Przekwalifikował się ktoś np z IT do innej niepowiązanej branży? To była dobra decyzja? Jeden mój znajomy po paru latach zarabiania sporych pieniędzy w IT otworzył swój warsztat samochodowy przy domu. Tylko, że on mocno w samochodach siedział od zawsze no i jak zarobił co miał to zaczął robić to co lubi i mówi ze jest w pyte(zarabia dużo mniej niż wczesniej). Z drugiej strony mój
@Osayomato: Jeszcze się nie udało, ale jestem w trakcie robienia C+E po 2,5 roku przygody z IT. Decyzja raczej z przymusu niż własnej woli, czy dobra to się okaże, ale znając moje zdolności jeśli chodzi o dobre wybory to raczej nie ;) Nie udało się IT zostać, a biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy i w krainie kodojebców, lukę w cv, konkurencję i mój poziom nie widzę praktycznie
@lukasz-dit: To jak to jest w końcu? Bo za każdym razem jak ktoś wrzuci post że ma swój kwadrat, jest stabilny finansowo, dobra fura, ma jakieś pasje i zajawki, chate ogarnia, kartofle obierze i dupe podciera cyklicznie ale i tak ciężko mu babę znaleźć, to 90% odpowiedzi są typu "no fajnie ale to jest totalna podstawa, jesteś śmieciem, nie masz nic do zaoferowania, i w ogóle jesteś nudny w c--j,
Nie ogarniam, Mirki. Tyle jest płaczu o kryzys w IT, że mało ofert, duża konkurencja. Koleżanka rekrutuje obecnie nowego QA, szuka kogoś do automatyzacji. Z CV wynika, że ludzie doświadczeni i ogarnięci, a na rozmowie nie potrafią powiedzieć, co to jest klasa, a co obiekt xD Odezwałam się do mojego ziomka, który szuka pracy od kilku miesięcy z propozycją, że mogę go polecić, tylko niech podeśle cv. Podsyła. W pliku brak jakichkolwiek
@kujukuju: Znam różnicę między klasą a obiektem, wiem jak wstawić nr do CV, a nawet chyba troszkę więcej. To czego nie wiem to nadrobię z nawiązką, co udowadniałem każdemu kolejnemu pracodawcy.
Mogę zacząć od teraz, w dowolnym miejscu w Polsce i cisnąć po 13h dziennie za troszkę więcej niż minimum żeby się rozwijać (gdzieś mieszkać trzeba). Studia kierunkowe, 2,5 roku expa w top200 firmie, angielski swobodny.
@kujukuju: No właśnie temu. Macie tylu kandydatów że nie ma nawet kiedy ich przetasować, i nawet z takiej puli nie da się nikogo wybrać. To chyba jedynie świadczy o tym że szukacie kogoś naprawdę ponadprzeciętnego albo wybitnego. Zrozumiałbym gdyby to było np. ASML, wysyłalibyście rakiety w kosmos, albo robili slinki dla F1. Nie uwierzę że spośród 200 osób, nie ma nikogo kto by się nadawał bo podejrzewam że każdy bardziej
Pytanie do osób które zawodowo działają w Power BI, ewentualnie w analizie. Co z waszego punktu widzenia i doświadczenia warto dodać do poniższego stacku, żeby zwiększyć swoją wartość i szanse na rynku? Może coś co mocno zapunktuje albo dobrze rokuje na przyszłość?
@gnijacy_wypok Power Query szlifuje i ogarniam, z Tableau miałem tylko styczność z gotowymi raportami, sam nic nie robiłem. Podobno koncepcyjnie trochę co innego niż PBI ale to nie kłopot żeby się przestawić.
@Pojzon Chodzi mi to gdzieś po głowie cały czas, dzięki.
@peoplearestrange To niestety chyba moja najsłabsza strona, i jednocześnie pewnie najważniejsza :/. Ale też nie wiem do końca jak się za to "na sucho" zabrać i dobrze wytrenować miękkie
Mam wrażennie, że z portalu pracujkropkapl nikt nigdy nie czyta ani nie otwiera tych cv xD tyle wysłanych i 0 odzewu, a z jakichś ogłoszeń na fb czy to nawet na portalach miasta czasem raczą sie odezwać, najlepiej chyba zawsze dzwonić pod podany numer i pozawracać dupe potencjalnemu pracodawcy #pracbaza #praca
@Jajcasz02: Setki CV tam jeszcze nie wysłałem, ale miałem 2 rozmowy - jedną normalną i drugą krótką gadkę z której nic nie wynikło. Plus kilka odmów co świadczy że ktoś jednak CV otworzył. Ratio dalej gówniane, chociaż lepsze niż się spodziewałem.
Część ogłoszeń to pewnie ściema, gdzie wisi oferta od pół roku albo dłużej i nie da się nikogo sensownego znaleźć przy obecnej sytuacji na rynku i liczbie kandydatów minimum
No fakt, tym bardziej nie zachęca, zbyt lekko i przyjemnie być nie może bo było za pięknie. Ale to chyba jedyna, albo jedna z nielicznych branż gdzie można wejść z marszu po 3 miesiącach ze zrobionym kwitem bez nadzwyczajnych umiejętności, mieć dość pewne zatrudnienie i od razu zarabiać godziwe pieniądze, chociaż może nie do końca warte tego wszystkiego.
@adamsowaanon No to brzmi dobrze i jak cywilizowane warunki, ale rozumiem że to praca za granicą na miejscu a wyprowadzka do innego kraju to ostateczna ostateczność w moim wypadku.
@prezeees Jeszcze jak, na ten moment daleko mi do wybredności, łatwo mnie zadowolić ;) Jak nie spróbuję w ogóle to też mogę żałować że zostałem za biurkiem, ale to już kwestia życia i wyborów tak jak mówisz
@elo_kebab: No pełna zgoda, nic dziwnego. Ja też nie oczekuję niczego za ładne oczy i piątki na dyplomie. Tylko lekko ubolewam i wylewam żale tak zwyczajnie i po ludzku :)
@tomek0409 Dzięki, rozważę to mocno mimo wspomnianych lekkich obaw. "Duży próg wejścia przy manewrach" - jest duża konkurencja wśród gości co manewry ogarniają, czy po prostu jako świeżak ciężko by było dać radę?
@wentylator2137: To był tylko luźny zmyślony przykład. Nie w-----a, tylko pytania tego typu natury budzą raczej zażenowanie i rezygnacje. Nie dają żadnego wartościowego wniosku ani informacji o kandydacie w kontekście przyszłej pracy. Co najwyżej dowód że chłop wykuł na blachę jak małpa "50 most common interview questions". Ale jeśli naprawdę lubisz i ze szczerym autentycznym entuzjazmem odpowiadasz na pierdy typu "jakim zwierzątkiem jesteś" albo "jaki kolor jest najlepszy" aplikując na
@wentylator2137: Racja, ja się z tym zgadzam i problemu nie mam. Chodzi tylko o resztę, jesteś po tej stronie to wiesz o jakiego typu absurdy mi chodzi.
Przekwalifikował się ktoś np z IT do innej niepowiązanej branży? To była dobra decyzja? Jeden mój znajomy po paru latach zarabiania sporych pieniędzy w IT otworzył swój warsztat samochodowy przy domu. Tylko, że on mocno w samochodach siedział od zawsze no i jak zarobił co miał to zaczął robić to co lubi i mówi ze jest w pyte(zarabia dużo mniej niż wczesniej). Z drugiej strony mój