"Policjanci sforsowali drzwi i wyciągnęli broń. W środku małżeństwo emerytów"

"Poranek emerytowanego małżeństwa z Poznania stał się koszmarem. Drzwi od ich mieszkania wyważyli funkcjonariusze, zawiadomieni o rzekomej próbie samobójczej. - Przewrócił mnie, wskoczył mi kolanem na kręgosłup, założył mi klamrę na szyję i zaczął mnie ciągnąć do góry, tak jakby chciał mi złamać..."
z- 294
- #
- #
- #
- #
- #
Skoro zgłaszający nie trzeźwieją nieraz przez kilka dni, to może mieli przysłyszenia i przywidzenia, więc "dzielni policjanci" uwierzyli bezkrytycznie w ich zgłoszenie. Ciekawe
Ale jak widać na filmie z kompleksem "m ...o f....a".
"Rambo" przed blokiem pytał sąsiada z parteru do którego mieszkania ma się udać. Potem pytał policjantkę jakie słowa słyszała sąsiadka. Policjantka powiedziała, że słyszała tylko słowo "nie". Więc "Rambo" stwierdził, że musi mieć jasno powiedziane że ktoś chce się powiesić. Policjantka nie potwierdziła by słyszała takie słowa. Jednak "Rambo" chciał się wykazać i postanowił
Dziękuję i pozdrawiam.
W wyniku jego tzw. ratowania przed samobójstwem mógł złamać kręgosłup mężowi albo spowodować nieodwracalne ciężkie kalectwo.
Po akcji policjant ratownik nie umiał powiedzieć co trzymaliśmy w rękach i w jakim celu wydobył i przeładował b--ń, wpadając do naszego mieszkania, w którym staliśmy z telefonami w rękach i nagrywaliśmy zdarzenie.
Dzielny policjant pewnie pochwaliłby się efektywnością, tylko mąż nie przeżyłby tej "akcji ratowniczej".
W największym stopniu chcieliśmy chronić swoje życie i zdrowie. Niestety policja miała większe możliwości uszkodzenia nam zdrowia i zagrożenia naszemu życiu oraz zniszczenia naszego mienia. Według prokuratora wszystkie działania były zgodne z prawem, a policjanci nie przekroczyli uprawnień. Takie mamy ułomne prawo.
Jak byliśmy bez opieki policyjnej to nie przyszło nam nigdy do głowy, żeby się zabijać wzajemnie i nie mieliśmy urazów, po tzw. policyjnej akcji ratowniczej.
Takie kiepskie scenariusze pewnie tworzysz sam na własny chory użytek. Coś sobie chyba ubzdurałeś, więc radzę skorzystać z porady dobrego specjalisty, zanim będzie za późno.
Poza tym sąsiad, który dokonał nieprawdziwego zgłoszenia powinien zostać oskarżony i ponieść konsekwencje prawne oraz finansowe za wyrządzoną nam szkodę. Na razie to my ponieśliśmy szkody na zdrowiu i w mieniu, a sąsiad i policja hulają zadowoleni.
Taki to kraj i takie w nim prawo.
Oczywiście tego prokurator nie widzi, że policjanci naruszyli naszą nietykalność cielesną, a zgłoszenie interwencji było nieprawdziwe. Prokurator także nie widzi winy osób, które dokonały nieprawdziwego zgłoszenia, w wyniku którego ktoś kto potrzebował pomocy mógł jej nie uzyskać z braku
Niestety z jednej emerytury nie stać nas na pokrycie kosztów obrony w Sądzie.
Taka to równość wobec prawa.
Z jednej strony sztab bogatych i zasobnych w prawników policjantów, z drugiej dwoje ubogich emerytów, bez adwokata.
Sąsiedzi jak balują, to przez kilka dni z rzędu. Potem mogą mieć przysłyszenia i przywidzenia. Może dojść do zgłoszenia, że mają w mieszkaniu "białe myszki". A jak przesadzą z alkoholem, to może być zgłoszenie o pojawieniu się prehistorycznych dinozaurów.
Kto może przewidzieć jakie "atrakcje" zafundują nam w przyszłości sąsiedzi?
Zastanawiam się ile patroli Policja wysłałaby na takie zgłoszenie i jaki byłby przebieg interwencji Policji.
Chcemy jeszcze żyć długo i w zdrowiu spędzić resztę życia.
Dziękujemy i pozdrawiamy. 👍🤗🤗
Też uważamy, że funkcjonariusze policji, strażacy, ratownicy i osoby które dokonały nieprawdziwego zgłoszenia powinny zostać ukarane.
Niestety prokurator i policja oskarża nas o naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, mimo że dowody z nagrań pokazują, że policjanci naruszyli naszą nietykalność cielesną.
Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy.
To dla nas ogromne wsparcie.
👍🤗🤗
Pozostaje chyba tylko schron, a najlepiej bunkier w "Wilczym Szańcu".
I tak się w tym kraju dobrze żyje policjantom.
Uważamy, że powoływanie się na zgłoszenie próby samobójczej było tylko pretekstem do siłowego i bezpodstawnego wejścia do naszego mieszkania.
Nasze życie jest nam bardzo miłe i cenne.
Policjant otrzymał dostatecznie dużo wiedzy od nas, że w naszym mieszkaniu nic złego nie dzieje się i że zgłoszenie jest nieprawdziwe.
Poza tym mamy
To proszę podać adres. Na pewno znajdzie się i u was "zatroskany"sąsiad, który to zgłosi.
