Aktualnie wydajemy 5,5% pkb na budowę mieszkań ze środków prywatnych. W jaki sposób 1% wydane przez państwo rozwiąże problem? Przecież to skończy się tak, że Warszawiakom się po prostu należy mieszkanie w centrum i oni muszą dostać, a biedni jak byli tak będą.
@MojHonorToWiernosc: Po co budować miejsca tam gdzie nie ma pracy? Wracamy do punktu wyjścia, czyli to co mówił Bosak, trzeba tworzyć miejsca pracy poza dużymi miastami, wtedy obciążenie się zmniejszy.
Cieszy coraz większa zainteresowanie wiernych Mszą Rzymską. Widzę u siebie na parafii jak na pół godziny przed Mszą zaczynają się schodzić ciekawscy ludzie z plecakami, jak z nimi rozmawiam, to niektórzy przyjeżdżają z innych mniejszych miejscowości, gdzie niestety Ryt Rzymski nie występuje. Łaknienie Słowa Bożego to bardzo dobry objaw, oby takich przebudzeń i podążania za Światłem Chrystusowym było jak najwięcej. Szukajcie u siebie w miastach, które Parafie organizują Ryt Rzymski i wspierajcie
@Zopyross: Ofiara i zmartwychwstanie są nierozłączne, obie te msze mają to samo zadanie, czyli uobecnić, wspomnieć tę ofiarę i zebrać wiernych na Eucharystii. Obie są tak samo ważne, ale kładą inaczej akcenty, na obie warto chodzić.
To Msza ofiarna za Chrystusa
Nie wiem czy to literówka, ale ofiara jest jedna i my co najwyżej mamy mszę ofiarną Chrystusa, a nie za Chrystusa.
@spedytor15k: @thorgoth Zasady są potrzebne, bo każdy ma inne poczucie moralności, dla 99% ludzi oczywistym jest, żeby nie mordować, ale jest jeden procent, który może tej zasady potrzebuje. Wy z pewnością też robicie wiele rzeczy niemoralnych, ale po prostu wasze sumienie nie jest dość czułe by to dostrzec. Czytanie Biblii pozwala nad tym sumieniem pracować i wyostrzać wrażliwość.
@H_Moody: xd Przedstawiłem ci argumenty, jeżeli nie dążysz do dobra to czynisz zło, nie ma fikołka, który by doprowadził do tego, że otwarty związek byłbym czymś dobrym.
@thewatchmaker: Wydaje mi się, że to nie ma znaczenia czy myślimy czy mówimy, to trochę spłycanie świat duchowego. Jeżeli twierdzisz inaczej to daj proszę jakieś argumenty.
#chrzescijanstwo #jezus #wiara Czy Szatan ma wolną wolę? Czy jeżeli ma wolną wolę to może się nawrócić? Jeżeli nie może się nawrócić, to czy ma wolną wolę?
@haloczymnieslychac: Ja to rozumiem tak, że w świecie duchowym nie ma czasu i szatan żyje "w stanie" odłączenia, skoro nie ma czasu to nie może w kolejnej chwili tego zmienić, bo kolejnej chwili nie ma. Tylko człowiek ma ten dar zmiany, dopóki żyjesz masz szansę.
@haloczymnieslychac: Decyzja w świecie duchowym jest natychmiastowa i niezmienna. To są trudne tematy do wytłumaczenia w komentarzu na wykopie, możesz poczytać o konceptach takich jak "aevum", polecam też filmików na youtube o wymiarach w fizyce i na przykład tym jak postać 2D widzi świat 3D/4D.
Nasze wspaniałe rządy doprowadziły do rekordowego zadłużenia, za 2 lata ponad 2 bln PLN. Scenariusz grecki lub argentyński jest możliwy. Jak zabezpieczyć swój majątek przez takim scenariuszem? Zapraszam do dyskusji
O redukcji 800+ nawet nie myślę, bo każdy rząd, który by się tego podjął, byłby wyniesiony na widłach. Na brak waloryzacji też nie ma co liczyć.
Dlatego jako świadomy obywatel mam obowiązek niegłosowania na rządy, które chcą waloryzować 800+ i zwiększać wydatki socjalne, gdy istnieje ryzyko, że jesteśmy w przededniu wojny.
Piszesz, jakby coroczny wzrost deficytu był już przesądzoną kwestią, kiedy jedynym one-offem względem roku ubiegłego były właśnie wydatki zbrojeniowe.
Papież Leon XIV ostatnio publicznie potępił popieranie kary śmierci, podkreślając, że ktoś, kto sprzeciwia się aborcji, ale jednocześnie jest zwolennikiem kary śmierci, "nie jest tak naprawdę pro-life".
Stanowisko papieża bardzo mnie cieszy, ponieważ jest zgodne z moim postrzeganiem i rozumieniem chrześcijaństwa i tego co głosił Jezus.
