Sposób informowania o samobójstwach ma realne przełożenie na statystyki zachowań samobójczych – podkreślają eksperci Programu Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym, realizowanego przez
@arturlukow: Przypadek w moim najbliższym otoczeniu, dokładnie jak piszesz - silne emocje podlane alkoholem, pętla, utrata przytomności, resztę robi grawitacja. Zespół karetki zdołał przywrócić akcje serca, ale do szpitala trafił odkorowany. Mózg przez tyle czasu był niedotleniony. Po 48h orzeczono smierć mózgu, czyli smierć.
Hejka Mirki i Mirabelki. Nadszedł czas gdy i ja potrzebuje pomocy od społeczności wykopu. Chodzi o ślub. Już wszystko wyjaśniam. Historia właściwa - okrojona :) Podjęliśmy decyzję o ślubie w Gdańsku. Tak Gdańsku. Z pełną świadomością że spora odległość od naszego "małego" miasta na śląsku z...
Internauci wygrzebali tekst publicystki „Gazety Wyborczej” Dominiki Wielowieyskiej o nauczycielach z 2012 roku, kiedy trwały szczęśliwe rządy Platformy Obywatelskiej. Radziła wówczas, by zlikwidować Kartę Nauczyciela, a dyrektorom ułatwić zwalnianie pedagogów.
Ale na tak naprawdę czy jedno drugie wyklucza? Dobrze, żeby zarabiali godnie. A karta nauczyciela faktycznie do utylizacji, żeby mogło być po ludzku, czyli że dyrektor może nagradzać najlepszych a w---------ć bladaczki.
NBP właśnie ujawnił zarobki swoich pracowników. Ma to związek z aferą wokół współpracowniczek prezesa NBP. Z danych wynika, że słynna "dwórka" dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji NBP Martyna Wojciechowska, w 2018 r. zarabiała średnio 49 563 zł brutto miesięcznie.
Dzisiaj premierę ma "Czadowy Film", którego geneza sięga mikrobloga i mojego wypadku z silnym zatruciem czadem. Akcja się troszkę rozrosła, a po szczegóły zapraszam do znaleziska!
Niestety w blokach z lat 50-60 mimo centralnego ogrzewania nie ma cieplej wody i to ustrojstwo to jedna z niewielu opcji. U mnie w łazience czujka. Co najgorsze dziadki z klatki zatykają kratki wentylacyjne, bo im "przeciong". I nic nie pomaga! A jak po donosiku puka kominiarz czy ktoś ze spółdzielni, to dziadek hyc - odkrywa kratkę i wszystko cacy. Wtedy kąpiel przy otwartych drzwiach od łazienki, i dla bezpieczeństwa jeszcze uchylam
Artykuł o emeryturach dla matek 4+ wzbudził wśród czytelników wiele emocji. Na ponad tysiąc komentarzy pojawił się zaledwie jeden, w którym pochwalono nowe rozwiązanie rządowe. Przedstawiamy najciekawsze argumenty w dyskusji.
Zawsze byłam zdania, że Państwo powinno pomagać, nie dawać. To subtelna ale wyraźna różnica. A tak całkiem serio poza patologią jest wiele kobiet, które mają dzieci, a chciałyby pracować. Niemniej państwo nie pomaga. Wystarczyłyby np dofinansowania do przedszkoli lub żłobków a nawet zwolnienie z opłaty, zagwarantowane tam dla dzieci miejsce. Pomoc do powrotu na rynek pracy, elastyczny grafik, praca zdalna etc etc Wiele jest kobiet, które chętnie godnie zarobiłoby na siebie a
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 28-letniego Miłosza S., projektanta escape roomu, w którym w piątkowy wieczór doszło do tragicznego pożaru. Szykuje się kolejny proces pokazowy? Tylko, czy słusznie?