Niech wam policja odbierze zdrowie albo i życie i wówczas
Nic dziwnego, że mają potem przysłyszenia i zwidy.
Nie wiem jak to zrobić.
Dziękujemy jednak za chęć wsparcia nas.
Dziękujemy wszystkim Państwu, którzy nas popierają i wspierają.
To dla nas wiele znaczy i świadczy o Państwa obiektywnym spojrzeniu na naszą sprawę.
🤗🤗💐
Mąż powiedział: " ja wam dam siekierę" i ruszył w stronę drzwi z telefonem w ręce.
Mąż nie miał w ręce siekiery.
Wypowiedział to zdanie w kontekście, że będzie bronić nas i nasze mienie przed rozbiciem naszych drzwi siekierą przez strażaków.
To strażacy krzyknęli do nas, że uzyją siekiery.
Nie mamy w mieszkaniu siekiery.
Nikt w tym kraju nie troszczy się o zwykłego obywatela, a w szczególnie o emerytów.
Bez pomocy Zespołu Programu Interwencja sprawa nie zostałaby nagłośniona. 🤗🤗💐
Na nagraniach z naszych kamer widać, że mąż podchodzi do drzwi bez siekiery.
Proszę o informację.
Dziękujemy bardzo i pozdrawiamy.
👍🤗🤗
Na filmach z kamer nasobnych widać, że policjanci stali bokiem do drzwi, co uniemożliwiało identyfikację ich.
W rękach mieli uszykowany gaz i nerwowo cały czas klikali klapkami pojemników z gazem.
Gdybyśmy otwarli drzwi, przebieg zdarzeń byłby prawdopodobnie jeszcze gorszy.
Policjanci byli przygotowani na atak
Na filmach widać, że policjanci byli agresywni werbalnie i fizycznie.
Skoro policjanci chcieli nas chronić, to dlaczego spowodowali uraz kręgosłupa i głowy mojego męża i szarpali nas, a także pozwolili ratownikowi na skasowanie nagrania na telefonie męża, które stanowiło dowód naruszenia nietykalności mojego męża i niepotrzebnego użycia bezpośredniego przymusu oraz niewspółmiernie dużej siły
Najłatwiej pobić słabych, starszych, schorowanych ludzi, bo im nie oddadzą.
Za bandytami nie biegają, bo dostaliby po m.......h.
Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy. 👍👍🤗🤗
Na pewno znajdzie się ktoś "troskliwy", kto zgłosi, że chcesz się powiesić.
Proszę podać adres, to stanie u twoich drzwi załoga ji i miś korabol.
Pozdrawiamy serdecznie.
👍🤗🤗💐
Najbardziej potrzebny byłby nam Adwokat, który podjąłby się obrony nas "pro bono".
Czy Pani wie jak znaleźć takiego Adwokata? Jeśli zna Pani dobrego Adwokata w sprawach karnych, proszę o kontakt.
Policjanci naruszyli nasz mir domowy i naszą nietykalność cielesną, a to my jesteśmy oskarżeni.
Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy 👍👍🤗🤗
Reportaż i nagrania mówią same za siebie.
Nawet spuszczenie wody w toalecie jest słyszalne przez sąsiadów.
Jak komuś to przeszkadza, to niech kupi sobie dom. Ale to także nie daje gwarancji zupełnej ciszy. Zależy od sąsiadów w innych domach.
Podaj adres. Konieczne będzie siłowe wejście do twojego lokalu. Trzeba dokładnie sprawdzić wszystkie szafy i zbić kafelki koniecznie, bo tam mogą być trupy zamurowane.
Nigdy nie wiadomo, co możesz mieć w mieszkaniu. Może być też kilka kilogramów k-----y.
Pozdrawiam wszystkich trzeźwo i logicznie myślących, z którymi miło było przedyskutować sprawy nadużyć policji. Szkoda czasu na wyjaśnianie sprawy tym osobom, które reprezentują tak niski poziom kultury.
Pozostali, którzy nie życzą sobie takich akcji, proszę zostawić w spokoju i pozwolić im spokojnie żyć.
Mnóstwo tu osób widzących siekierę w moim mieszkaniu. Nie miałam pojęcia, że tyle osób ma już zwidy poalkoholowe i wymaga leczenia. Powinien być przymus leczenia alkoholików.
Policja to państwo w państwie.
Lepsze braki kadrowe w policji niż nadmiar tych szkodników.
Sąsiad gdy kopał po głowie mojego męża, uderzał potylicą głowy o beton i dusił go, mówił do mojego męża "ja cię k---a ty śmieciu zabiję".
Głośno krzyczał "policja napadli mnie".
Sąsiad na ostatniej rozprawie powiedział, że już nie wytrzymuje napięcia nerwowego związanego z niewiadomym wynikiem sprawy, toczącej się
Jak policjanci nie zabiją nas za rok, to my sobie sami krzywdy nie wyrządzimy. Bardzo cenimy sobie nasze życie i zdrowie.
Na nagraniu jest poranna cisza w mieszkaniu.
System przydatny w przypadku pomówień/oskarżeń przez patusy zamieszkujące w budynku lub wchodzące do mieszkania.
Gdyby słyszał awanturę w mieszkaniu, to nie pytałby który to numer mieszkania.
Potem słychać hałas z naszego mieszkania, z powodu naszego oburzenia waleniem i kopaniem w drzwi do naszego mieszkania przez policjanta oraz nieuzasadnionym wymuszaniem na nas otwarcia mieszkania.
Policjant dostał dostateczne wyjaśnienia przez drzwi, by uznać,