Ponieważ, kim my jesteśmy, aby decydować o czyimś życiu lub śmierci? Ponieważ, kim my jesteśmy, aby kazać innym iść się zabijać?
@Szymon_w_Sieci: @cichyyx 1. Bóg po tym jak powiedział "nie zabijaj (a raczej nie morduj)", każe zabijać morderców, czyli Bóg nigdy nie mówi by nie zabijać 2. "Ponieważ, kim my jesteśmy, aby decydować o czyimś życiu lub śmierci?". My nie mamy prawa decydować, to człowiek sam podejmuje taką decyzje o sobie, gdy morduje inne człowieka.
Mt 6, 7 "Gdy się modlicie, nie mówcie wielu słów jak poganie. Wydaje się im, że dzięki gadulstwu będą wysłuchani."
Wiele osób myśli, że chodzi o to, że bezmyślne modlitwy są złe, bo wciąż powtarza się te same formułki i należy się modlić wyłącznie swoimi słowami. Jest wprost przeciwnie, wyjaśnienie jest w kolejnym wersie:
Mt 6, 8 "Nie naśladujcie ich, gdyż wasz Ojciec wie, czego potrzebujecie, zanim Go poprosicie."
Rekrutowałem się ostatnio do topowej firmy z branży hft. Na jednej z rozmów dostałem zadanie, gdzie był kod do napisania, po czym rekruter powiedział, że jakby coś było niejasne to mogę pytać. Następnie wrócił do swojej pracy, kamerkę miał włączoną i widziałem jak intensywnie pracuje, a kod kompiluje mu się w odbiciu okularów. To był jakiś shittest? Miałem przez godzinę robić zadanie i później tylko mu pokazać? Mieliście podobną sytuację?
Tak, ale jako Polak jesteś zdzwiony, że ktoś ma zaufanie do kandydata, że po prostu zrobi uczciwie zadanie.
Nie dziwi mnie to, raczej martwi, z uwagi na brak zainteresowania kandydatem, jestem nauczony, że na bieżąco przedstawia się tok myślenia. W przeciwnym wypadku lepiej, żeby było to zadanie domowe.
Jestem nawróconym chrześcijaninem. Przez większość życia byłem sceptykiem, a jednak coś - a raczej Ktoś - mnie przyciągnął. Mam osobiste powody mojego nawrócenia, związane z bolesnym doświadczeniem, które wywróciło moje życie. Paradoksalnie, im bliżej jestem Boga, tym bardziej wku*wiają mnie katolicy. Mam wrażenie, że dla sporej części to nie droga serca, ale bardziej polityczna manifestacja, coś powierzchownego, oderwanego od Ewangelii, od miłosierdzia, od troski o zbawienie.
Kiedyś, gdy byłem jeszcze niewierzący, spotkałem katolików,
Staram się, żeby była wszystkim, ale dużo jeszcze przede mną. Tak jak wspomniałeś, wszystko albo nic. Królestwo Boże jest jak skarb zakopany w ziemi, trzeba sprzedać wszystko co się ma i kupić tę ziemię.
Ale i tak mam wrażenie, że oni są w znacznej mniejszości.
@Kenteris: Pójście w wiarę na 100% nie jest łatwe, czasami też zbyt pochopnie oceniamy innych. Zastanów się jak ty tam jesteś widziany, czy od razu wiadomo, że jak to powiedziałeś wierzysz bezkompromisowo?
Jakiś czas temu umarła pewna starsza pani z mojej okolicy, postrzegana była jako taka typowa babcia - ogródek, w niedzielę msza itd. Nigdy w życiu bym jej
Każdy wielki prorok w Starym Testamencie narzekał na Izrael. Każde pokolenie kierowało się ku bożkom i magicznemu myśleniu, obrzędy były nieszczere, a wdowy i sieroty nie dostawały pomocy. Podobną sytuację dzisiaj mamy w Kościele Katolickim, pewnie ponad 90% osób ma magiczne myślenie i uważają, że odpowiednia liczba różańców spowoduje, że Bóg spojrzy na nich przychylniej, nieliczni pomagają potrzebującym, a jeszcze mniej z nich prawdziwie się nawraca i stara się wypełniać wolę Boga.
Czy to nie jest proroctwo dotyczące m.in. Ewangelii gnostyckich (w tym np. Ewangelii Tomasza)? Czy może się mylę?
II Tymoteusza 4:3-4 UBG [3] Przyjdzie bowiem czas, gdy zdrowej nauki nie zniosą, ale zgromadzą sobie nauczycieli według swoich pożądliwości, ponieważ ich uszy świerzbią. [4] I odwrócą uszy od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.
II Tymoteusza 4:3-4 To dotyczy raczej letniego podejścia do wiary i dostosowania Ewangelii do pożądliwości, na przykład akceptacja ruchów lgbt w niektórych kościołach protestanckich albo pobłażliwe patrzenie
✨️ Kryzys w IT w 2025 - Mity czy rzeczywistość?Ⓘ Witam.
