• 1
@SiDi: Nie chcę mi się już 3 raz wrzucać tego samego filmiku xD Jest z nim dobrze, lepszy trafił mu się los niż to na co się zapowiadało. Doszedł do siebie, kochający dom no i jest szczęśliwym kotem
  • Odpowiedz
  • 6
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: To był Felek, raczej zwykły kot, ale mogłem zabierać na spacer i chodził koło nogi. Przyszedł do domu jak miałem jakoś 11 lat, a zdechł jak miałem 29 czy 28. Był zawsze, przy dobrych momentach, przy złych. Przy wyprowadzce z Polski, która mnie bolała. Przy pierwszych dziewczynach, takie ważne kitku
  • Odpowiedz
  • 1
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Rozumiem, ja jako tako fanem sztuki nie jestem, mam jeden obraz w domu, u siebie w pokoju. Ma z 30 lat, przedstawia nature i też jest w stonowanych kolorach, a mam tylko dlatego, bo jestem sentymentalny i to obraz z mieszkania w którym mieszkałem w Polsce i wiele rzeczy mi przypomina, w tym dobre i złe chwile i temu anon trzyma
  • Odpowiedz