To młody człowiek. Nigdy nie karany. Miał pomysł na działalność i chwała mu, że chciał coś osiągnąć w życiu. Niestety wielu pracodawców nie myśli o konsekwencjach niedopatrzeń zasad bezpieczeństwa. Jednak gdzie odpowiednie instytucje, które przed otwarciem tego typu działalności wydają zgodę na jej uruchomienie ? Musiała stać się taka ogromna tragedia, żeby teraz nagle wszystkie escape roomy zostały sprawdzone w całej Polsce. To ogromna tragedia, ale uważam, że chłopak jest teraz trochę
Naprawdę ciężko jest zrozumieć fanatyków prozwierzęcych, których ramy wrażliwości obejmują: dżdżownicę, karpia, drzewo, psa, ale nie obejmują ludzi. Na wałbrzyskim Śródmieściu amstaff zaatakował 8-letnią dziewczynkę. Dziecko było całkowicie bezbronne w starciu z silnym psem. Ojciec zareagował…
Oglądając i komentując Ślepnac od świateł masa ludzi wskazała za najbrutalniejsza scenę wyrzucenie psa przez okno. Przy ilości bicia, tortur i bólu ludzi myśle sobie, że człowiecza empatia s-------a coś nie w tym kierunku
"Najgorsze są weekendy. Ja siedzę nad lekcjami pół dnia – sprawdzam zeszyty, czytam, co mój syn musi umieć. Potem on siada do lekcji, też na kolejne pół dnia. Jestem wyczerpana i wściekła! A szkoły najwidoczniej wymagają od nas pełnego poświęcenia. Wracam z pracy do domu i pracuję za szkołę."
Nie mam jeszcze doświadczeń szkolnych, o dziecior jeszcze w przedszkolu. Ale jest coś co jeszcze za gówniaka doprowadzało mnie do szału i jako matkę doprowadza nadal. A mianowicie rodzice robiący pracę za dzieci i nauczyciele oceniające je. Jak pisałam, mój dzieciak jest jeszcze w przedszkolu, więc stricte ocenianie nas nie dotyczy. Ale pamiętam nieraz robiliśmy jakieś dupne prace tematyczne i zawsze pozwalałam robić je dziecku, ja jedynie pomogłam coś tam nie wiem
Chciałbym podjąć Wykopowe pytanie, dlaczego w polskich mediach, przestępcy mimo, że zostali skazani prawomocnym workiem, mają zawsze zasłonięte twarze w mediach (telewizja, prasa, art. internetowe), nawet gdy wspomina się o nich po latach. Może ktoś ma więcej wiedzy na ten temat? chodzi o...
Kiedyś wydawało mi się to nie w porządku, ale teraz uważam, że ok. Chodzi przede wszystkim o rodzinę takiego zwyrola. Pamiętam sytuację, po głośnej, skandalicznej akcji skatowania szczeniaka, pogróżki i obrzydliwe wiadomości dostawała cała rodzina, w tym jego 12 letni syn. Krewnych się nie wybiera, a znając polskie piekiełko, to rodzina miałaby o stokroć bardziej przesrane niż sam delikwent w pierdlu.
Moje obawy: - Kurek zmęczony, - problemy Nowakowskiego, - dylemat Heynena czy wystawiać Śliwkę czy Szalpuka i czy kazać wystawiać do Olka, - Brazylia rozkręcająca się z meczu na mecz.
Jak mnie irytują te ciągłe kłótnie fanów #pilkanozna i #siatkowka (akurat te grupy są ostatnio bardzo widoczne, pewnie ze względu na mistrzostwa świata w tej drugiej dyscyplinie, ale ogólnie jeszcze fani piłki ręcznej i lekkoatletyki często biorą w tym udział) o to, co powinno być, a co nie być sportem narodowym.
Wypowiem się jako fan piłki nożnej. Jednak żeby nie było, to nie jestem zamknięty na inne sporty. Piłce
@PNiedziel: przeczytałam wywód - szanuję. Powiem z mojej perspektywy. Jako była siatkarka staram się zawsze śledzić rozgrywki a emocje tiwarzyszące siatkarskiemu mundialowi to dla mnie małe święto. Jest mi czasem po ludzku przykro, gdy nie widzę teraz wywieszonych flag i małego święta „bo nasi grają” jaki towarzyszy rozgrywkom piłkarskim. Ze mini zew obudzi się na moment, gdy Polacy grają o medal, a za tydzień już i tak każdy o tym
@PNiedziel: myśle że fanów niszowych sportów zalewa tez rodzaj zazdrości i żalu. Że o te „patałachy” zagrały najgorszy mundial a i tak zarabiają krocie a fani ich kochają. Mnie to nie boli, bo ja po porażkach siatkarzy tez jestem serduchem z nimi. Plus piłka jest popularna wiec jest transmitowana LM, LE, Ekstraklasa itp a jest transmitowana, bo jest popularna i mamy idealny zamknięty krąg. Jako fanka siatkówki i osoba grająca
@PNiedziel: może ale nie warto, żaden socjolog nawet sportu nie zarobi 15k (⌐͡■͜ʖ͡■) A serio lubię popisać jak dyskusja jest bez ciśnienia, pi prostu w miarę kulturalna wymiana spostrzeżeń bez ubliżania