządowy? A może, hehe, czyściec? To była epopeja w odcinkach, cliffhanger gonił cliffhanger, a fora internetowe pękały od analiz. Bo jeszcze istniały.
Piękny to był czas.
Jasne,
źródło: temp_file5335285346163250174
Pobierz