W czasach wielkiego boomu na IT (ok. 2020-2021) chciałem, jak zresztą spora część osób z którymi wówczas miałem sposobność się spotykać, „przebranżowić” się i pójść w programowanie. Miałem w planach rzucić moje dwa kierunki studiów (prawo oraz finanse) i ruszać na pełnej z nauką programowania. Po jakimś czasie odkryłem jednak, że to nie dla mnie. Że po prostu, nie czuję tego. Aktualnie
@mirko_anonim: Jest ogromny kryzys, praca zdalna powoli odchodzi do lamusa, a praca jest tylko w niszowych technologiach albo dla osób z bardzo dużym doświadczeniem.
90% krzyków o kryzysie to jęki krudziarzy, których zweryfikował rynek.
Mam 6 lat doświadczenia, jestem pasjonatem, który w wolnym czasie programuje w haskellu i czyta artykuły branżowe, a nie mogę dostać nawet jednego zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną, gdzie praca jest zdalna (z pewnych względów
Jak rozumiecie te wersety z Biblii i jak stosujecie je w życiu? Mam wrażenie, że poza katolicyzmem i prawosławiem te słowa są ignorowane, ale może się mylę.
Warto zwrócić uwagę, że to słowa tylko do apostołów: J 20, 21-23 - Jezus zaś odezwał się do nich ponownie: "Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął i oznajmił im: "Przyjmijcie Ducha Świętego. Tym, którym odpuścicie grzechy, są im
Co do interpretacji Jk 5:16 powiedźmy, że się zgadzam, chodzi o to by po prostu wspierać się, mówić o problemach z którymi się walczy i modlić się za siebie. W KK jest to realizowane jako spowiedź lub kierownictwo duchowe, gdzieś indziej może być inaczej.
Natomiast jeżeli chodzi o J 20:23 to mam wrażenie, że twoja interpretacja jest bardzo naciągana. Jezus wyraźnie tchnął na apostołów Ducha Świętego, by ci mocą Ducha odpuszczali
@NieDlaWykopka: Walczysz ze słowami, których nie napisałem. Cały czas jest mowa o tym, że apostołowie uzdrawiali mocą Ducha i tak samo odpuszczali grzechy mocą Ducha. To chyba oczywista, że człowiek nie może nawet wstać z łóżka swoją mocą.
Apostołowie byli kanałami Bożej mocy przy uzdrawianiu.
Tak samo jest przy wypowiadaniu formuły chrzcielnej, a chrzest jest na odpuszczenie grzechów (Dz
Apostoł mógł jedynie ogłosić warunki tej anulacji.
Zgadza się, to jest piękne, że Kościół nigdy nie warunkował odpuszczenia grzechów. Były one dostępne dla każdego, a ksiądz jedynie głosi to odpuszczenie podczas spowiedzi. Nie było w dziejach sytuacji, żeby penitent usłyszał od Kościoła "nie odpuszczę ci tej kradzieży, bo tak MI się podoba", zawsze było to uwarunkowane Ewangelią. Dla mnie to kolejny dowód na działanie Ducha Świętego.
Tak całkiem nigdy to nie, bo wtedy reformacja byłaby z innych powodów niż główny: płatne odpusty. ;p Także trochę mija się to z historią.
A czym były płatne odpusty? Czy ktoś nie dostawał rozgrzeszenie jeżeli nie zapłacił? Tam raczej chodziło to, że "wypadało" zapłacić idąc do spowiedzi. Tak samo jak w inny zgromadzeniach wypada dawać 10% dochodu. Powtarzam nigdy nie było tak, że za odpuszczenie grzechów trzeba było płacić.
W tym czasie żył mąż mądry o imieniu Jezus. Jego zachowanie było dobre i znany był ze swoich cnót. A wielu pośród Żydów i innych narodów stało się jego uczniami. Piłat zasądził go na śmierć krzyżową, ale jego dawni wyznawcy nie wyrzekli się jego nauki. Opowiedzieli, że trzeciego dnia ukazał im się znów jako żywy, i być może dlatego był Mesjaszem, o którym wiele zdumiewających rzeczy przepowiedzieli prorocy
@Zopyross: Z Wikipedii "Większość uczonych przyjmuje że tekst jest autentyczny, ale zawiera chrześcijańskie dodatki". Po co posługiwać się tak słabymi argumentami?
Jak zostać zbawionym tutorial part 1 dla spryciarze pl (danza kudoro remix)
1. By być zbawionym musisz uwierzyć, że Jezus jest Panem i zmartwychwstał
Rz 10, 9 - "Bo jeśli wyznasz ustami, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu, że Bóg wskrzesił Go z martwych, będziesz zbawiony." Dz 16, 31 - "Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli - a zbawisz się ty i twoja rodzina."
#kanalzero